Nieodebranie przesyłki, a odstąpienie od umowy.

  • Autor wątku Autor wątku Talgess
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Talgess

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2014
Odpowiedzi
6
Witam,

wiem, że temat był już wałkowany ale chciałbym ostatecznie się dowiedzieć jak to jest z odstąpieniem od umowy jeśli przesyłka pobraniowa nie została jeszcze wysłana?

Sytuacja wygląda następująco, szukałem telefonu i znalazłem sklep na ceneo. Po przeczytaniu opinii i krótkiego regulaminu na owej stronie zdecydowałem się na zakup. Jednak coś mi nie dawało spokoju i po jakimś czasie postanowiłem poszperać głębiej w internecie na temat tej firmy. Otóż okazało się, że na stronie był jeszcze jeden regulamin (ukryty), w którym wydaję się, że towar jest na wynajem (umowa wynajmu, która powinna być w linku na stronie jest niestety nieaktywna). Nie oszukuje, że wina leży po mojej stronie ponieważ powinienem doczytać wszystkie regulaminy i opinie jednak nie spodziewałem się takiego haczyka tym bardziej, że regulamin na stronie wydawał się okej (dobrze to wykombinowali swoją drogą).

Tak więc czy mogę odstąpić od umowy w jakikolwiek sposób już teraz zanim paczkę wysłali? Czytając opinie obawiam się, że pieniędzy, jak zapłacę, tak nie zobaczę już nigdy. Ewentualnie nie odbierając paczki mam jakąś szanse się wybronić? Proszę o pomoc, będę wdzięczny!
 
Talgess napisał:
wiem, że temat był już wałkowany ale chciałbym ostatecznie się dowiedzieć jak to jest z odstąpieniem od umowy jeśli przesyłka pobraniowa nie została jeszcze wysłana?
Przepis prawny:
Art. 10.

1. Termin dziesięciodniowy, w którym konsument może odstąpić od umowy, liczy się od dnia wydania rzeczy, a gdy umowa dotyczy świadczenia usługi - od dnia jej zawarcia.
 
Czyli muszę odebrać paczkę, zapłacić i walczyć z nimi o zwrot, prawdopodobnie stracić ponad 900 zł? Nie ma naprawdę innego wyjścia?
 
Możesz pertraktować przed wysyłką wskazując że i tak odstąpisz a wówczas będą musieli zwrócić również za wysyłkę do ciebie.
 
Talgess napisał:
czy mogę odstąpić od umowy w jakikolwiek sposób już teraz zanim paczkę wysłali?

Możesz odstąpić już teraz składając pisemne oświadczenie. Dla uprzedzenia przesyłki można dodatkowo wysłać odstąpienie e-mailem z informacją, że pismo jest w drodze.
 
Taki mam zamiar jednak widzę małe szanse. Dam znać co z tego wynikło. Dzięki za odpowiedź.
 
Przepraszam to była odpowiedź do nomnes. W tym momencie już przygotowałem oświadczenie odstąpienia i wyśle jutro rano. Będę też kontaktował się z firma by nie wysyłali paczki. Dam znać jak to się potoczyło

Już tak z czysto prawnej ciekawości. Czy wysłanie przez firmę paczki to własnie nie jest "wydanie rzeczy"? Wtedy jeśli klient przygotuję oświadczenie odstąpienia od umowy, wyśle do firmy i nie odbierze paczki to będą jakieś tego konsekwencje? Oprócz ewentualnych kosztów powrotnych przesyłki czyli straty firmy. Bo szczerze trochę tego nie rozumiem.
 
1) jeśli w porę odstąpisz, jeszcze przed wysyłką, to umowa zostaje unicestwiona, a razem z nią wzajemne zobowiązania.
2) jeśli nie odbierzesz przesyłki, sprzedawca może domagać się zwrotu kosztów zwrotnej przesyłki,
3) jeśli odbierzesz przesyłkę i dopiero wtedy odstąpisz, odsyłasz na swój koszt

Po skutecznym odstąpieniu przesyłki możesz traktować jako świadczenie niezamówione - z ustawowymi konsekwencjami dla sprzedawcy:

Art. 15. u.o.n.p.k. Spełnienie świadczenia niezamówionego przez konsumenta następuje na ryzyko przedsiębiorcy i nie nakłada na konsumenta żadnych zobowiązań
 
Ostatnia edycja:
Ad1. Ale podstawy prawnej jednoznacznie wskazującej zasadność takiego twierdzenia nie masz.

PS
Przywołanie art. 15 jest tutaj nadużyciem, bo zamówienie nastąpiło.
 
1. Ustawa konsumencka jest dla konsumentów, nie prawników analizujących w szerszym kontekście. Proponuję czytać literalnie, tym bardziej, że jest to ujęte wprost, nie zaś zasugerowane czy też do dointerpretowania.
2. Odstąpienie najpierw musi być skuteczne a dopiero można o to przywoływać. Poza tym, jeśli wcześniej nada a później otrzyma odstąpienie (przed odbiorem przesyłki) to taka interpretacja już przestaje mieć rację bytu.
 
Trochę się Panowie pogubiłem. W końcu lepiej wysłać te oświadczenie odstąpienia od umowy czy nie? W ich oświadczeniu o odstąpienie na dole mam odnośniki do artykułów i brzmi to tak:

"*Art. 2. 1. Konsument, który zawarł umowę poza lokalem przedsiębiorstwa, może od niej odstąpić bez
podania przyczyn, składając stosowne oświadczenie na piśmie, w terminie 10 dni od zawarcia umowy."

Nie ma nic o wydawaniu rzeczy. Kwestia nie była by trudna gdyby to była zwykła znana firma. Jednak tutaj mam do czynienia jak doczytałem z firma, która ma 3 miesiące. Ich siedziba główna jest w USA (w Polsce niby też jest), nie wydają faktury VAT i maja jakaś umowę o najem. Boje się, że jak zapłacę to pieniądze przepadną nawet jak będę chciał zwrócić towar. Tak jak mówiłem, wiem, że to moja wina, jednak dobrze by było przeczytać jakieś konkrety co mogę, a czego nie powinienem robić.
 
1. Wysłać możesz, najwyżej nie uznają.
2. Nie zawarłeś umowy poza lokalem ale na odległość. Przy odstąpieniu poza lokalem odstępujesz na 10 dni od podpisania, a na odległość na 10 dni od dostarczenia.
3. Otrzymujesz odpowiedzi zgodne z literą prawa nie zaś "co zrobić jak się boję".
 
nomnes napisał:
1. Wysłać możesz, najwyżej nie uznają.

Nie mogą nie uznać, bo ich "uznanie" nie jest do niczego potrzebne. Mogą, podobnie jak Ty nie rozumieć celu ustawy i skutków prawnych otrzymania oświadczenia. Nie zmienia to jednak w żaden sposób faktu, że umowa zostanie skutecznie unicestwiona i nastapi powrót do stanu prawnego jaki był przed jej zawarciem.
 
Ostatnia edycja:
cedwah napisał:
podobnie jak Ty nie rozumieć celu ustawy i skutków prawnych otrzymania oświadczenia.
To samo mogę powiedzieć o tobie. Ustawa to nie jest tylko i wyłącznie zbiór praw konsumenta ale również zbiór praw sprzedawcy i obowiązków konsumenta.
 
Moim zdaniem intencje ustawodawcy tworzącego zapisy ustawy Dz.U.2000.22.271 są wyraźnie widoczne w zapisach nowej ustawy o prawach konsumenta z dnia 30 maja 2014r.
 
Ok załatwione, jednak warto wysłać odstąpienie zanim paczka zostanie wysłana. Dziękuje serdecznie za pomoc!
 
Witam,

mam bardzo podobny problem. Moja mama, pracująca w szkole, zamówiła na jej rzecz lampy w sklepie internetowym pewnej firmy. Wybrała przedpłatę. Firma miała w ciągu 2 dni (złożenie zamówienia nastąpiło 19.12.2014) wysłać potwierdzenie zamówienia i dane do przelewu. Informacje te jednak nie dotarły aż do dzisiaj. Przed chwilą dzwonił do niej właściciel sklepu i powiedział, że wysłał w stosownym terminie 8 maili + jeszcze 4 dzisiaj. Żaden z nich nie dotarł (sprawdzałem wszystko na mailu), podany adres jest poprawny. W międzyczasie moja mama zdążyła kupić lampy gdzie indziej, w związku z tym chciałaby się wycofać z umowy. Problem w tym, że zamówienie jest na szkołę, a nie na osobę prywatną. Towar oczywiście nie został wysłany, sprzedawca nie chce słyszeć o wycofaniu się z umowy. Proszę o poradę jak wybrnąć z tej sytuacji.
 
Powrót
Góra