A
Aprillll
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2019
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry,
pracuję w sklepie internetowym. Niedawno wysyłaliśmy paczkę z zamówieniem za pobraniem. Paczka po jakimś czasie do nas wróciła, bo klient jej nie odebrał i firma kurierska ją do nas zwróciła. Oczywiście ponieśliśmy koszty wysyłki, magazynowania oraz zwrotu paczki z powrotem do naszego magazynu. Klient nie chce teraz opłacić kosztów przesyłek, mówiąc że już nie chce towaru i ma prawo zrezygnować z zamówienia. Stwierdził też, że mamy się z nim nie kontaktować, odwołując się do RODO i wycofuje wszystkie zgody na przetwarzanie jego danych.
Planujemy wysłać mu wezwanie do zapłaty, a on grozi sądem odnośnie złamania przepisów RODO. Czy ma takie prawo? Czy jedno z drugim jakieś związek?
W końcu składając zamówienie akceptował nasz regulamin, zamówił produkt z obowiązkiem zapłaty i nigdy go nie odebrał.
My próbujemy odzyskać stracone pieniądze (korespondencja mailowa).
Czy klient ma prawo używać argumentu RODO w takim przypadku, kiedy nie wywiązał się z umowy kupna-sprzedaży? Przecież my jako sklep chyba mamy prawo domagać się odzyskania naszych pieniędzy...?
pracuję w sklepie internetowym. Niedawno wysyłaliśmy paczkę z zamówieniem za pobraniem. Paczka po jakimś czasie do nas wróciła, bo klient jej nie odebrał i firma kurierska ją do nas zwróciła. Oczywiście ponieśliśmy koszty wysyłki, magazynowania oraz zwrotu paczki z powrotem do naszego magazynu. Klient nie chce teraz opłacić kosztów przesyłek, mówiąc że już nie chce towaru i ma prawo zrezygnować z zamówienia. Stwierdził też, że mamy się z nim nie kontaktować, odwołując się do RODO i wycofuje wszystkie zgody na przetwarzanie jego danych.
Planujemy wysłać mu wezwanie do zapłaty, a on grozi sądem odnośnie złamania przepisów RODO. Czy ma takie prawo? Czy jedno z drugim jakieś związek?
W końcu składając zamówienie akceptował nasz regulamin, zamówił produkt z obowiązkiem zapłaty i nigdy go nie odebrał.
My próbujemy odzyskać stracone pieniądze (korespondencja mailowa).
Czy klient ma prawo używać argumentu RODO w takim przypadku, kiedy nie wywiązał się z umowy kupna-sprzedaży? Przecież my jako sklep chyba mamy prawo domagać się odzyskania naszych pieniędzy...?