Nieszczęsna aukcja internetowa.

  • Autor wątku Autor wątku wojtekk1990
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wojtekk1990

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2010
Odpowiedzi
15
Witajcie.

Na pewny forum umiescilem oferte kupna xbox'a. Rzekomy sprzedawca odezwał sie poprzez gg, ugadaliśmy transakcje, wszystko wydawało się w porządku... Oświadczył jednak, ze nie ma konta na allegro i zaproponowal, ze moze wystawic przedmiot na ebayu. Transakcja doszla do skutku, za przedmiot zapłaciłem przelewem (dane wydają mi sie wiarygodne), sprzętu jednak nie dostałem. Od jakiegoś czasu oszust przestał się odzywać. Wcześniej "świrował", że zaadresował paczke na zły adres i do niego wróciła, przeciągał sprawe.

1. Co na moim miejscu byście zrobili ?
2. Jaka jest realna szansa odzyskania pieniedzy ?
3. Co jesli oszust jest za granicą ?
4. Czy muszę się liczyć jakimiś kosztami zglaszania sprawy na policji/postepowania sądowego ? I czy odzyskam poniesione koszty, jezeli udowodnie mu wine. Kwota na jaką mnie oszukał to ~ 400 zł.

Dysponuje jedynie jego adresem e-mail oraz rozmową na GG, dowodem wygrania aukcji, dowodem przelewu.

Pozdrawiam i proszę o pomoc. :x
 
Ostatnia edycja:
Jeśli sprzedający nadal się nie odezwie to proszę zgłosić sprawę na policję.

Przepis prawny:
Art. 286. § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto żąda korzyści majątkowej w zamian za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy.
§ 3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 4. Jeżeli czyn określony w § 1-3 popełniono na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.


4. Czy muszę się liczyć jakimiś kosztami zglaszania sprawy na policji/postepowania sądowego ? I czy odzyskam poniesione koszty, jezeli udowodnie mu wine.
Nie trzeba nic płacić za samo zgłoszenie na policji / prokuraturze.
Warto wziąć ze sobą dowody.

A czy poprzez zakupienie towaru na e-bay'u nie uzyskał pan danych sprzedającego?
 
lucanus napisał:
Jeśli sprzedający nadal się nie odezwie to proszę zgłosić sprawę na policję.

Nie trzeba nic płacić za samo zgłoszenie na policji / prokuraturze.
Warto wziąć ze sobą dowody.

A czy poprzez zakupienie towaru na e-bay'u nie uzyskał pan danych sprzedającego?

Dziękuję serdecznie za informacje oraz stosowną notę prawną. Ebay udostepnia wylacznie dane w postaci regionu w którym mieszka sprzedający, zgadzają się one z danymi z przelewu. Mam jednak obawy, ze czlowiek ten moze przebywać poza granicami Polski, a dokladniej Holandia - znalazlem sugerujace to informacje na jego profilu GG.

Pozdrawiam i dziękuje jeszcze raz.
Jezli ktos ma cos do dodania, bardzo proszę o informacje.
 
Powrót
Góra