Niesluszny akt oskarzenia za handel

  • Autor wątku Autor wątku niewinny98
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

niewinny98

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2026
Odpowiedzi
3
Witam sprawa wygląda następująca osoba została złapana z ponad 250 g konopii indyjskich.Zrzucila niesłusznie winę na mnie, dzień później była policja i znaleźli u mnie 2 gramy marihuany , innej niż u tamtej osoby.Pare dni później miałem wezwanie do prokuratury na przsluchanie.Do niczego się nie przyznałem bo nie mam nic z tym nic wspólnego.Nastepnie dostałem pismo akt oskarżenia że udostepnienje substancji nie odpłatnie.Niestety nie stać Mnie na adwokata.Przepraszam za pisownie ale chciałem jak naprosciej
 
niewinny98 napisał:
Nastepnie dostałem pismo akt oskarżenia
To jedynie co można wywnioskować z twojej wypowiedzi to, to że poszedł do sądu akt oskarżenia i będzie sprawa.

A teraz zadaj pytanie.
 
exceptio napisał:
To jedynie co można wywnioskować z twojej wypowiedzi to, to że poszedł do sądu akt oskarżenia i będzie sprawa.

A teraz zadaj pytanie.
Co mam teraz zrobić od czego zacząć? Jak się wybronić ze to nie ja mu sprzedałem...Napewno nie ma moich sladow ani nic bo nic mu nie sprzedawałem.Na początku może wniosek o wyjaśnienie zarzutów?

Można zlecić badania DNA z ,,pakunku" ?
 
Przede wszystkim możesz nie pisać posta pod postem?

niewinny98 napisał:
Można zlecić badania DNA z ,,pakunku" ?
Możesz złożyć wniosek dowodowy. Prędzej wniosek o konfrontacje.
 
exceptio napisał:
Przede wszystkim możesz nie pisać posta pod postem?


Możesz złożyć wniosek dowodowy. Prędzej wniosek o konfrontacje.
Wybacz za spam.A jak się mogę zapoznać z zarzutami? Za co ? Gdzie niby miałem mu to sprzedać ?w jakim miejscu? Przepraszam ale jestem w kropce i szukam pomocy.
 
Powrót
Góra