D
dyziooo
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2017
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
Chciałabym zadać tutaj nurtujące mnie pytanie, ponieważ już gubię się w odnajdywanych przepisach, a chciałabym zostać potraktowana poważnie przez dział reklamacyjny Media Expert.
Jakiś czas temu kupiłam siostrze w prezencie telefon. Niestety, okazało się, że kilka funkcji nie działa, a po wykonaniu zdjęć pojawiają się na nich szare prostokąty, uniemożliwiające ich wykorzystanie.
Niestety przed zgłoszeniem się do sklepu nie znałam różnicy pomiędzy reklamacją na podstawie gwarancji a ustawy (moja wina i jak widać nieznajomość prawa szkodzi). W każdym razie pracownik sklepu słysząc o problemach sporządził zgłoszenie reklamacyjne do producenta z tytułu gwarancji. Po trzech tygodniach telefon wrócił z serwisu. Niestety okazało się, że nadal występuje ten sam problem ze zdjęciami. Przy ponownej wizycie w sklepie poprosiłam, aby uwzględnić, że zależy mi na wymianie telefonu lub zwrocie pieniędzy, skoro naprawa nic nie dała. Tym razem zgłoszenie reklamacyjne miało formę rękojmi z żądaniem odstąpienia od umowy. Po 13 dniach dostałam list, w którym stwierdzono, że zgodnie z art. 556 KC sprzedawca jest odpowiedzialny względem mnie, ale w związku z art. 560 KC par. 1 nie ma możliwości odstąpienia od umowy jeżeli rzecz była już naprawiana przez sprzedawcę. W tym momencie zdziwiłam się, bo wydawało mi się, że są to dwa niezależne postępowania, w związku z czym ten par. 1 mnie nie obejmuje, a nawet gdyby go przyjąć, naprawa była nieskuteczna, więc sprzedawca nie uczynił zadość obowiązkowi usunięcia wady. Czy moje przypuszczenia są słuszne i mogę się odwołać od otrzymanej decyzji? Czy lepiej będzie ponownie poczekać 2-3 tygodnie (punkt o nadmiernych niedogodnościach dla kupującego) i jeżeli usterka ponownie nie zostanie usunięta, na podstawie jej nieskuteczności w trybie reklamacji z ustawy złożyć kolejną reklamację wspominając o nieskuteczności naprawy i niedogodności z niej wynikającej? Bardzo proszę o wszelkie sugestie i rozwianie moich wątpliwości.
Pozdrawiam,
Patrycja
Chciałabym zadać tutaj nurtujące mnie pytanie, ponieważ już gubię się w odnajdywanych przepisach, a chciałabym zostać potraktowana poważnie przez dział reklamacyjny Media Expert.
Jakiś czas temu kupiłam siostrze w prezencie telefon. Niestety, okazało się, że kilka funkcji nie działa, a po wykonaniu zdjęć pojawiają się na nich szare prostokąty, uniemożliwiające ich wykorzystanie.
Niestety przed zgłoszeniem się do sklepu nie znałam różnicy pomiędzy reklamacją na podstawie gwarancji a ustawy (moja wina i jak widać nieznajomość prawa szkodzi). W każdym razie pracownik sklepu słysząc o problemach sporządził zgłoszenie reklamacyjne do producenta z tytułu gwarancji. Po trzech tygodniach telefon wrócił z serwisu. Niestety okazało się, że nadal występuje ten sam problem ze zdjęciami. Przy ponownej wizycie w sklepie poprosiłam, aby uwzględnić, że zależy mi na wymianie telefonu lub zwrocie pieniędzy, skoro naprawa nic nie dała. Tym razem zgłoszenie reklamacyjne miało formę rękojmi z żądaniem odstąpienia od umowy. Po 13 dniach dostałam list, w którym stwierdzono, że zgodnie z art. 556 KC sprzedawca jest odpowiedzialny względem mnie, ale w związku z art. 560 KC par. 1 nie ma możliwości odstąpienia od umowy jeżeli rzecz była już naprawiana przez sprzedawcę. W tym momencie zdziwiłam się, bo wydawało mi się, że są to dwa niezależne postępowania, w związku z czym ten par. 1 mnie nie obejmuje, a nawet gdyby go przyjąć, naprawa była nieskuteczna, więc sprzedawca nie uczynił zadość obowiązkowi usunięcia wady. Czy moje przypuszczenia są słuszne i mogę się odwołać od otrzymanej decyzji? Czy lepiej będzie ponownie poczekać 2-3 tygodnie (punkt o nadmiernych niedogodnościach dla kupującego) i jeżeli usterka ponownie nie zostanie usunięta, na podstawie jej nieskuteczności w trybie reklamacji z ustawy złożyć kolejną reklamację wspominając o nieskuteczności naprawy i niedogodności z niej wynikającej? Bardzo proszę o wszelkie sugestie i rozwianie moich wątpliwości.
Pozdrawiam,
Patrycja