Nieopłacenie raty AC , a ważnosc polisy.

  • Autor wątku Autor wątku Dareks73
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Dareks73

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2007
Odpowiedzi
12
Witam wszystkich,
Mam pytanie dotyczące możliwości nieopłacenia raty polisy AC. Wiadomo że po 10 sierpnia 2007 roku, nieopłacenie raty np.: polisy AC nie powoduje braku ochrony, do momentu kiedy to ubezpieczyciel nie prześle monitu wraz z dodatkowym terminem wpłaty. Po tym dodatkowym terminie, w przypadku braku wpłaty, umowa wygasa. Jednak co w sytuacji gdy ubezpieczyciel, dajmy na to "celowo" nie przysyła monitu, czyli tym samym nie ma przesłanek do rozwiązania umowy, i zwleka z tym do końca polisy ? Czy ubezpieczycielowi p[rzysługuje wtedy skuteczne roszczenie o składkę za całą polisę ?

Pozdrawiam
Darek
 
ubezpieczyciel ma prawo dochodzić zapłaty skłądki za okres udzielonej ochrony ubezpieczeniowej.
skoro ubezpieczyciel nie przypomniał, umowa cały czas trwa, więc i jest odpowiedzialność i ochrona ubezpieczeniowa.
 
Faktycznie chyba tak jest. Wydawało mi się ze ustawodawca nowelizując KC chciał zadbać o tzw." dobro" konsumenta. A wyszło jak zwykle. Takie "celowe zapomnienie" jest świetnym sposobem na pompowanie sobie portfela przez TU, bo po niezapłaconej racie nie trzeba stornować przypisu składki, a na koniec polisy dostajemy całą przypisana składkę. Wiem że ktos powie że chroni to przed brakiem odpowiedzialności w przypadku gdy po prostu zapomnimy zapłacic ratę składki, ale nie trudno chyba sobie wyobrazić sutyacje że zawierajac np. AC na samochód i płacąc np w 4 ratach, po jakims czasie np. tracąc pracę najzwyczajniej nie stać mnie juz na opłacanie kolejnych rat, a auta nie chce sprzedać. Co wtedy ? Do kitu z taka nowelizacją.
 
[cytat="Dareks73":3frebrww]tracąc pracę najzwyczajniej nie stać mnie juz na opłacanie kolejnych rat, a auta nie chce sprzedać. Co wtedy ? Do kitu z taka nowelizacją.[/cytat:3frebrww]
Zawsze możesz wypowiedzieć umowę.

Ja nie bardzo widzę w tej nowelizacji jakieś szczegolne korzyści dla ubezpieczycieli. Co Twoim zdaniem zyskują dając ochronę bez składki?
 
Posługuje sie pewnymi skrótami myslowymi, Ale ok, wytłumacze. Wypowiedzieć umowę moge tylko w okresie 30 dni od jej zawarcia. Po tym terminie ustawodawca, ani zadne dobrowolne OWU, nie daja mi takiej mozliwości. Jedynie w przypadku płatności ratalnej może ona się rozwiązać gdy po upływie terminu opłaty raty składki ubezpieczyciel przysle mi monit z dodatkowym ( min. 7 dniowym) terminem na jej wpłatę , a ja w tym dodatkowym terminie jej nie opłacę. Wtedy na mocy KC umowa się rozwiązuje, jednak TU przysługuje roszczenie o zapłatę składki za okres w którym świadczył ochronę ( czyli za okres do terminu opłaty składki + dodatkowy termin, podany na monicie). Jednak zauwaz że jeżeli TU nie przysle mi nonitu z dodatkowym terminem płatności zaległej raty, żadne przepisy prawa nie przewidują ustania tym samym odpowiedzialności ubezpieczyciela, a w związku z czym prawo do egzekwowania składki. Jeżeli do końca polisy TU nie przesle tzw. monitu, to pomimo braku składki, świadczy ochronę, więc na koniec polisy przysługuje roszczenie o jej zapłatę, ze wszelkimi jego konsekwencjami. ( sądowy nakaz zapłaty, itp.) Teraz sie rozumiemy ? Więc celowe nie przysyłanie monitu przez TU, jest na wyraz dla niego opłacalne, bo TU i tak ma świadomość że dostanie tą składkę, nawet z odsetkami.
 
Powrót
Góra