Niesplacona chwilowka - pytania

  • Autor wątku Autor wątku mezzyzi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mezzyzi

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2016
Odpowiedzi
1
Witam wszytkich.

Okolo rok temu wziolem chwilowke dla znajomego na kwote 2000 zl z jednej z popularnych firm chwilowkowych.
U znajomego jak i u mnie wystapily problemy finansowe i pierwszy raz nie bylem w stanie splacic pobranej pozyczki w czasie.

Dzien po terminie wplaty otrzymalem e-mail jak zaplacic i jakie sa opcje (raty itp). 2 dni potem telefon od pozyczkodawcy z zapytaniem o pozyczke. Opowiedzialem o przejsciowych problemach i chcialem uregulowac sprawe rozdzielajac platnosc na miesieczne raty. Pani windykatorka oswiadomila mi ze firma nie zajmumje sie takimi sprawami i prosze wplacic cala kwote dzisiaj (ktora byla juz 900 zl wyzsza od oryginalnej).

Ze wzgledu na niemozliwosc wplaty, jak i nieporozumienie z windykatorka wzgledem splaty na raty wplaty nie wykonalem.

Od nastepnego dnia zaczelo sie wydzwanianie na moj numer o kazdej poze dnia i nocy, jak i maile. Musialem zmienic numer gdyz uniemozliwialo mi to normalne prowdzenie pracy 8-17.

Dodam rowniez ze z polski wyjechalem z rodzina w wieku 9 roku zycia, i od 15 lat mieszkam w skandynawii (posiadam obywatelstwo, paszport, skandynawske nazwisko). Na polskim prawie znam sie malo.
W polsce pracowalem 2 lata temu, wyrobilem polski dowod na stary pesel ktory mialem. O dziwo otrzymalem dowod na stare polskie nazwisko, a nie na nowe, takie jakie mam w dokumentach ktorym posluguje sie juz 15 lat!.

Ewidentnie polski uzad stworzyl 2 osoby z 1 gdyz na dzien dzisiejszy posiadam polski dowod z polskim nazwiskiem i skandynawski dowod ze skandynawskim nazywskiem (w zadnym stopniu nie "polaczony" z polskim dowodem".

Obecnie sprawa wyglada nastepujaco. Raz na pare dni otrzymuje e-mail od firmy windykacyjnej. W owych mailach otrzymalem dotej pory takie rzeczy jak :

- sypanie paragrafami
- konsekwencje prawne, omawianie kary pozbawienia wolnosci (serio? gdy otrzymalem tego maila zaczolem grubo kwestionowac wiarygodnosc windykatorow, do wiezenia za 2000? to nie 200,000...)
-´maile od windykatora terenowego z podanym czasem wizyty na podany adres w polsce (obecnie jestem za granica wiec to mija sie z celem)..
- nagrywanie kamera GoPro
- Informowanie sasiadow o sytuacji, dowiadywanie sie od sasiadow miejsca przebywania dluznika, zostawiania sasiada informacji dla przekazania dluznikowi (serio?? nie wiem jak w polsce ale tutaj takie dzialanie bylo by ciezkim pogwalceniem praw prywatnosci / integracji w zycie osobowe i takie dzialanie windykatora doprowadzilo by do tego ze to ja bym z niego sciagal pieniadze za pogwalcenie moich praw).

Na dzien dzisiejszy otrzymuje maile w stylu :


"W razie braku wpłaty do dnia powyżej wskazanego informujemy, że już xx listopada o godzinie xx:xx na adresie wskazanym przez Państwa przy zawieraniu umowy xxxx.pl, zjawi się naszych dwóch windykatorów terenowych.

Informujemy, że jeśli windykatorzy kolejny raz nie zastaną dłużnika na adresie to mają prawo poszukiwać go w miejscu zatrudnienia podanym przy zawieraniu umowy pożyczki. Wizyty w zakładach pracy nigdy nie są przez naszych pracowników nagrywane. Nasi pracownicy nie ujawniają też w jakim celu chcą się spotkać z danym pracownikiem. "



Niemniej jednak chce dodac ze pozyczke wziolem swiadomie i zadluzenie powstalo z mojej przyczyny.
Sprawe chce zakonczyc pozytywnie (zaplacic pozyczke), jednak kwota jaka zada firma (multum dodatkowych oplat), jak i dzialania windykatorow naginaja mnie na to zeby sprawe po prostu zignorowac (dla informacji w polsce jestem tylko w wakacje, nie posluguje sie polskim dowodem / peselem na ktory zostala wzieta pozyczka tylko zagranicznym).

Pytam o informacje jak najlepiej doprowadzic sytuacje do porzadku.
Przyznaje ze sprawe poprowadzilem nieodpowiedzialnie. Przypominam ze nie rozmawialem z nimi juz przez kilka miesiecy, na maile nie odpisuje.

Czy jest mozliwosc negocjacji? Czy to glupi pomysl upominanie sie tylko o zwrocenie oryginalnej kwoty (+ 400 zl kosztow administracyjnych) a w razie odmowy oznajmianie ze po prostu nie zaplace takiej kwoty a oni i tak nie beda w stanie ze mnie nic sciagnac.

Prosze o porady co robic. Z gory dziekuje za poswiecenie czasu i zycze udanego dnia.
 
Powrót
Góra