M
mmaciek
Użytkownik
- Dołączył
- 12.2007
- Odpowiedzi
- 39
Moja skarga przekazana do burmistrza nie została rozpatrzona w terminie o którym mowa w art. 237 kpa., nie powiadomiono też o niezałatwieniu sprawy w terminie. Po prostu zupełny brak reakcji.
Była to skarga na nierozpatrzenie wniosku w terminie. Więc wychodzą z założenia, że należy sprawę zupełnie zignorować pozostawiając bez odpowiedzi.
Co mogę zrobić w powyższej sytuacji?
* zażalić się do samorządowego kolegium odwoławczego na na niezałatwienie przez burmistrza sprawy w terminie
* złożyć do rady miasta skargę na przewlekłe załatwianie przez prezydenta sprawy (poprzedniej skargi)
* art. 258 § 1 pkt 5 i art. 259 dają jakieś dodatkowe możliwości? Jeśli tak to jakie?
Są jeszcze jakieś inne wyjścia? Które rozwiązanie wydaje się być najskuteczniejszym?
Była to skarga na nierozpatrzenie wniosku w terminie. Więc wychodzą z założenia, że należy sprawę zupełnie zignorować pozostawiając bez odpowiedzi.
Co mogę zrobić w powyższej sytuacji?
* zażalić się do samorządowego kolegium odwoławczego na na niezałatwienie przez burmistrza sprawy w terminie
* złożyć do rady miasta skargę na przewlekłe załatwianie przez prezydenta sprawy (poprzedniej skargi)
* art. 258 § 1 pkt 5 i art. 259 dają jakieś dodatkowe możliwości? Jeśli tak to jakie?
Są jeszcze jakieś inne wyjścia? Które rozwiązanie wydaje się być najskuteczniejszym?