B
Bolivie
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2015
- Odpowiedzi
- 7
Witam,
Chciałam przesłać paczkę z Polski do Anglii, zamowiłam kuriera przez stronę internetową. Po pierwsze informacje na stronie odnośnie odbioru paczki nie są jednoznaczne, w skutek czego okazało się, że kurier był odebrać przesyłkę dzień wcześniej. Osoba, która miała wydać paczkę kurierowi nie słyszała, żeby ktoś po nią przyjechał. Napisałam do tej firmy i dostałam wiadomość, że można sobie zadzwonić bezpośrednio do firmy kurierskiej, żeby dowiedzieć się, kiedy był kurier. Pan, z którym pisalam maile sam zadecydował, że jutro kurier jeszcze raz przyjedzie po paczkę. Tylko chyba nie zdaje sobie sprawy, że ludzie nie siedzą dniami w domu czekając na kurierów. Bezpośrednio z firmą kurierską nie można się skontaktować, żeby wyjaśnić sytuację z odbiorem przesyłki.
W tej sytuacji chciałam zrezygnować z tej całej przesyłki. Reakcja osoby korespondującej to cyt. "Chyba jest pani śmieszna". Już nie chodzi mi o zwrot pieniędzy, ale postawę osoby z firmy wysyłkowej (dodatkowo maile bez żadnych zwrotów grzecznościowych). Czy da się cokolwiek zrobić w takiej sytuacji?
Mam nadzieję, że podałam jasne informacje. Będę wdzięczna za pomoc.
Chciałam przesłać paczkę z Polski do Anglii, zamowiłam kuriera przez stronę internetową. Po pierwsze informacje na stronie odnośnie odbioru paczki nie są jednoznaczne, w skutek czego okazało się, że kurier był odebrać przesyłkę dzień wcześniej. Osoba, która miała wydać paczkę kurierowi nie słyszała, żeby ktoś po nią przyjechał. Napisałam do tej firmy i dostałam wiadomość, że można sobie zadzwonić bezpośrednio do firmy kurierskiej, żeby dowiedzieć się, kiedy był kurier. Pan, z którym pisalam maile sam zadecydował, że jutro kurier jeszcze raz przyjedzie po paczkę. Tylko chyba nie zdaje sobie sprawy, że ludzie nie siedzą dniami w domu czekając na kurierów. Bezpośrednio z firmą kurierską nie można się skontaktować, żeby wyjaśnić sytuację z odbiorem przesyłki.
W tej sytuacji chciałam zrezygnować z tej całej przesyłki. Reakcja osoby korespondującej to cyt. "Chyba jest pani śmieszna". Już nie chodzi mi o zwrot pieniędzy, ale postawę osoby z firmy wysyłkowej (dodatkowo maile bez żadnych zwrotów grzecznościowych). Czy da się cokolwiek zrobić w takiej sytuacji?
Mam nadzieję, że podałam jasne informacje. Będę wdzięczna za pomoc.