R
ReaSilva
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2012
- Odpowiedzi
- 6
Witam,
Niemożność obejrzenia mieszkania przed licytacją jest dość powszechnym problemem, pomimo istniejącego przepisu, który to gwarantuje. Ale co w przypadku, gdy starasz się o kredyt i po wygranej licytacji musisz wpuścić do takiego mieszkania rzeczoznawcę bankowego?
Pokrótce opiszę moją sytuację. Otóż zgodnie z informacją w obwieszczeniu o licytacji w ciągu dwóch tygodni przed licytacją można oglądać mieszkanie, jednak w rzeczywistości jest to niemożliwe, ponieważ lokal jest opuszczony a właściciele nie wiadomo gdzie przebywają (wyznaczono kuratora do odbioru korespondencji). Rzeczoznawca z kancelarii komorniczej nie był w środku mieszkania a operat szacunkowy stworzył na podstawie średniej ceny rynkowej podobnych mieszkań. Czy komornik może wystawić na licytację mieszkanie bez oględzin rzeczoznawcy i wpuszczenia do mieszkania zainteresowanych osób - licytantów? Czy sąd może nakazać otwarcie lokalu przed lub/i po licytacji?
Do wyceny nieruchomości przy kredycie hipotecznym rzeczoznawca banku musi dokonać oględzin wnętrza mieszkania i wycenić go, gdyż na tej podstawie bank udziela kredytu. Komornik twierdzi, że nie może go otworzyć dla rzeczoznawcy nawet po wygranej licytacji a osoba, która ją wygrała posiada dokument przybicia. Jeśli rzeczoznawca nie będzie mógł wejść do mieszkania, nie dostanę kredytu i mogę stracić wadium. Poza tym wychodziło by na to, że tylko za gotówkę można nabyć takie mieszkanie, czy takie sytuacje są dopuszczalne? Czy lokal może otworzyć zarządca, tzn. spółdzielnia albo sąd? Czy istnieje wniosek, który można złożyć do sądu aby ten nakazał otwarcie lokalu?
Pozdrawiam
ReaSilva
Niemożność obejrzenia mieszkania przed licytacją jest dość powszechnym problemem, pomimo istniejącego przepisu, który to gwarantuje. Ale co w przypadku, gdy starasz się o kredyt i po wygranej licytacji musisz wpuścić do takiego mieszkania rzeczoznawcę bankowego?
Pokrótce opiszę moją sytuację. Otóż zgodnie z informacją w obwieszczeniu o licytacji w ciągu dwóch tygodni przed licytacją można oglądać mieszkanie, jednak w rzeczywistości jest to niemożliwe, ponieważ lokal jest opuszczony a właściciele nie wiadomo gdzie przebywają (wyznaczono kuratora do odbioru korespondencji). Rzeczoznawca z kancelarii komorniczej nie był w środku mieszkania a operat szacunkowy stworzył na podstawie średniej ceny rynkowej podobnych mieszkań. Czy komornik może wystawić na licytację mieszkanie bez oględzin rzeczoznawcy i wpuszczenia do mieszkania zainteresowanych osób - licytantów? Czy sąd może nakazać otwarcie lokalu przed lub/i po licytacji?
Do wyceny nieruchomości przy kredycie hipotecznym rzeczoznawca banku musi dokonać oględzin wnętrza mieszkania i wycenić go, gdyż na tej podstawie bank udziela kredytu. Komornik twierdzi, że nie może go otworzyć dla rzeczoznawcy nawet po wygranej licytacji a osoba, która ją wygrała posiada dokument przybicia. Jeśli rzeczoznawca nie będzie mógł wejść do mieszkania, nie dostanę kredytu i mogę stracić wadium. Poza tym wychodziło by na to, że tylko za gotówkę można nabyć takie mieszkanie, czy takie sytuacje są dopuszczalne? Czy lokal może otworzyć zarządca, tzn. spółdzielnia albo sąd? Czy istnieje wniosek, który można złożyć do sądu aby ten nakazał otwarcie lokalu?
Pozdrawiam
ReaSilva
Ostatnia edycja: