Nieuczciwe praktyki sieci kablowej.

  • Autor wątku Autor wątku malagant
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

malagant

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2013
Odpowiedzi
25
Sieć kablowa nie chce odpisać od umowy drugiego użytkownika, mimo, że posiadam od niego upoważnienie oraz akt notarialny, który stwierdza, że jestem jedynym właścicielem nieruchomości.
Reklamacja złożona trzy tygodnie temu - nie mam potwierdzenia, nie chcieli go wydać - mają taki obowiązek?
Twierdzą, że odpowiedzieli pisemnie oraz na e-mail ale nic nie otrzymałem.
Na pytanie w punkcie obsługi, żeby przeczytali e-mail, który ponoć wysłali - zbywają mnie mówiąc, że nie mają takiego obowiązku - totalna "zlewka".

Jakie przepisy mają tu zastosowanie?
 
To znaczy, że umowa była kiedyś podpisana przez dwie osoby.
Przeszła w tryb bezterminowy i tak trwało kilka lat.
Druga osoba pozbyła się swojej połowy mieszkania i wyjechała za granicę na stałe.
Sieć kablowa nie chce zmienić umowy ani jej rozwiązać bez obecności dawnego współwłaściciela mieszkania.
 
Moim zdaniem powinieneś zwyczajnie pisemnie wypowiedzieć im tą umowę. Pismo polecone z poręczeniem odbioru. Nie zgadzać się na komunikację drogą elektroniczną w tej materii. W razie problemów, że sam nie możesz wypowiedzieć umowy proponuję sprawą zainteresować UOKiK - moim zdaniem byłaby to klauzula niedozwolona (w kontekście art. 385[3] kc pkt 14 ewentualnie 21).
 
malagant napisał:
Druga osoba pozbyła się swojej połowy mieszkania i wyjechała za granicę na stałe.
Sieć kablowa nie chce zmienić umowy ani jej rozwiązać bez obecności dawnego współwłaściciela mieszkania.
Pozbycie się udziałów w nieruchomości nie powoduje, że taka osoba przestaje być stroną umowy. Jest nią nadal. Zmiana umowy lub jej rozwiązanie za porozumieniem wymaga działania również tej osoby oraz przede wszystkim zgody drugiej strony umowy, czyli operatora. Za to jak najbardziej możesz umowę wypowiedzieć, bo to jednostronne oświadczenie strony umowy.
 
Powrót
Góra