L
lajfmb
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2010
- Odpowiedzi
- 23
Witam,
sprawa wygląda następująco:
W dniu dzisiejszym odbyła się kontrola w autobusie, w którym jechałem, byłem przekonany, że mam jeszcze ważny bilet (24godzinny), ale jak się okazało był 40 min po upływie terminu ważności (żałuję że nie zajrzałem do portfela sprawdzić tego wcześniej). Nie pomogły tłumaczenia kontrolerowi, że to głupie przeoczenie, a skoro zawsze kupuje bilet to prosiłem o to, czy mogę zakupić bilet u kierowcy, lecz kontroler odmówił mi i powiedział, że jeśli nie pokażę dowodu będę z nim jechać do ostatniego przystanku (tam zapewne wezwałby policję itp.).
Więc zgodziłem się na wystawienie wezwania do zapłaty, bo zależało mi wysiąść wcześniej.
Jedna rzecz, która mnie zastanowiła jak wyszedłem z autobusu to taka, że kontroler nie okazał mi swojej legitymacji, a z tego co przeczytałem właśnie kontroler musi posiadać legitymację w "widocznym miejscu", a takowej nie widziałem.
I tu moje pytania:
Czy kontroler ma w ogóle takie prawo przetrzymywać kontrolowanego w autobusie, czy pasażer może opuścić autobus w dowolnej chwili?
Czy mogę coś teraz z tym zrobić, jakoś się odwołać od zapłaty, skoro kontroler nie okazał mi legitymacji?
sprawa wygląda następująco:
W dniu dzisiejszym odbyła się kontrola w autobusie, w którym jechałem, byłem przekonany, że mam jeszcze ważny bilet (24godzinny), ale jak się okazało był 40 min po upływie terminu ważności (żałuję że nie zajrzałem do portfela sprawdzić tego wcześniej). Nie pomogły tłumaczenia kontrolerowi, że to głupie przeoczenie, a skoro zawsze kupuje bilet to prosiłem o to, czy mogę zakupić bilet u kierowcy, lecz kontroler odmówił mi i powiedział, że jeśli nie pokażę dowodu będę z nim jechać do ostatniego przystanku (tam zapewne wezwałby policję itp.).
Więc zgodziłem się na wystawienie wezwania do zapłaty, bo zależało mi wysiąść wcześniej.
Jedna rzecz, która mnie zastanowiła jak wyszedłem z autobusu to taka, że kontroler nie okazał mi swojej legitymacji, a z tego co przeczytałem właśnie kontroler musi posiadać legitymację w "widocznym miejscu", a takowej nie widziałem.
I tu moje pytania:
Czy kontroler ma w ogóle takie prawo przetrzymywać kontrolowanego w autobusie, czy pasażer może opuścić autobus w dowolnej chwili?
Czy mogę coś teraz z tym zrobić, jakoś się odwołać od zapłaty, skoro kontroler nie okazał mi legitymacji?