Nieumyślne spowodowanie uszczerku na zdrowiu

  • Autor wątku Autor wątku ja243
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

ja243

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
5
Witam
Jestem nowy na tym forum i nie bardzo się oreintuje gdzie , w którym dziale zamieścic moje zapytanie. Ale mam nadzieje , że mi pomożecie.
Otóż niedawno, podczas wygłupów z kolega na podwórku, oboje upadliśmy na ziemię - ja na niego, a kolegę zabolało coś z boku, po przewiezieniu do szpitala okazało się , że ma pęknięta nerkę. lekarz zgłosił sprawę na policję,. Kolega przeleżał w szpitalu 8 dni. obecnie przebywa w domu.Twierdzi że nie miał nic wcześniej z nerkami, jednak wiem że się na nie leczył. Chciałbym wiedzieć , czy grozi mi coś za to zdarzenie, czy sprawa będzie odgórna, czy on musi wnieść coś przeciwko mnie. chociaż on stwierdzi, że nic nie chce. a jeśli będzie chciał odszkodowanie to ile będę musiał mu zapłacić?? może ktoś będzie umiał mi udzielic odpowiedzi. Z góry bardzo dziękuję.
 
Wszystko zależy tak naprawdę od ustaleń organów ściagania, czy było to z winy nieumyslnej rzeczywiście, no i czy był to rozstrój do 7 dni czy powyżej.

Przepis prawny:
Art. 157. § 1. Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, inny niż określony w art. 156 § 1,

podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 2. Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni,

podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 lub 2 działa nieumyślnie,

podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 2 lub 3, jeżeli naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia nie trwał dłużej niż 7 dni, odbywa się z oskarżenia prywatnego.

§ 5. Jeżeli naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwał dłużej niż 7 dni, a pokrzywdzonym jest osoba najbliższa, ściganie przestępstwa określonego w § 3 następuje na jej wniosek.



A tak wogole to chciałem napisać.. ze przenoszę do karnego ;)
 
hhmm a osoba najbliższa to tylko rodzina, czy również przyjaciel??
 
Osobą najbliższą jest małżonek, wstępny, zstępny, rodzeństwo, powinowaty w tej samej linii lub stopniu, osoba pozostająca w stosunku przysposobienia oraz jej małżonek, a także osoba pozostająca we wspólnym pożyciu - art. 110 § 11 KK
 
...."Jeżeli o przestępstwie zawiadomi inna osoba niż pokrzywdzony, organy ścigania mają obowiązek pojąć kroki w celu ustalenia, czy wniosek będzie złożony, czy też nie. Pokrzywdzony zostanie zatem wezwany do złożenia oświadczenia, czy taki wniosek składa. Podobnie będzie, gdy postępowanie zostanie już wszczęte i w jego toku okaże się, że przestępstwo jest ścigane na wniosek"

Jeśli kolega powie że nie chce żadnego wniosku składać. Czy dojdzie do postępowania??
 
Witam, obecnie doszło do tego że niedługo odbędzie sie posiedzenie w sądzie. Kolega zażyczył sobie 20 tys odszkodowania. Jednak może mi ktoś powiedzieć czy ta kwota może zostać zmieniona przez sąd. Jak już wcześniej wspomniałem kolega leczył się na tą nerkę był na nie na rencie , a mimo to pracował, i teraz po wypadku także pracuje na budowie, pali i pije.Czyli robi wszystko czego mu nie wolno.A pozatym jeśli chodzi o te wygłupy to w zeznaniach wyraźnie jest podkreślone że wyszły one z inicjatywy kolegi. Dodatkowo mam także karę powbawienia wolności na 8 miesicy w zawieszeniu na 2 lata. Czy może mi ktoś napisac o z tym odszkodowaniem , czy powinienem się zgodzić na 20 tys czy walczyc o bniżenie tej kwoty i czy bedzie to miało sens. Z góry dziękuje za odpowiedz.
 
Wybacz, ale nikt nie zna Twojej sytuacji majątkowej aby na pytanie o wysokość odszkodowania udzielić Ci wiążącej odpowiedzi.
Bezsprzecznie należy przyjąć, że nerka "sama z siebie" nie pękła - stało się to na skutek upadku, więc kwestia wcześniejszego leczenia się pokrzywdzonego jest tu drugorzędna.
Jeżeli nie zgadzasz się z zaproponowaną wysokością odszkodowania, to pozostaje Ci walka przed Sądem.
 
Nerka pękła na skutek uderzenia, ale nie było one tak silne aby zdrowa nerka mogła od tego pęknąć, ot normalne przewrócenie się jak piłkarze na boisku. Jakby wszyskim od takiego przwrócenia tak nerki pękały to byśmy sportów nie uprawiali :) a kolega sam się przyznawał wcześniej że miewa częste , silne bóle tejże nerki. Ale pomijając to, jeśli chodzi o mój stan majątkowy to też nie jest on zadowalający. Mieszkam z rodzicami, pracuje, i dokłądam się do utrzymywania gospodarstwa domowego, ale moje zarobki nie są wysokie, około 1400 zł na miesiąc. Czy sąd bierze pod uwagę mój stan majątkowy i czy odszkodowanie można płacić w ratach???
 
Powrót
Góra