Nieprawidłowy montaż mebli powodem uszkodzenia agd

  • Autor wątku Autor wątku nowe.meble1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nowe.meble1

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2015
Odpowiedzi
2
Mam problem z firmą, która mi robiła meble na wymiar do kuchni.
Po 3 miesiącach po zakończeniu zlecenia (termin zakończenia zlecenia to koniec marca 2015) nie dokończyli wszystkich elementów mebli.
Dotyczy to maskownic rury od pochłaniacza (okapu kuchennego), których nie było w momencie odbioru.
Po kilku tygodniach zostały doniesione, lecz okazało się, iż jedna z osłon jest za mała i została jedynie tymczasowo pozostawiona.
Później była jedna próba doniesienia odpowiedniego rozmiaru maskownicy, lecz niestety nie mogliśmy wtedy udostępnić mieszkania.
Ogólnie to w sumie nie chodzi o to, że wciąż czekamy na dokończenie, lecz o to, iż maskownica (ta o odpowiednich rozmiarach) nawet nie została sklejona.
Rozumiemy, iż maskownica nie zostala przyklejona do półki, lecz naszym zdaniem powinna ona przynajmniej stanowić jedną bryłę.
Elementy maskownicy nie trzymają się, nie zostały kompletnie ze sobą sklejone, a kołeczki są za luźne i za małe aby same utrzymać ścianki maskownicy
(wszystko jest widoczne na filmie - w momencie puszczenia scianki, ta sama odpada).
Firma stwierdziła, że to jest profesjonalne wykonanie i boki maskownic mają odpadać.
Czy mają rację?
Niestety doszło do wypadku i podczas czyszczenia szafki element, który odpada spadł na urządzenie agd i je uszkodził?
Czy wypadek jest następstwem źle zrealizowanego montażu i firma powinna wziąć za to odpowiedzialność?
Czy w przypadku elementów ruchomych znajdujących się na wysokości konsument powinien otrzymać jakąś instrukcję postępowania bądź chociaż ostrzeżony, iż są to
elementy ruchome?

Filmiki umieściłem pod linkiem
Dokumenty - nowe.meble1 - Chomikuj.pl
 
Firma stwierdziła, że to jest profesjonalne wykonanie i boki maskownic mają odpadać. Czy mają rację?
Sądząc po filmach to jest to zwyczajnie źle wykonanie łączenie elementów. Złożyłbym reklamację pisemną z tytułu rękojmi za wady tego elementu (art 556 KC i dalsze w zw z 638 KC). Należy wybrać sposób jej wykonania np wymiana elementu na nowy bądź naprawa (art 561 KC)
 
Witam
ja bym ich olał, jak nie chcą dojść do porozumienia. Daj sobie spokój z prawnikiem, szkoda kosztów. Taka płyta nie wiele kosztuje.
Proszę zrobić kopie meili, w których nie poczuwają sie do sprawy. Dodać nazwę firmy i jej wytyczne i na śmiesznie umieścić w internecie informacje na temat całego zajścia.
Niech ludzie uważają na dziadów, bo jak ktoś się do tego nie poczuwa to niech odpowiada. Jest masę portali jak wykop itp . ***
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Poniżej zamieszczam korespondencję z firmą, która wykonała nam meble. Co o tym sądzicie?
Producent mebli :
"Witam,
Mili Państwo bardzo nam przykro z powodu uszkodzeń powstałych w wyniku zaistniałej sytuacji o której poinformowała Nas Pani Inżynier .
Niemniej jednak obudowa meblowa kanału nad okapem jest wykonywa na zasadzie suchego montażu tak aby łatwo montażysta mógł ją zdemontować/zdemontować ale przy zachowaniu szczególnej
ostrożności i zabezpieczenia płyty grzewczej ( ceramicznej lub gazowej ) oraz blatu.
Taka obudowa meblowa jest wykonywana w 100% przypadków w produkowanych przez firmę xxxx kuchniach od 1983 roku.

Fakt ,że przyłącze tzw rury spiro nie było precyzyjnie wykonane przez podwykonawcę firmy yyyy i trzeba było to poprawić, lecz było ten fakt zgłosić do Inżynier budowy lub do mnie .( kontakt do mnie Państwo posiadają )

Na przyszłość bardzo proszę zgłaszać tego typu awarię oficjalnie na maila lub telefonicznie.

Ja ze swojej strony mogę pomóc w odtworzeniu obudowy maskownicy zniszczonej podczas zdarzenia oraz w trakcie kręcenia filmów . "

Nasza odpowiedź:
"Witam,
chyba nie do końca się zrozumieliśmy. Tak jak zostało to pokazane na filmie, elementy maskownicy nie są ze sobą dobrze połączone. Podczas opisywanego zdarzenia nie upadła cała maskownica, lecz jedna z jej części (maskownica podczas wyjmowania rozleciała się na części pierwsze). Naszym zdaniem osłony zostały źle wykonane (nieprawidłowo zwymiarowane oraz nieprawidłowo połączone). Na odpowiedni rozmiar dolnej osłony czekamy 3 miesiąc. A to, że osłony się rozpadają na części pierwsze stanowi zagrożenie nie tylko dla sprzętów agd, ale i dla mieszkańców (mamy małe dziecko, na które mógł spaść ten element). Nikt nas nie uprzedził, że na osłony trzeba uważać, gdyż ich ścianki są prowizorycznie połączone i same odpadają.
Dodatkowo pragniemy zgłosić, iż szafka, w której znajduje się rura i maskownica pożółkła - prosimy o wyjaśnienie przyczyny i usunięcie skutków."

Producent mebli :
"Szanowny Panie ,
Jak pisałem wcześniej "obudowa meblowa kanału nad okapem jest wykonywa na zasadzie suchego montażu " .
Nie ma możliwości żeby bez ingerencji sama wypadła . Powstrzymuje ją półka .
Co do wykonania osłony to za zwyczaj nie zasłania gniazda aby dostęp do wtyczki był bezpośredni . Na Państwa życzenie montażysta dorobił większą obudowę .
W kwestii umawiania się to parokrotnie montażysta będący na osiedlu nie mógł się po Państwa dostać .

Co do przebarwienia to raczej oczywiste ,że przy rozszczelnieniu rury spiro cześć oparów dotarła się do szafki . Proponuję wyczyścić to środkiem ogólnodostępnym np pronto clasic.

W kwestii demontażu jakikolwiek elementów mebli mógł się Pan z nami konsultować albo poprosić o wizytę w celu demontażu .

Bardzo proszę wyciągając jakiekolwiek elementy meblowe typu półka itp w górnych szafkach zachowywać szczególną ostrożność , a w szczególności nie robić tego w obecności dziecka ."

I tak dla wyjaśnienia:
- przez 3 miesiące była jedna kartka w drzwiach z nr tel (dzwoniąc pod numer dowiedzieliśmy się, że Pan już wyjechał do innego miasta i skontaktuje się z nami jak wróci) i jeden telefon w stylu " będę dzisiaj o 19, czy będziecie Państwo w domu? nie? to może w piątek? w takim razie jeszcze przedzwonię i się umówimy - już nie przedzwonił
- maskownica została tak zrobiona, że kontakt został schowany do środka (nie ma do niego dostępu jak pisze Pan), za to na wierzchu jest wielka dziura wycięta w tylnej ściance szafki
- od Pani inżynier dowiedzieliśmy się, że meble nie mogły pożółknąć od oparów ponieważ to za krótki czas i dodatkowo zamieszczone filtry oczyszczają powietrze na tyle, że w ogóle tej rury mogłoby nie być, zmiana koloru prawdopodobnie jest z powodu złej jakości materiałów, z których zrobiono szafkę
 
Oni po prostu czekają na zwłokę może spróbujcie sami zadzwonić ponownie do tego pana od montażu
 
Powrót
Góra