Niemożliwy zwrot baterii umywalkowej, która nie była otwierana

  • Autor wątku Autor wątku Ranecki
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Ranecki

Użytkownik
Dołączył
05.2013
Odpowiedzi
44
Witam,
co można zrobić w takiej sytuacji, rzecz ma miejsce w jednym ze znanych marketów budowlanych, zamówienie internetowe - bateria umywalkowa, nie montowana, dopiero odebrana z paczkomatu sklepowego, bo okazało się że i tak nie może być zamontowana bo jest dopływ pod umywalką a nie jak u mnie w domu ze ściany ( starszy typ)
Podjechałem odebrać z paczkomatu, a następnie udałem się do zwrotów, oryginalnie zapakowany karton z naklejką producenta, pani w zwrotach przy mniej rozerwała nożyczkami naklejkę, otworzyła karton, wyjęła z woreczka baterie i stwierdziła, że wycieka z niej woda więc nie może tego przyjąć, bo byłą używana.
Oryginalnie zamknięte wężyki dopływowe, nakładki, całość z przekładkami kartonowymi itd.
I teraz nie wiem jak to udowodnić, co zrobić, żeby sklep taki zwrot przyjął, bo z tego wynika, że klient dostaje używany towar (?) nie montowałem go, nie zabrałem nawet do domu, wyjąłem 5 min wcześniej z automatu paczkowego.
Nie wiem jak to jest że oryginalnie zamknięy karton z naklejką producenta nienaruszona, zawiera w środku baterie z której cieknie woda (?)

Muszę też sprawdzić bo baterie montowane na umywalkach muszą mieć swoją śrubę żeby się trzymały czy te akcesoria są np zamknietę oryginalnie, to też dowód że nie miałem jak tego użyć, zamontować itd

Co można w tym przypadku zrobić?
 
Jeśli to zakup konsumencki, to możesz odstąpić od umowy zawartej na odległość. Wzory odstąpienia znajdziesz w sieci. Następnie zwracasz towar tam gdzie kupiłeś.
 
Tylko pytanie jak to zrobić, skoro kobieta w zwrotach na sklepie, otworzyłą produkt i nie chce go przyjąć, to co mam im odesłać jako paczkę?
 
Odeślij jako paczkę z podpisanym odstąpieniem od umowy.
Masz prawo, jako konsument, zapoznać się z kupowanym towarem.
Na miejscu w sklepie sprzedawca ma obowiązek zaprezentować ci towar. Mi np. zdarzyło się poprosić o rozpakowanie myszki zapakowanej w plastikowy zgrzany blister (czyli typ opakowania, którego nie da się ponownie "zapakować" żeby wyglądało jak nowe) - i miałem do tego prawo, co potwierdził zresztą kierownik tego sklepu sprzedawcy. Bo gdy myszka była zapakowana w blister, to nie było możliwości sprawdzenia w takim zakresie, jak chciałem (np. czy przyciski głośno klikają, jak chodzi scroll itp).
Natomiast kupując na odległość masz prawo towar obejrzeć, zapoznać się z nim jak odbierzesz przesyłkę - w tym celu musisz przecież otworzyć opakowanie, więc samo otwarcie, zdjęcie plomb na pudełki, rozerwanie blistra itp - nie może być podstawą do odmowy przyjęcia zwrotu towaru w przypadku ostąpienia od zakupu. Inaczej by sprawa wyglądała, gdybyś np. montował baterię i były by śladu montażu (np. zadrapania po kluczy żabce itp). Ale masz nawet prawo zamontować, sprawdzić jak bateria działa, zdemontować bo ci się nie podoba sposób działania i odesłać. Masz prawo sprawdzić produkt, pamiętając że czym innym jest sprawdzenie działania, a czym innym używanie.

Odsyłasz z odpowienim dokumentem odstąpienia od zakupu i tyle, czekasz na zwrot pieniedzy. Często pomaga powołanie się w piśmie odstąpienia na odpowiedni przepis, podstawę prawną znajdziesz na stronach UOKiK. Pokażesz wtedy sprzedawcy, że jesteś świadomy przysługujących ci praw.
Jeżeli sprzedawca odmówi, to idziesz do powiatowego rzecznika praw konsumentów, on ma obowiązek ci pomóc.
 
bichon napisał:
Ale masz nawet prawo zamontować, sprawdzić jak bateria działa, zdemontować bo ci się nie podoba sposób działania i odesłać. Masz prawo sprawdzić produkt, pamiętając że czym innym jest sprawdzenie działania, a czym innym używanie.

Czy aby na pewno? w regulaminie sklepu jest zapis:
Produkt musi być pełnowartościowy, bez śladów używania, niezniszczony, w oryginalnym opakowaniu oraz nadający się do ponownej sprzedaży.
Pytanie co to znaczy, bez śladów używania? Bo wg sklepu i pracowników działu zwrotów, w przypadku baterii nie może przez nią być przepuszczona woda, bo to oznacza jej używanie.

Swoją drogą dziwna logika, oryginalne wężyki przyłączeniowe zamknięte, nie da się woreczka foliowego jakoś "zgrzać", śruba montażowa tak samo.
Mało tego wg mnie najpierw się montuje baterie do zlewu czy umywalki, a potem podłącza od dołu weżyki, to by oznaczało że ktoś swoimi alternatywnymi wężykami podłącza, trzymając w ręku baterie żeby puścić wodę? No niby można coś sprawdzić, ale kto tak robi?

Ale..ja tego nawet nie otwierałem, więc tutaj jest wiele dziwnych aspektów.
Na domiar złego, zagubiłem teraz przez te wszystkie akcje paragon :(
Więc nie wiem jak to się skończy bo może już w ogóle tego nie oddam.

No ale ok załóżmy odeślę paczkę (swoją drogą dlaczego mam ponosić koszt wysyłki?..) i oni stwierdzą że była używana? to co mam do rzecznika się udać?
 
Zmywarki też nie przyjmą bo jest w niej woda ? Rób odstapienie od umowy
 
Ranecki napisał:
Na domiar złego, zagubiłem teraz przez te wszystkie akcje paragon :(
Więc nie wiem jak to się skończy bo może już w ogóle tego nie oddam.

Paragon nie jest konieczny do zwrotu. Musisz mieć dowód, że dokonałeś zakupu tego produktu w tym sklepie. Płaciłeś kartą w sklepie stacjonarnym i możesz to wykazać w historii operacji rachunku bankowego? Albo kupowałeś w sklepie online i masz na mailu potwierdzenie ze sklepu i zamówieniu? To są wystarczające dowody, przepisy nigdzie nie mówią wprost, że paragon jest wymagalnym czy jedynym dopuszczalnym dowodem zakupu.
 
Ranecki napisał:
Czy aby na pewno? w regulaminie sklepu jest zapis:

Pytanie co to znaczy, bez śladów używania? Bo wg sklepu i pracowników działu zwrotów, w przypadku baterii nie może przez nią być przepuszczona woda, bo to oznacza jej używanie.

Swoją drogą dziwna logika, oryginalne wężyki przyłączeniowe zamknięte, nie da się woreczka foliowego jakoś "zgrzać", śruba montażowa tak samo.
Mało tego wg mnie najpierw się montuje baterie do zlewu czy umywalki, a potem podłącza od dołu weżyki, to by oznaczało że ktoś swoimi alternatywnymi wężykami podłącza, trzymając w ręku baterie żeby puścić wodę? No niby można coś sprawdzić, ale kto tak robi?

Ale..ja tego nawet nie otwierałem, więc tutaj jest wiele dziwnych aspektów.
Na domiar złego, zagubiłem teraz przez te wszystkie akcje paragon :(
Więc nie wiem jak to się skończy bo może już w ogóle tego nie oddam.

No ale ok załóżmy odeślę paczkę (swoją drogą dlaczego mam ponosić koszt wysyłki?..) i oni stwierdzą że była używana? to co mam do rzecznika się udać?
ten punkt regulaminu nie jest przypadkiem klauzulą niedozwoloną? Nie mogą nie przyjąć zwrotu jeżeli zakupiłeś ją jako konsument przez internet o ile wyrobiłeś się w terminie 14 dni
Masz prawo w tym czasie sprawdzić działanie produktu czyli go używać, mogą jedynie pomniejszyć kwotę zwrotu jeżeli zmniejszyłeś jego wartość
 
Powrót
Góra