angelusia
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2009
- Odpowiedzi
- 7
Witam
mialam dzis sutuacje taka iz stalam autem pod domem , i sasiad zarysowal mi lusterko poszlam wiec z tym na policje zapytac co z tym zrobic, kazali mi sprobowac zalatwic sprawe polubownie , a jak nie to dostanie mandat i takie tam, wiec poszlam do sasiada i mowie czy naprawi mi teraz zniszczone lusterko a on sie rzucil ze nic nie bedzie naprwaiac ze ja mam sie nauczyc jezdzic a ja mowie to chyba ty sie naucz jezdzic bo to ty uszkodzioles mi lusterko to mowi zebym se szla na policje ja powiedzialam ze juz bylam a on sie zatrzasl i walnal mnie reka w ramie a mialam parasolke i mowie ty ty zostaw mnie a on nic zepchnal mnie ze z jego ganku omal nie upadl;am na siostre bo byla za mna i zlapal mi te parasolke i polamal wiec mu powiedzialam ze teraz oprocz lusterka bedzie mial sprawe za napasc czyli naruszenie nietykalnosci cielesnej , i prosze mi powiedziec czy jesli zaloze mu sprawe w tej sprawie p.s. mam nawet nagrana ta sytuacje poniewaz siostra nagrywala, i wiec czy w tej sprawie poniewaz dopiero zloze wniosek do sadu mam jakies szanse ze nie wygram tej sprawy??? prosze o odp dzieki bardzo