nieopłacony postój. Pomóżcie bardzo proszę!

  • Autor wątku Autor wątku ziolko25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

ziolko25

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2008
Odpowiedzi
2
Nie wiem czy dotyczy to prawa administracyjnego ale pytam;
Otrzymałem kilka dni temu listem poleconym Wezwanie do zapłaty za postój którego rzekomo nie opłaciłem. Daty postoju to 2005, 2006, 2007, ( z wyszczególnionymi godzinami i dniami ) łącznie 6 postojów w centrum Poznania.
Nigdy nie miałem za szybą wezwań !!
Pytanie; Czy Zarząd Dróg Miejskich może domagać się zapłaty po ponad 3 latach i to bez wcześniejszych wezwań pozostawionych za szybą przez pracownika tzw. strefy parkowania??
I czy ew. zachodzi tu przedawnienie?? (ponadto przecież Zarząd Dróg nie dysponuje dowodem, iż wręczył mi wezwanie w dniu rzekomo nieopłaconego postoju)
Proszę o radę!
Z góry dziękuję!
ziolko25
 
Z tym mandatem to jednak będziesz musiał zapłacić, ponieważ tak naprawdę to się to zwyczajnie nie opłaca. ZDM ma prawo teoretycznie ściągnąć dług przez komornika, jak i z nadpłaty podatku dochodowego. Ponadto należy zwrócić uwagę, że przedawnienie nastąpiło, ale nie do końcu. Gdyż mamy w tym przypadku tzw. roszczenie przedawnione, które wciąż istnieje, jednak nie można nikogo zmusić, aby uregulował należności. Chodź jak wiemy jest inaczej. Najważniejsza zasada to nie pisać nic do ZDM, ale pisać w sposób taki aby ZDM miał podstawy,aby przedawnienie przestało być przedawnione,jednym słowem - nie przyznawaj się, że możesz zapłacić.

Jeżeli jest coś nie tak to poprawcie
 
Powrót
Góra