Nieodebrany łańcuszek u jubilera przez 3,5 roku

  • Autor wątku Autor wątku dorian234
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dorian234

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2026
Odpowiedzi
2
Pod koniec 2022 roku oddałem złoty łańcuszek do naprawy u jubilera. Łańcuszek był zerwany. Na pokwitowaniu mam pieczątkę zakładu, numer zlecenia, oznaczenie próby złota (AU) oraz termin odbioru wyznaczony na 29.11.2022 r. Zachowałem oryginał pokwitowania do dziś.

Niedawno znalazłem ten dokument i zamierzam zgłosić się po odbiór łańcuszka. Minęło jednak około 3,5 roku od wyznaczonego terminu odbioru.

Na pokwitowaniu nie ma żadnego regulaminu ani informacji o tym, jak długo przechowywane są nieodebrane przedmioty.

Jak wygląda sytuacja prawna w takim przypadku?

  1. Czy jubiler nadal powinien wydać mi łańcuszek?
  2. Czy po takim czasie mógł legalnie pozbyć się nieodebranego przedmiotu?
  3. Co jeśli nie będzie potrafił wyjaśnić, co stało się z łańcuszkiem?
  4. Czy w takiej sytuacji mogę dochodzić odszkodowania za utratę powierzonej rzeczy?
  5. Czy po upływie około 3,5 roku mogły nastąpić jakieś terminy przedawnienia, które miałyby znaczenie dla moich roszczeń?
Będę wdzięczny za opinie, zwłaszcza osób mających doświadczenie z podobnymi sprawami lub znających przepisy dotyczące przechowywania rzeczy oddanych do naprawy.
 
Zależy czy próbował się z tobą kontaktować wyznaczając termin do którego masz odebrać swoją własność.
 
Może naliczyć opłatę za przechowywanie...
 
dorian234 napisał:
Będę wdzięczny za opinie, zwłaszcza osób mających doświadczenie z podobnymi sprawami
Chyba będzie ciężko o takie doświadczenie. Mało kto spóźnia się 3,5 roku do jubilera po odbiór naprawionego łańcuszka...

Rewe napisał:
Może naliczyć opłatę za przechowywanie...
Tak na marginesie, to zastanawiam się czy opłata za przechowywanie nie przekroczyła wartości łańcuszka? To jest szczególny przedmiot i wymaga dodatkowych zabezpieczeń przy przechowywaniu, zapewne ubezpieczenia itd... Jubiler to nie depozyt czy skrytka bankowa, a tak go wykorzystałeś.

Testovironian napisał:
Zależy czy próbował się z tobą kontaktować wyznaczając termin do którego masz odebrać swoją własność.
A w jakim celu? Przecież wyznaczył termin odbioru na pokwitowaniu. W tym dniu postawił przedmiot do dyspozycji właściciela i tyle.
 
Powrót
Góra