Niespłacany czynsz matki a córka.

  • Autor wątku Autor wątku netavx
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

netavx

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2011
Odpowiedzi
5
Witam
Mam pytanie .. mianowicie chodzi o taka sytuacje
Matka mojej dziewczyny klika(naście) lat temu znalazła sie w trudnej sytuacji finansowej ( i w sumie tak do dzis pozostala) i przestała spłacać czynsz w mieszkaniu administracyjnym ponieważ był on dla niej za wysoki. Po jakims czasie oczywiscie na glowe wszedl jej sad i komornik. Wiadome skutki takiego postepowania. Najgorsze jest to, że komornik wszedł rowniez na glowe jej córce czyli mojej dziewczynie jako osobie tam zameldowanej ( juz pelnoletniej) ale nadal sie uczącej... zadluzenie wynosi w tym momencie 50 tys. Co z tym zrobic? Bogu ducha winna dziewczyna ma na stracie pogrzebane w papierach i nie wie skad tak kase wytrzasnac. Proszę o jakakolwiek pomoc.
 
Czy w okresie powstania zadłużenia mieszkała w tym lokalu, czy tylko była w nim zameldowana ?
W jakich latach powstał dług ?
Były jakieś pisma z Sądu ?
 
Tak mieszkala. Tego dokladnie nie wiem ale wiem, że dowiedziala sie o tym zadluzeniu 2 lata temu. Miala sprawe w sadzie razem z matka. Czy sa jakies szanse zeby ja z tego wyciagnac skoro dziewczyna sie jeszcze uczy?
 
Skoro mieszkała razem z Matką, odpowiada za dług również. Ponoszą odpowiedzialność solidarną. Dodatkowo, wszelkie swoje racje mogła napisać w sprzeciwie, następnie przedstawić je na rozprawie przed Sądem, skoro wiedziała o wydanym nakazie zapłaty. Jeśli dług był starszy niż 3 lata, mogła podnieść zarzut przedawnienia. Wtedy były jakieś szanse, teraz nic się nie da zrobić. Pozostaje zapłacić, ewentualnie po spłacie wystąpić przeciw Matce z roszczeniem regresowym. Przykro mi.
Proszę jeszcze poczekać, może znajdzie się ktoś z fachowców, który znajdzie jakieś wyjście z sytuacji.
 
Kurcze a jak wyglada sprawa z przedawnieniem ?
 
Teraz to już 10 lat od postanowienia sądu. Trzyletnie przedawnienie było zanim sąd "przyklepał".
 
Powrót
Góra