A
antek987
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2016
- Odpowiedzi
- 9
W 2009 zmarł mój ojciec. Nigdy wcześniej żadne z nas włącznie z mamą nie otrzymało żadnego spadku, więc w 2010 (rok po śmierci ojca) zgłosiliśmy sprawę w sądzie o podział majątku po ojcu ponieważ zależało nam na zezłomowaniu samochodu żeby nie płacić OC. Sąd podzielił na mnie, mamę i siostrę i na tym się skończyło, ponieważ nikt nam nie powiedział, że należy coś zgłosić w urzędzie skarbowym lub gdziekolwiek. Później dowiedziałem się, że trzeba zgłosić w ciągu pół roku, lub zapłacić duży podatek (wyjdzie około 15-20 tysięcy!!!). Niedawno zgłosił się człowiek chętny do zakupu części naszej działki. Pieniądze ze sprzedaży pójdą na spłatę tego podatku, żeby nie było żadnych długów. Mam w związku z tym pytanie- najpierw iść do urzędu i zapłacić podatek, a później sprzedać i zapewne zapłacić podatek od sprzedaży, czy sprzedać i zapłacić podatek łącznie? Z góry dziękuję za pomoc. Z tego c czytałem, to ten podatek jest nieunikniony?