Niespłacony dług Orange. Email od Intrum Justita z prośbą o kontakt.

  • Autor wątku Autor wątku samcia55
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

samcia55

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2014
Odpowiedzi
3
Witam.

Potrzebuję porady tj. w tytule, a mianowicie;
W roku 2010 wziełam na abonament telefon z firmy orange. Do połowy roku 2011 raty płacone były regularnie. Pod koniec roku wyjechałam do Anglii, mieszkanie w Polsce oddałam spółdzielni mieszkaniowej, w związku z powyższym zostałam automatycznie wymeldowana i jak to z prawem polskim, zostałam bezdomna. W Polsce została moja mama, która po oddaniu mieszkania do spółdzielni, także została z niego wymeldowana. O płaceniu rachunków zapomniłam, nikt się nie upominał.. Orange nie miało adresu, ponieważ tamten był nieaktualny, a na adres mojej mamy nie miało prawa przychodzić nic, ponieważ nie byłam z nim w żadnym stopniu związana. Po jakiś 2 latach od przyjazdu do Anglii, dostałam maila od firmy Intrum Justita z prośbą o pilny kontakt. Z tego co wiem do zapłaty jest jakieś 1200zł.. A mama jest ze mną w Anglii, tak więc nawet nie mają jak się z nami skontaktować, jedynie drogą emailową. Ponadto zgubiłam dowód osobisty, więc jedyne czym mogę się wylegitymować to paszport na którym nie wdnieje żaden adres. Chciałabym dowiedzieć się jakie grożą mi konsekwencje i jak się z takiej sytuacji możliwie wybronić. Ostatniego maila z Intrum Justita dostałam w zeszłym roku, a od tamtej pory jest cisza. Nie wiem jakie są ich dalsze działania, a zresztą nie mają nawet jak mnie o nich zawiadomić. Oczywiście nie uchylam się od spłaty zadłużenia, tylko pytanie jakie mogą być konsekwencje zwlekania ze spłatą długu. Z góry dziękuję za pomoc.
 
samcia55 napisał:
Chciałabym dowiedzieć się jakie grożą mi konsekwencje
pamiętasz jak byłego rosyjskiego agenta litwinienkę w londynie otruli? miej się na baczności w tej anglii... :D

co ma się dziać? nic ci nie grozi poza spłatą. jesli uda ci się i sprawa się przedawni to im podziękujesz. jeśli wniosą pozew do sądu to jak nie zareagujesz to nakaz się uprawomocni. komornik cię nie znajdzie ale bedzie to wisiało. a nuż gdzieś natrafią że jesteś w UK. jest coś takiego jak europejski nakaz zapłaty, ale w UK to z uwagi na zasady pracy tamtejszych komorników praktycznie jesteś niełapana.
jeśli wniesiesz sprzeciw, to kto wie, może uda się wygrać sprawę. wszystko zależy od tego co windykacja w papierach w sądzie pokaże
 
Dziękuję za pomoc, czyli na to wychodzi, że nic nie stracę czekając sobie spokojnie w domu na komornika :) ale z drugiej strony, może być tak, że mnie po przylocie na odprawie paszportowej ściągną, chociaż ostatnio jak byłam w Polsce to nikt się mnie o nic nie pytał. Tak czy owak będę miała oczy szeroko otwarte na różnego rodzaju trucizny ;)
 
samcia55 napisał:
ale z drugiej strony, może być tak, że mnie po przylocie na odprawie paszportowej ściągną
co ściągną? chyba spodnie...
 
ojj uwierz Marian, bardzo by chcieli (szczególnie Panowie ;) )

Pozdrawiam i dziękuję :)
 
A czy to sie juz nie przedawnilo? 3 lata przeciez jest na uslugi telekomunikacyjne przedawnienia.
 
Ostatnia edycja:
samcia55 napisał:
Dziękuję za pomoc, czyli na to wychodzi, że nic nie stracę czekając sobie spokojnie w domu na komornika :)
dlaczego masz czekać na komornika? jak wniosą powództwo to się broń
 
Powrót
Góra