K
Khadrim
Witam, podczas pobytu w UK wziąłem pożyczkę w wysokości 70 funtów ( chwilówkę ), spłaciłem pierwsze dwie raty w wysokości 30 funtów, do tego miałem na karcie kredytowej -260 funtów, lecz musiałem szybko wrócić do Polski z powodu śmierci bliskiej osoby i konieczności załatwienia formalności na miejscu. Nie wróciłem do UK od tamtej pory i zapomniałem kompletnie o tych zadłuzeniach. Dziś sprawdzając folder SPAM na emailu zobaczyłem liczne meile od firmy, w której wziąłem chwilówke gdzie naliczyli mi 240 funtów łącznie do spłaty i do końca miesiąca oczekują, że dam znać czy to spłacę czy nie w innym wypadku sprzedają dług firmie windykacyjnej. Czy powinienem się obawiać będąc w Polsce? Aktualnie nie posiadam takiej sumy, aby spłacić tą pożyczkę. Proszę o rady.