Niestawiennictwo świadka

  • Autor wątku Autor wątku luxy81
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

luxy81

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
10
Witam wszystkich forumowiczów.Pragnę podzielić się problemem który dotyka mnie osobiście i mam nadzieję że pomożecie rozwiać mi moje wątpliwości dotyczące tej sprawy.Toczy się przeciwko mnie postępowanie karne w którym jestem podejrzany wraz z dwoma kolegami o pobicie 2 mężczyzn.Ani ja ani moi koledzy nie mieliśmy nic wspólnego z owym wydarzeniem,co potwierdził przed sądem poszkodowany i dwóch jego świadków,którzy stwierdzili że wzięli nas za inne osoby.Pozostaje problem z 2 poszkodowanym który wyjechał za granicę i nie stawia się na kolejne rozprawy co w konsekwencji daje inne terminy posiedzeń.Przy okazji 6 rozprawy sąd nałożył na poszkodowanego 200 złotych kary i zarządził że jeśli nie stawi się na kolejne posiedzenie doprowadzi go siłą.Nie muszę chyba mówić jak daleko idzie moja irytacja ponieważ staram się o pracę w służbach mundurowych do których toczące się postępowanie skutecznie zamyka mi drogę.Moje pytanie brzmi,ile czasu może trwać takie przekładanie,biorąc pod uwagę fakt że człowiek ten może zechce spędzić tam kilka lat,i czy istnieje możliwość złożenia jakiegoś wniosku o wydanie wyroku zaocznie lub jakiekolwiek inne wybrnięcie z tej bardzo niewygodnej sytuacji.Proszę o rzetelne odpowiedzi za które z góry dziękuję.
 
może trwać i sto lat

nalezy wnieść zgodnie o odstąpienie z przeprowadzenia bezpośredniego tego dowodu albowiem dowód taki jest niemożliwy do przeprowadzenia (jest zagranicą i na pewno się nie stawi)
sąd to zrobi albo i nie
 
Powrót
Góra