P
Patrycjaa9
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2016
- Odpowiedzi
- 1
Witam, mam 17 (w marcu 18 ) lat. Jestem uczennicą drugiej klasy liceum i niestety mam problem z frekwencja. We wrześniu byłam tydzień w szpitalu co było na bieżąco usprawiedliwiene oraz tydzień w pazdzierniku z powodu operacji. Po operacji dostałam dodatkowe zwolnienie z zajęć szkolnych że szpitala. Łącznie nie było mnie miesiąc w szkole z powodu szpitala. Minęło dopiero ok. 2,5 miesiąca od rozpoczęcia roku szkolnego i rodzice dostali pismo, że mam z niektórych przedmiotów (takich które np są 1-2 razy w tygodniu) mniej niż 50% frekwencji. Dostarczylam wychowawczyni zaswiadczenie że szpitala, że przez określony okres jestem zwolniona z zajęć szkolnych,ale ona nie wzięła kartki tylko powiedziała że tata na dzienniku elektronicznym napisał i to wystarczy. 8 grudnia czeka mnie wizyta w szpitalu odnośnie innego problemu zdrowotnego i obawiam się że mogę znowu zostać w szpitalu. Czy rodzice w tej chwili ponoszą jakieś konsekwencje czy jest to na razie upomnienie i jezeli do końca semestru będę normalnie chodzic do szkoły to będzie koniec sprawy? Czy można nieobecności z powodu szpitala jakoś usprawiedliwić by nie obnizaly frekwencji? Bardzo proszę o pomoc,bo nie chce obciążać rodzicow dodatkowymi wydatkami,a grzywna w tym przypadku nie jest mała. Tym bardziej że nie z własnej woli siedziałam w szpitalu, jednak zdrowie jest najważniejsze.