M
mindowe
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2015
- Odpowiedzi
- 4
5 grudnia złożyłem zamówienie w sklepie internetowym[...]na telewizor
[...]a już 8 grudnia kurier dostarczył mi pudło z telewizorem
pod drzwi.W trakcie wstępnych oględzin opakowania nie stwierdziłem
uchybień,przyjąłem więc przesyłkę.Ponieważ był to prezent (pod choinkę)
dla dzieci,postanowiłem nie otwierać opakowania.Jednak na drugi dzień
przypadkowo zauważyłem w dolnej części pudła końcówkę taśmy okleinowej
w zdecydowanie innym kolorze niż pozostała.Zaintrygowany tym,odwróciłem
pudło by stwierdzić,że plomba w postaci fabrycznej taśmy była rozcięta,
a w jej miejsce nałożona taśma firmowa sklepu.O zaistniałej sytuacji
bezzwłocznie powiadomiłem Biuro Obsługi Klienta.Pani przyjmująca mój
telefon uprzejmie poinformowała mnie,że zapyta o to kierownika.
Na drugi dzień otrzymałem maila z informacją,że
-cyt. "Kierownictwo również nie nie jest w stanie wytłumaczyć dlaczego
ten towar został otwarty na magazynie, więc ma Pan pełne prawo do do złożenia
reklamacji i żądania fabrycznie nowego telewizora".
Oczywiście,złożyłem reklamację... i odtąd zaczął się swoisty "gem",
czyli odbijanie piłeczki,która niestety ostatecznie wylądowała na moim "polu".
A treść korespondencji uznająca zasadność otwarcia opakowania na magazynie
oscylowała od "potrzeby dodatkowego zabezpieczenia towaru",
aż po "konieczność jego weryfikacji".Korespondencja ze sklepem zakończyła się
stwierdzeniem Działu Reklamacji,że-cyt."Towar jest nowy, nie nosi śladów
uszkodzeń/użytkowania.Mamy prawo przed wysyłką sprawdzić towar i
okleić opakowanie naszą firmową taśmą".Coś mnie tchnęło i zaglądnąłem na
stronę rzeczonego sklepu,by stwierdzić,że oprócz zwykłych ofert sprzedaży
istnieją również te z telewizorami (...) uszkodzonymi.Wobec
zaistniałej sytuacji mam prawo domyślać się,że zostałem obdarowany towarem
ze zwrotów,bądź z uszkodzonego transportu telewizorów "...". I bardzo
szybko się okazało,że kupiony przeze mnie telewizor posiada już conajmniej
jedną wadę,mianowicie nie działającą aplikację multimediów.
Nie wiem ,czy pogodzić sie z rolą "nabitego w butelkę",czy też pozostała jakaś szansa na wygranie tej batalii z nieuczciwym sprzedawcą.Bedę wdzięczny za radę.
Pozdrawiam.
Ryszard
[...]a już 8 grudnia kurier dostarczył mi pudło z telewizorem
pod drzwi.W trakcie wstępnych oględzin opakowania nie stwierdziłem
uchybień,przyjąłem więc przesyłkę.Ponieważ był to prezent (pod choinkę)
dla dzieci,postanowiłem nie otwierać opakowania.Jednak na drugi dzień
przypadkowo zauważyłem w dolnej części pudła końcówkę taśmy okleinowej
w zdecydowanie innym kolorze niż pozostała.Zaintrygowany tym,odwróciłem
pudło by stwierdzić,że plomba w postaci fabrycznej taśmy była rozcięta,
a w jej miejsce nałożona taśma firmowa sklepu.O zaistniałej sytuacji
bezzwłocznie powiadomiłem Biuro Obsługi Klienta.Pani przyjmująca mój
telefon uprzejmie poinformowała mnie,że zapyta o to kierownika.
Na drugi dzień otrzymałem maila z informacją,że
-cyt. "Kierownictwo również nie nie jest w stanie wytłumaczyć dlaczego
ten towar został otwarty na magazynie, więc ma Pan pełne prawo do do złożenia
reklamacji i żądania fabrycznie nowego telewizora".
Oczywiście,złożyłem reklamację... i odtąd zaczął się swoisty "gem",
czyli odbijanie piłeczki,która niestety ostatecznie wylądowała na moim "polu".
A treść korespondencji uznająca zasadność otwarcia opakowania na magazynie
oscylowała od "potrzeby dodatkowego zabezpieczenia towaru",
aż po "konieczność jego weryfikacji".Korespondencja ze sklepem zakończyła się
stwierdzeniem Działu Reklamacji,że-cyt."Towar jest nowy, nie nosi śladów
uszkodzeń/użytkowania.Mamy prawo przed wysyłką sprawdzić towar i
okleić opakowanie naszą firmową taśmą".Coś mnie tchnęło i zaglądnąłem na
stronę rzeczonego sklepu,by stwierdzić,że oprócz zwykłych ofert sprzedaży
istnieją również te z telewizorami (...) uszkodzonymi.Wobec
zaistniałej sytuacji mam prawo domyślać się,że zostałem obdarowany towarem
ze zwrotów,bądź z uszkodzonego transportu telewizorów "...". I bardzo
szybko się okazało,że kupiony przeze mnie telewizor posiada już conajmniej
jedną wadę,mianowicie nie działającą aplikację multimediów.
Nie wiem ,czy pogodzić sie z rolą "nabitego w butelkę",czy też pozostała jakaś szansa na wygranie tej batalii z nieuczciwym sprzedawcą.Bedę wdzięczny za radę.
Pozdrawiam.
Ryszard
Ostatnią edycję dokonał moderator: