Nieuwzględniona gwarancja.

  • Autor wątku Autor wątku BW_46
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

BW_46

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2014
Odpowiedzi
5
a) status stron (obydwu)
- Konsument - Czyli ja. Chciałem przeprowadzić próbę oddania mojego telefonu (Galaxy S3 LTE) na gwarancje, oddałem go (01.09.2015) w dniu 11.09.2015 zadzwoniłem, by spytać o stan naprawy telefonu. Dostałem informację, że został już zrobiony i będę go miał w przyszłym tygodniu. 15.09.2015 idę odebrać telefon a tam niespodzianka, gwarancja nie została uznana z powodu ingerencji cieczy na płytę główną (telefon nie został niczym zalany), poprosiłem o zdjęcia zalanego podzespołu.
- Przedsiębiorca - Czyli SAMSUNG. Cofnął moją gwarancję, zaplombował telefon, wbrew temu, że czujnik "wilgotności" jest biały w fioletowe krzyżyki (taki ma być, jeśli jest zalany telefon zmienia kolor na czerwony). Nie widzę podstawy do cofnięcia gwarancji.


b) podstawy reklamacji
- reklamacja na podstawie ustawy jako Towar niezgodny z umową
(gwarancja została odrzucona)

d) wskazać daty
- zakupu przedmiotu/usługi 20.11.2013
- zauważanie danej wady 23.08.2015
- data złożenia reklamacji 01.09.2015
- data rozpatrzenia reklamacji 14.09.2015


e) przedmiot zakupu/sprzedaży: Smartfon S3 LTE

f) opisać zaistniały problem/wadę
Chciałbym tylko zapytać, czy wszystko odbywa się zgodnie z prawem, niby w karcie gwarancyjnej jest napisane, że gwarancja nie zostanie uwzględniona np po poddaniu urządzeniu wysokiej/niskiej temperatury, pochłonięciu przez urządzenie wilgoci, działanie cieczą. W takim razie, jak mam korzystać z tego urządzenia jeśli ono przy wyższej/niższej temperaturze, lub przy większej wilgotności powietrza samoistnie się psuje. Jaki mam wpływ na jego działanie? Telefon kupiłem z myślą aby go używać codziennie, a nie martwić się o to, czy kropelki, które skraplają się na płycie głównej po wejściu z dworu do domu ( w zime) zniszczą mi telefon. Wychodzę z kolegami i pilnuje, żeby mi styki w telefonie się nie spaliły w lato?! Czekam na dodatkowe zdjęcia płyty głównej, czytałem gdzieś, że w niektórych serwisach robią to specjalnie, by zaoszczędzić. Moja próba wybrnięcia chyba ma marną przyszlosc, ale warto spytać. Pozdrawiam.
 
Jako użytkownik telefonu, który może zostać uszkodzony, poprzez wejście z chłodnego dworu, do ciepłego domu, musisz być o tym poinformowany. Otóż gdzieś w dokumentach, powinieneś znaleźć o tym notkę "Jak telefonu nie używać". Jeżeli taka nigdzie się nie znajduje, Ty jesteś pewny, że telefon nigdy nie został zalany przypadkowo jakąś cieczą, kartki wodne w telefonie nadal są białe, a Samsung odmawia naprawy, to jest już niezgodne z prawem. Tu najlepiej spróbować drugi raz. Pójść do salonu, z którego masz telefon, pamiętaj, salon (T-Mobile, Plus, Orange, Play) NIGDY nie ma prawa odmówić wysłania telefonu na gwarancję, nieważne, ile razy byś tam poszedł. Przy opisie usterki, powiedzieć jak wygląda cała sytuacja i cierpliwie czekać. Jeżeli odmówią Ci gwarancji po raz drugi, z powodu niewłaściwego użytkowania aparatu, trzeba będzie pójść dalej. To niby tylko telefon, ale o swoje prawa trzeba walczyć do końca. Uwierz, bardzo dobrze znam to, bo walczyłem o gwarancję telefonu bardzo długo.
 
Powrót
Góra