T
Tomasz Urbański
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2011
- Odpowiedzi
- 3
Witam,
w styczniu wykonywałem remony mieszkania, wynajalem do tego firmę.
Wszystkie szczegóły tzn. zakres prac oraz wynagrodzenie ustaliliśmy drogą mailową. Wykonawca dostał ode mnie projekt mieszkania, projekt mieszkania robiła mi firma projektowa. Po tygodniu wykonawca dostał ode mnie zaliczkę w wysokości 2100 złotych na którą nie chce mi dać żadnego potwierdzenia. Po dwóch tygodniach własciciel firmy przyjechał do mnie i sam stwierdził , ze nie podoba mu się to co jego pracownicy zrobili i wymaga to dokończenia i poprawki. W umówionym terminie nie przyjechał na poprawki, natomiast chce ode mnie wszystkich pieniedzy. Do tej pory nie otrzymałem żadnego potwiedzenia ani faktury , natomiast dotaje telefony nawet w nocy treści "słuchaj ku...wo jak dzisiaj nie dostane pieniedzy to jutro wyrzygasz je ale już komuś innemu" i tym podobne. Człowiek na moje prośby o to abyśmy się spotkali i uzgodnili wszystko pisze , że nie opłaca mu się jechać jednocześnie wyzywając mnie i wygraża. Ostatnio pisze do mojego pracodawcy, a pracuję w dużej korporacji i wyzywa na mnie oraz mnie szkaluję. Dostaje od niego maile , z treścią , że samo to że chce od niego fakturę to złodziejstwo itd.
Co powinienem zrobić w tej sytuacji?
Zaczynam się obawiac o mnie i o moją rodzinę oraz o moją pracę.
w styczniu wykonywałem remony mieszkania, wynajalem do tego firmę.
Wszystkie szczegóły tzn. zakres prac oraz wynagrodzenie ustaliliśmy drogą mailową. Wykonawca dostał ode mnie projekt mieszkania, projekt mieszkania robiła mi firma projektowa. Po tygodniu wykonawca dostał ode mnie zaliczkę w wysokości 2100 złotych na którą nie chce mi dać żadnego potwierdzenia. Po dwóch tygodniach własciciel firmy przyjechał do mnie i sam stwierdził , ze nie podoba mu się to co jego pracownicy zrobili i wymaga to dokończenia i poprawki. W umówionym terminie nie przyjechał na poprawki, natomiast chce ode mnie wszystkich pieniedzy. Do tej pory nie otrzymałem żadnego potwiedzenia ani faktury , natomiast dotaje telefony nawet w nocy treści "słuchaj ku...wo jak dzisiaj nie dostane pieniedzy to jutro wyrzygasz je ale już komuś innemu" i tym podobne. Człowiek na moje prośby o to abyśmy się spotkali i uzgodnili wszystko pisze , że nie opłaca mu się jechać jednocześnie wyzywając mnie i wygraża. Ostatnio pisze do mojego pracodawcy, a pracuję w dużej korporacji i wyzywa na mnie oraz mnie szkaluję. Dostaje od niego maile , z treścią , że samo to że chce od niego fakturę to złodziejstwo itd.
Co powinienem zrobić w tej sytuacji?
Zaczynam się obawiac o mnie i o moją rodzinę oraz o moją pracę.