C
carloman
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2013
- Odpowiedzi
- 5
Witam
Prowadzę DG w branży motoryzacyjnej. W marcu zakupiłem używany sprzęt do napraw aut, dokładnie rzecz biorąc do napraw turbosprężarek. Tester był wystawiony w serwisie OLX z informacją, że jest sprawny w 100%. Po otrzymaniu paczki kurierem 30.03.2015 i próbie skorzystania okazało się, że nie działa. Zgłaszałem ten fakt kilkukrotnie firmie, od której kupiłem. Zawsze kazali sprawdzić co raz to nowe rzeczy, np ustawienia sprzętu itp. Ostatecznie uzgodniliśmy, że jeżeli te wszystkie ich zalecenia nie odniosą skutku, to zwrócę im sprzęt. Takie ustalenie padło 13.04.2015. W dniu 14.04.2015 wyczerpałem wszystkie możliwości sprawdzenia i w uzgodnieniu ze sprzedawcą odesłałem im trefny towar 20.04.2015. Pracownik tej firmy, wysłał mi wiadomość mail`ową, że jeżeli rzeczywiście sprzęt będzie niesprawny, to zwrócą mi pieniądze... Sprawdzili i okazało się, że rzeczywiście nie działa. Zaproponowali naprawę, na co się zgodziłem, ale sprzęt miał być mi wysłany z początkiem maja. Niestety minął miesiąc od odesłania sprzętu do sprzedawcy, a sprzęt wciąż nie był naprawiony. W trakcie tego miesiąca wciąż byłem zwodzony, że jeszcze chwila i sprzęt będzie naprawiony (potwierdzenie w mail`ach). W związku z tym powiadomiłem właściciela i telefonicznie i mailowo 22.05.2015, że w tej sytuacji chcę otrzymać zwrot pełnej kwoty. I tu zaczyna się problem, bo nagle właściciel firmy, która sprzedała sprzęt powiedział, że nie odda mi pieniędzy, dopóki nie sprzeda sprzętu innej osobie. Sprzęt jak się okazało udało się naprawić z końcem maja, dla mnie stanowczo za późno. Po wielkich perturbacjach zaoferowano mi w dniu 27.05.2015, żebym poczekał 3 tygodnie na zwrot pieniędzy. Na moje pytanie do właściciela, a co jeżeli nie sprzeda testera w tym okresie czasu, niemiły pan się rozłączył. Zadzwoniłem w zeszły piątek do tej nieszczęsnej firmy i przypomniałem pracownikowi, który odebrał telefon, że do czwartku zgodnie z ustaleniami z szefem firmy czekam na zwrot. Niestety do dziś nie otrzymałem pieniędzy.
Z dowodów mam oczywiście fakturę zakupu oraz mail`e. Jestem bez pieniędzy i bez sprzętu, którego na tą chwilę już nie potrzebuje. Można coś w tej sytuacji zrobić?
Prowadzę DG w branży motoryzacyjnej. W marcu zakupiłem używany sprzęt do napraw aut, dokładnie rzecz biorąc do napraw turbosprężarek. Tester był wystawiony w serwisie OLX z informacją, że jest sprawny w 100%. Po otrzymaniu paczki kurierem 30.03.2015 i próbie skorzystania okazało się, że nie działa. Zgłaszałem ten fakt kilkukrotnie firmie, od której kupiłem. Zawsze kazali sprawdzić co raz to nowe rzeczy, np ustawienia sprzętu itp. Ostatecznie uzgodniliśmy, że jeżeli te wszystkie ich zalecenia nie odniosą skutku, to zwrócę im sprzęt. Takie ustalenie padło 13.04.2015. W dniu 14.04.2015 wyczerpałem wszystkie możliwości sprawdzenia i w uzgodnieniu ze sprzedawcą odesłałem im trefny towar 20.04.2015. Pracownik tej firmy, wysłał mi wiadomość mail`ową, że jeżeli rzeczywiście sprzęt będzie niesprawny, to zwrócą mi pieniądze... Sprawdzili i okazało się, że rzeczywiście nie działa. Zaproponowali naprawę, na co się zgodziłem, ale sprzęt miał być mi wysłany z początkiem maja. Niestety minął miesiąc od odesłania sprzętu do sprzedawcy, a sprzęt wciąż nie był naprawiony. W trakcie tego miesiąca wciąż byłem zwodzony, że jeszcze chwila i sprzęt będzie naprawiony (potwierdzenie w mail`ach). W związku z tym powiadomiłem właściciela i telefonicznie i mailowo 22.05.2015, że w tej sytuacji chcę otrzymać zwrot pełnej kwoty. I tu zaczyna się problem, bo nagle właściciel firmy, która sprzedała sprzęt powiedział, że nie odda mi pieniędzy, dopóki nie sprzeda sprzętu innej osobie. Sprzęt jak się okazało udało się naprawić z końcem maja, dla mnie stanowczo za późno. Po wielkich perturbacjach zaoferowano mi w dniu 27.05.2015, żebym poczekał 3 tygodnie na zwrot pieniędzy. Na moje pytanie do właściciela, a co jeżeli nie sprzeda testera w tym okresie czasu, niemiły pan się rozłączył. Zadzwoniłem w zeszły piątek do tej nieszczęsnej firmy i przypomniałem pracownikowi, który odebrał telefon, że do czwartku zgodnie z ustaleniami z szefem firmy czekam na zwrot. Niestety do dziś nie otrzymałem pieniędzy.
Z dowodów mam oczywiście fakturę zakupu oraz mail`e. Jestem bez pieniędzy i bez sprzętu, którego na tą chwilę już nie potrzebuje. Można coś w tej sytuacji zrobić?