Nieskuteczna egzekucja, FA nie przysługuje

  • Autor wątku Autor wątku nakavati
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nakavati

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2011
Odpowiedzi
4
Mój ojciec ma zasądzone alimenty tj. 250zł miesięcznie (co jest ogólnie śmieszną kwotą i nie pokrywałyby nawet kosztów moich dojazdów na uczelnię) od 1998 roku nie były podwyższane, ponieważ nie było sensu. Nie płacił i nie płaci alimentów, pracuje na czarno, wszystko co ma przepisał na inne osoby by nie można było mu tego odebrać. Komornik jest bezradny, ja również. Fundusz Alimentacyjny mi nie przysługuje, ponieważ teoretycznie dochód na jednego członka rodziny przekracza 750zł(choć w rzeczywistości raty kredytów zabierają całą pensje członków rodziny i nie zostaje nic na życie). Czy jest jakiś sposób by wyegzekwować alimenty od ojca? Albo udowodnić, że dochód rzeczywisty jest niższy?(na razie usłyszałam, że kredyt jest luksusem i nie może być odliczany od dochodu)
 
Z tego samego powodu nie przysługuje mi stypendium socjalne(mimo że jestem zameldowana ponad 350km od uczelni i teoretycznie utrzymuję się sama) i jeśli mogę zadać to pytanie pod tym samym postem... Słyszałam, że jeśli będę zameldowana w innym miejscu niż członkowie mojej rodziny i będę pracowała, mogę zostać uznana za osobę, która utrzymuje się sama i wtedy ich zarobki nie będą brane pod uwage przy obliczaniu dochodu. Czy to prawda?
 
Witam , jeżeli chodzi o stypendium i alimenty to wiele nie powiem ale w przypadku gdy przepisał - darował swoje mienie dla innych osób może Pani wystąpić do sądu o bezskuteczność darowizny pozywając obdarowanego.
Jeżeli sąd uzna darowiznę za bezskuteczną to będzie można egzekwować z niej zadłużenie.
Ważne jest aby darowizna została przekazana po fakcie posiadania zaległych alimentów, w pełni świadomie i osoba obdarowana mogła wiedzieć o zadłużeniu czy ew. się dowiedzieć( w przypadku rodziny występuje tu domniemanie).
Obowiązują tu terminy chyba 5 lat albo od faktu darowizny albo od czasu w którym się Pani o tym dowiedziała. W sieci jest dużo inf. na ten temat - skarga pauliańska
Pozdrawiam i powodzenia
 
art. 527 i nast. kc, czyli actio pauliana o której wspomniała koleżanka wyżej jest jakimś wyjściem, ale to chwilę by potrwało. Jest też np. art.209 Kodeksu Karnego, i ten przepis przewidujący karę do 2 lat pozbawienia wolności w przypadku uporczywego uchylania się od płacenia alimentów zmusiłby Twojego ojca wreszcie do łożenia na Ciebie alimentów.
Co do świadczeń z FA tutaj nie ma rady na panie z MOPSu, ale już w przypadku stypendium socjalnego jest coś takiego jak wspomniałaś, czyli kategoria studenta samodzielnego finansowo, takim studentem jest osoba, która łącznie spełnia następujące kryteria:
1) posiadała stałe źródło dochodów w ostatnim roku podatkowym;
2) posiada stałe źródło dochodów w roku bieżącym;
3) jego miesięczny dochód(o którym mowa w pkt 1 i 2) nie jest mniejszy od kwoty 782 zł
4) nie złożył oświadczenia o prowadzeniu wspólnego gospodarstwa domowego z rodzicami bądź jednym z nich.
Do dochodu rodziny nie będzie się wliczać:
- dochodów rodziców i rodzeństwa, jeżeli student jest samodzielny finansowo
 
Mozna tez dorzucic Art.300 kk.Niestety te wszystkie przepisy,ktore chronia wierzycieli nie sa wykorzystywane przez Prokuratorow.Poniewaz jest to sprawa z 1998 ,sa tam bardzo wysokie odsetli karne(ok.30% -tyle ja mialam) i na dzien dzisiejszy dluznik bedzie zalegal ponad 100.000 zl(z odsetkami).Warto poprosic komornika o stan egzekucji,zeby nw przyszlosci nie placic alimentow na tatusia.
 
orzeszki napisał:
Warto poprosic komornika o stan egzekucji,zeby nw przyszlosci nie placic alimentow na tatusia.
dopytam się, czyli jeżeli, komornik wykazuje, że egzekucja alimentów jest bezskuteczna, i np. alimenty płaci FA, to jest to uważane, że ojciec nie płacił alimentów tak?
 
W takim wypadku MOPS powinien "dzialac".Wyplacajac panstwowe pieniadze,powinni zadbac o ich zwrot(niestety nikt tego tak naprawde nie pilnuje).
 
Powrót
Góra