Nieodrobienie prać społecznych-areszt

  • Autor wątku Autor wątku Patrycjaa21
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Patrycjaa21

Witam, mój narzeczony dostał odpracowanie godzin społecznych 250 godzin 30 godzin w miesiącu, większość odrobił, ale zaczęły mu się wyjazdy służbowe z pracy, nadgodziny i po prostu nie był w stanie tego odrabiać. Przyszła po niego policja że zabierają go do więzienia na 3 msc bo nie odrabial godzin- to było rok temu, zalatwilam adwokata, napisał odroczenie i uwzględnił że nie chciał by stracić pracy, że nie mógł odrabiać bo miał delegację no i szczęście po 3dniach wypuścili go,ale sąd kazał mu dalej odrabiac, no i w tym roku miał jeszcze więcej delegacji jeszcze więcej nadgodzin a naprawdę starał się odrabiać w każdej chwili, no i dziś znów go zabrali.. na 3 msc do aresztu. Napisaliśmy odroczenie znowu, 2 raz ta sama sytuacja tylko tyle że jestem w 7 msc ciazy i moje pytanie brzmi - Czy sąd będzie tak łaskawy i da mu druga szansę? Spodziewamy się dziecka, jego pomoc teraz w ostatnich msc jest mega potrzebna.. Czy będzie musiał już tym razem odsiedzieć? Straci dobra pracę. Proszę o odpowiedz
 
Mógł o to się martwić wcześniej. Może o dozór elektroniczny napisać.
 
Patrycjaa21 napisał:
Witam, mój narzeczony dostał odpracowanie godzin społecznych 250 godzin 30 godzin w miesiącu, większość odrobił, ale zaczęły mu się wyjazdy służbowe z pracy, nadgodziny i po prostu nie był w stanie tego odrabiać.

.... do tego postanowił na świat powołać potomka. I na co on liczył? Że ktoś zapomni? Daruje mu bo jego dziewczyna (nawet nie żona) jest w ciąży?
 
forg napisał:
.... do tego postanowił na świat powołać potomka. I na co on liczył? Że ktoś zapomni? Daruje mu bo jego dziewczyna (nawet nie żona) jest w ciąży?
Ale po co piszesz taki komentarz, który nic nie wnosi? Myslisz, ze jesteś mądrzejszy i jakiś nie wiem lepszy? Zrozumiałeś to jakby w ogóle nie odrabial tych godzin i dla Twojej wiadomości zostało mu niecale 40 to i tak mało z tego co miał do odrobienia. I żona już za rok, sens Ciebie (forgu)??
 
3 miesiące za 40 godzin? Albo Ty kłamiesz albo on tak Tobie powiedział, a Ty ślepo wierzysz. Może 40 godzin to on odrobił.
 
Patrycjaa21 napisał:
Ale po co piszesz taki komentarz,

Bo denerwuje mnie takie podchodzenia do problemu. Dostał karę. Na co liczył? Że jak nie będzie odrabiał i powoła dziecko na świat to ktoś mu daruje? Raz dano mu szansę. I co? Teraz jest w więzieniu, dziecko i tak przyjdzie na świat i co z tego ma? Straci pracę, matka jego dziecka będzie miała problem a wystarczyło zmienić pracę, wziąć w niej bezpłatny urlop albo coś innego wymyślić.
 
Jak pojdzie siedziec to na własne życzenie miał szanse nie skorzystał moze za kratami sie czegos nauczy
 
Powrót
Góra