Nieuznanie reklamacji w toku zakupu samochodu z komisu

  • Autor wątku Autor wątku pastabalimbaogorek2
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pastabalimbaogorek2

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2023
Odpowiedzi
3
Dzień dobry.

Kupiłem samochód (nie wiem jeszcze czy jestem w świetle prawa i faktów, konsumentem, czy jest to kwestia sporna).

Samochód został kupiony w AAA Auto. 21.09.2023 roku.

Cena była oznaczona na aucie jako 9999 PLN, jednakże, cena ta rozbijała się na 9999 - 3008 = ok. 6000 pln ceny auta po rabacie, plus 3008 za pierwszy rok gwarancji "darmowej" carlife, przedłużenie gwarancji na 2 i 3 rok, oraz dodanie lokalizatora na rok (który nie działa po dziś dzień, i nie można skontaktować się z firmą trzecią ) wraz z Mediplanem na 6 miesięcy gdyby coś się stało i potrzebna byłaby pomoc medyczna. Mówiąc krótko, kupiłem za 11k PLN trumnę z ubezpieczeniem medycznym, czego nie wiedziałem skoro mam wyjechać stamtąd na kołach ;)

Na działalność JDG ale nie stanowi on źródła dochodu, ani bezpośrednio prowadzenia działalności (nie jestem firmą transportową, auto *nie* jest zarejestrowane jako ciężarowe) więc uważam że skoro jest po 01.01.2022 (chyba?) to jestem w tej umowie Konsumentem. (twierdzenie A)

Auto zostało sprzedane na kołach a nie jestem mechanikiem i pozwolono mi nim wyjechać z salonu. Na wszelkie problemy odpowiadano "to nic", np. na ofercie (kartonowe "ogłoszenie" z szyby samochodowej) że są czujniki parkowania, klimatyzacja itp.
Wg mojej wiedzy, auto powinno być sprawne, skoro pozwolono mi nim wyjechać na kołach i to oni się znają a ja nie musiałem. (założenie? błędne?)

Wystawiono 1-dniową polisę OC więc do piątku 22.09.2023 23:59 musiałem ubezpieczyć samochód OC. (wykupiłem polisę w Warta, z ubezpieczeniem assistance, oraz szyb, których to zdjęcia zostały wykonane przez pracownika/dealera ubezpieczeń).
Płatność OC była wymagalna do dnia 6.10.2023, więc z dużym zapasem, jednak - wymagalna i konieczność jego zawarcia była po mojej stronie (koszt, konsumpcja pieniędzy, umowa wiążąca "bez warunków/niewarunkowa").

Auto zostało zawiezione piątek 22.09 na kontrolę do AutoCentrum Wyszyński (mechanicy, nie stacja kontroli pojazdów) gdzie po wstepnej weryfikacji, wiele rzeczy pozostawiało do życzenia stan techniczny, jednakże po wstępnych ustaleniach "gdzieś minimalnie wyciekał olej i płyn chłodzący silnika". Miałem obserwować. W trakcie stwierdzono, że klimatyzacja która miała być sprawna, wymagała konserwacji i nie mogła być zabrudzona/zużyta. Koszt napraw około 600zł.
Jestem alergikiem więc na początek o klimatyzacji pomyślałem, wierząc że to wisienka, i nie trzeba tak dużo dorabiać.

W trakcie pierwszych 100 km przejechanych autem, zgłosiło błędy ABS/ESP oraz poziomu oleju. Dolałem zgodnie z radami mechaników (telefonicznie) płyn chłodzący na odpowiedni poziom oraz olej zg ze sztuką.

Po przejechaniu około 500 km w weekend samochód wrócił do AutoCentrum.

Stwierdzono bardzo dużo usterek, oraz wyceniono koszt naprawy na przekraczający wysokość wartości kupna auta (150h roboboczogodzin * 200pln netto) plus materiały, lekko 30k PLN.

Złożono reklamację.

OC została opłacona 4.10.2023.


Na reklamację odpowiedziano 5.10.2023 następująco:
Odpowiedź Sprzedawcy na reklamację.
Po zweryfikowaniu reklamacji zgłoszonej przez Kupującego, autocentrum aaa auto przesyła propozycję ugodowego rozwiążania i oferuje Klientowi anulowanie transakcji (w przypadku przejerestrowania pojazdu odkup za łączną cenę sprzedaży) jednocześnie oddalając reklamację. Prosimy o dostarczenie pojazdu do AAA Auto Piaseczno wraz z dokumentacją. Klient decydując się na ofertę zrzeka się wszelkich roszczeń względem AAA Auto dotyczących okoliczności opisanych powyżej oraz zobowiązuje się takich roszczeń nie podnosić w przyszłości.

Moje żądanie złożone 27.09.2023 oraz 28.09.2023 (raz telefonicznie, ale kazali napisać bo "nagrywają ale nie mogą tak przyjąć rekalamacji"):

Dzień dobry,

zgodnie z przysługującym mi prawem, wzywam do usunięcia wad ukrytych z przedmiotu transakcji. Brak rozpatrzenia będzie uważany za złą wolę, oraz pociągnie następstwa mające na celu zachowanie dóbr wyższych, jak zdrowie, w postaci sformułowania rządzania o zadośćuczynienie.

Nawiązując do: AAA Auto bez takich danych nie jest w stanie zarejestrować zgłoszenia i może pozostawić je bez odpowiedzi.
Wszystkie te dane zostały zawarte w rozmowach i mieliśmy się dogadać, że mam przesłać tylko te najpotrzebniejsze dane, ale rozumiem że zmienili Państwo stosunek do mojej sprawy.

Przykro mi, bo to znaczy że nie pozostawiają mi Państwo wyboru. Chyba że się mylę, to proszę o informację emailowo (telefony już sobie darujmy) w nieprzekraczalnym terminie 28.09.2023 21:00)

Zgodnie z wymogiem prawidłowo zgłoszona reklamacja nie musi być zawarta na piśmie, wystarczy trwały nośnik wg Konstytucji Konsumenta.
Powinna zawierać dane których są Państwo w posiadaniu, i które dostarczyłem ustnie przy zarejestrowanej rozmowie.

1) Imię i nazwisko właściciela pojazdu, którego reklamacja dotyczy;

------- <nazwa JDG> której osobowość prawna nie istnieje więc właścicielem jest ----- <ja>

dana przez Państwa posiadana

2) Numer rejestracyjny z dnia zakupu;

Numer rejestracyjny

dana również przez Państwa posiadana

3) Opis usterki (wraz z opinią warsztatu samochodowego) i data jej wykrycia;

Samochód nie spełnia koniecznych do wykonania

4) Aktualny przebieg samochodu (z dnia zgłoszenia reklamacji).

268190 z *dnia zatrzymania dowodu rejestracyjnego*, auto przejechało więcej niż sugerowany do zamiany 7dniowej
Nieznana jest ilość kilometrów przejechanych a tych które były wygenerowane przy detekcji usterek.

5) Oczekiwania klienta

Usunięcie wszelkich krytycznych wad opisanych przez rzeczoznawcę, oraz szczegółowych niezgodności których osoba nie będąca rzeczoznawcą, mogła oczekiwać, w momencie nabycia oraz zapewnienia przez sformułowanie oferty o treści na samochodzie oraz zwrot brutto po przedstawieniu faktur zadośćuczynienia pokrywającego koszta włożone w auto, tj. roboczogodzin oraz ceny w materiałach za rzeczoznawcę, warsztat pomagający znaleźć usterki które muszą zostac usunięte w tym serwis m.in klimatyzacji gdyż była deklarowana na ofercie jako sprawna oraz czujników tylnych, progów - twierdzono że auto nie było bite po wypadku ani nie jest skorodowane - korozja była ukryta błotem i olejem

Mimo, iż naprawa auta może przekraczać wartość odkupu auta przez Nabywcę, wzywa się do usunięcia wszystkich wad prawnych, zaświadczenia ich późniejszej podwójnej weryfikacji na koszt Komisu AAA Auto, będącą rekompensatą za straty w postaci nieposiadania środku transportu, oraz spowodowanego tym przez AAA Auto bezpośredniego zagrożenia życia i/lub zdrowia <ja, imie nazwisko> oraz innych osób uczestniczących w ruchu drogowym.

W razie odmowy, żądanie będzie zmienione na żądanie dostarczenia nie gorszego niż wyspecyfikowany samochód, oraz zapłatę rekompensaty za roboczogodziny mnie, <ja, imie nazwisko>, w celu detekcji zaniedbań w przedmiocie umowy kupna sprzedaży.

Zgłoszenie nastąpiło telefonicznie więc przyjęli Państwo do wiadomości. Dodatkowo, mimo wstępnej informacji o możliwości wyjazdu "na kołach", podaniu Państwu numeru (zarejestrowane 3 rozmowy telefoniczne z Państwem, prosiłbym o archiwizację na trwałym nośniku, w przeciwnym wypadku będę wnosił o utrudnianie postępowania).

Dodatkowo, prócz:
- poprawy klimatyzacji w zakresie eksploatacji (była niesprawna przy odbiorze co było wadą ukrytą)
- zapewnienia w protokole o możliwości wyjazdu na kołach i możliwości mojego uszczerbku na zdrowiu

musiałem ponieść koszta robocizny rzeczoznawcy, pozbawiono mnie rzeczy ze względu na Państwa zaniedbania co skutkowało koniecznością wynajęcia auta zastępczego.

Dodatkowo po analizie z rzeczoznawcą, auto będzie przewiezione do warsztatu, do którego numer podalem i zgodnie z Państwa deklaracją, proszę niezwłocznie ustalić kosztorys oraz zakres prac w kontekście wad ukrytych na Państwa koszt, w szczególności wad które nie są objęte gwarancją Carlife.
Pozdrawiam.​
 
Moje pytanie:

Co mogę zrobić w tej sprawie? Czy tylko pozostaje skłonić głowę?

Straciłem 600 zł na naprawę, plus 1500 zł na OC, oraz już kolejne (ok.2500) koszty diagnostyki mechanika i stacji kontroli pojazdów (gdzie zabrano dowód ze względu na zły stan auta, m.in. wyciek paliwa, oleju, oraz niesprawne hamulce).

Nawet jak przystanę, to czy dobrze rozumiem że oddadzą tylko 6k czyli cena samochodu a nie usług?

Co robić, jak żyć, do kogo się udać? :)
 
z dzisiaj odpowiedź na moje odwołanie
Szanowny Kliencie,



Informujemy, że odnotowaliśmy Pana wiadomość jako odwołanie od decyzji pod numerem 762574. Odpowiedź zostanie udzielona w najbliższym możliwym terminie przewidzianym przez prawo.



Autocentrum AAA Auto sp. z.o.o odmawia niniejszym udziału w postępowaniu w sprawie pozasądowego rozwiązywania sporów konsumenckich co znajduje potwierdzenie w warunkach handlowych sprzedaży pojazdów.​

Treść mojego odwołania od decyzji:
Rozumiem że nie poczuwają się państwo do rękojmi, i musimy spotkać się w sądzie, gdzie będę żądał odszkodowania i zadośćuczynienia (osobno oczywiście, nie łącznie) oraz naprawienia wad ukrytych?

Nie wypełniono reklamacji, tj. oddalono ją.

Niniejsza wiadomość zgodnie z wybraną przez Państwa korespondencją, proszę - by była uważana, za drugie, złożenie reklamacyjne, które nie może być oddalone, ze względu na zweryfikowaną, bezstronną instytucję tj. Stację Kontroli Pojazdów.

Wtedy nie tylko będę żądał kosztów naprawy (nie odstępuję od umowy i nie było to żadne z żądań) ale i o zadośćuczynienie i odszkodowanie za straty psychiczne. Pogłębił się mój, mierzalny i zmierzony, zły stan psychiczny po tym jak dowiedziałem się że wg Państwa najlepszej wiedzy, auto miało być sprawne, oraz nie można tu mówić o zaniedbaniu/braku złej woli, patrząc na w/w decyzję oraz liczbę osób zaangażowanych, oraz koszty już poczynione w tym:
- wystawienie jedynie 1-dniowej polisy ubezpieczeniowej OC która wymagała opłacenia od razu,
- gwarancję na wyjazdu samochodu na kołach oraz bycie stroną odbioru samochodu ze sprawnym stanem technicznym z dn. 5.06.2023
- bycie stroną zaświadczającą o w/w fakcie w dwóch kopiach,
- bycie stroną zaświadczającą o stanie technicznym innym niż faktyczny.

Pozdrawiam i życzę dobrego piątku. Oczekuję odpowiedzi do jutra włącznie, ze względu na wykorzystywanie przez Państwa, i opóźnianie odpowiedzi, co sprawia - że rosną moje koszta związane z niesprawnym autem

Jutro prześlę fakturę za zastępczy transport ze względu na Państwa zaniedbania w umowie, której są Państwo stroną, na wysokość kosztów dotychczasowego transportu zastępczego.

Sprawa zostaje również skierowana do dalszych instytucji, celem sprawdzenia czy nie popełniono czynów zabronionych.​
 
Powrót
Góra