P
prawnekot88
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2019
- Odpowiedzi
- 17
W tym roku, pod koniec września złożyłem wniosek o stypendium socjalne. Przyjęto ode mnie komplet dokumentów. Brak było zastrzeżeń. W trakcie rozpatrywania wniosku nie wzywano mnie żadną drogą do uzupełnienia braków. Gdy przyszło do odbioru decyzji, do którego zostali wezwani wszyscy studenci, którzy wnioski składali - w dziekanacie poinformowano mnie, że mój wniosek w ogóle nie został rozpatrzony. Otrzymałem również informację, że nie otrzymam żadnej decyzji - nawet odmownej, ponieważ nie rozpatrywano wniosku. Poinformowano mnie, że nie dostarczyłem zaświadczenia z urzędu pracy, że mama jest bezrobotna. Nikt nie wzywał mnie żadną drogą do uzupełnienia braków. Przyjęto ode mnie komplet dokumentów.
W regulaminie uczelni jest napisane:
"Zaświadczenie z Urzędu Pracy lub oświadczenie (załącznik nr 17) - potwierdzające status osoby bezrobotnej lub poszukującej pracy, pobierającej lub niepobierającej zasiłek dla bezrobotnych lub stypendium – staż, wypłacany z Funduszu Pracy lub finansowany ze środków Unii Europejskiej (od – do kiedy) wraz z kwotami netto świadczeń pobranych za miesiąc następujący po miesiącu uzyskania świadczeń. Zaświadczenie (oświadczenie – zał. nr 17) takie jest bezwzględnie wymagane również, gdy mamy do czynienia z utratą dochodu;"
Oczywiście dostarczyłem załącznik nr 17 gdy składałem dokumenty. Mama nie chciała się zarejestrować jako bezrobotna ponieważ jest w trakcie zakładania działalności gospodarczej.
pracownik uczelni, który zajmuje się tym stypendium stwierdził, że on chce zaświadczenie z UP i koniec. Udałem się do innego dziekanatu w celu uzyskania informacji, do kogo mogę zwrócić się z problemem. Przekierowano mnie do Pani Dziekan ds. studenckich. Zadzwoniła ona do dziekanatu i kazała udać mi się tam ponownie.
Pani z dziekanatu kolejny raz kazała mi złożyć załącznik nr 17. Tym razem stwierdziła, że jednak wystarczy, ale mam go złożyć ponownie.
Dziś udałem się po odbiór decyzji. Otrzymałem decyzję odmowną, ponieważ dochód na osobę w rodzinie jest zbyt niski, a ja nie udokumentowałem sytuacji rodziny. Dołączyłem wymagane zaświadczenie z pomocy społecznej, z którego wynikało, że nie korzystałem z pomocy. Dołączyłem również załącznik, na którym wyjaśniłem w jaki sposób mogę się utrzymać - opisałem fakt otrzymywania pomocy materialnej w postaci np ubrań czy żywności od moich dziadków.
Panie Rzeczniku, bardzo proszę o pomoc ponieważ w dziekanacie robią chcą. Pani Dziekan nic nie wskóra ponieważ w mojej opinii wszyscy się chronią wzajemnie. Nie zostały wyciągnięte żadne konsekwencje w stosunku do Pani Magister, a jak mnie informowano powinienem był złożyć zażalenie na bezczynność.
Powinienem pobierać stypendium od miesiąca październik łącznie, a tymczasem trzeci miesiąc jestem bez środków. To była moja szansa na dalsze kontynuowanie studiów. Podejrzewam, że ponowne złożenie załącznika nr 17 było celowym działaniem, abym w razie przyznania stypendium stracił świadczenie za październik, a otrzymał jedynie za listopad i grudzień.
Z poważaniemPatryk Kumański
W regulaminie uczelni jest napisane:
"Zaświadczenie z Urzędu Pracy lub oświadczenie (załącznik nr 17) - potwierdzające status osoby bezrobotnej lub poszukującej pracy, pobierającej lub niepobierającej zasiłek dla bezrobotnych lub stypendium – staż, wypłacany z Funduszu Pracy lub finansowany ze środków Unii Europejskiej (od – do kiedy) wraz z kwotami netto świadczeń pobranych za miesiąc następujący po miesiącu uzyskania świadczeń. Zaświadczenie (oświadczenie – zał. nr 17) takie jest bezwzględnie wymagane również, gdy mamy do czynienia z utratą dochodu;"
Oczywiście dostarczyłem załącznik nr 17 gdy składałem dokumenty. Mama nie chciała się zarejestrować jako bezrobotna ponieważ jest w trakcie zakładania działalności gospodarczej.
pracownik uczelni, który zajmuje się tym stypendium stwierdził, że on chce zaświadczenie z UP i koniec. Udałem się do innego dziekanatu w celu uzyskania informacji, do kogo mogę zwrócić się z problemem. Przekierowano mnie do Pani Dziekan ds. studenckich. Zadzwoniła ona do dziekanatu i kazała udać mi się tam ponownie.
Pani z dziekanatu kolejny raz kazała mi złożyć załącznik nr 17. Tym razem stwierdziła, że jednak wystarczy, ale mam go złożyć ponownie.
Dziś udałem się po odbiór decyzji. Otrzymałem decyzję odmowną, ponieważ dochód na osobę w rodzinie jest zbyt niski, a ja nie udokumentowałem sytuacji rodziny. Dołączyłem wymagane zaświadczenie z pomocy społecznej, z którego wynikało, że nie korzystałem z pomocy. Dołączyłem również załącznik, na którym wyjaśniłem w jaki sposób mogę się utrzymać - opisałem fakt otrzymywania pomocy materialnej w postaci np ubrań czy żywności od moich dziadków.
Panie Rzeczniku, bardzo proszę o pomoc ponieważ w dziekanacie robią chcą. Pani Dziekan nic nie wskóra ponieważ w mojej opinii wszyscy się chronią wzajemnie. Nie zostały wyciągnięte żadne konsekwencje w stosunku do Pani Magister, a jak mnie informowano powinienem był złożyć zażalenie na bezczynność.
Powinienem pobierać stypendium od miesiąca październik łącznie, a tymczasem trzeci miesiąc jestem bez środków. To była moja szansa na dalsze kontynuowanie studiów. Podejrzewam, że ponowne złożenie załącznika nr 17 było celowym działaniem, abym w razie przyznania stypendium stracił świadczenie za październik, a otrzymał jedynie za listopad i grudzień.
Z poważaniemPatryk Kumański