Niewypłacone zadośćuczynienie - Wyrok Sądu.

  • Autor wątku Autor wątku m1hau
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

m1hau

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2014
Odpowiedzi
12
Witam. Jestem pokrzywdzonym w postępowaniu karnym. 2 lata temu Sąd wydał wyrok o przyznaniu mi zadośćuczynienia kwocie 3000 zł - sprawca przestępstw ma mi wypłacić te pieniądze (na rozprawie sprawca przyznał się do popełnionych przestępstw i zgodził się na zadośćuczynienie dla mnie w w/wym kwocie). Niestety do dnia dzisiejszego skazany nie wywiązał się z wyroku Sądu. Około roku temu Sąd zwrócił się do mnie z zapytaniem, czy skazany wypłacił pieniądze - odpowiedziałem, że nie otrzymałem tych pieniędzy. Do dnia dzisiejszego Sąd już się do mnie nie zwracał z zapytaniami. Co mogę zrobić w tej sprawie, żeby otrzymać należne mi pieniądze. Proszę o pomoc.
 
m1hau napisał:
Witam. Jestem pokrzywdzonym w postępowaniu karnym. 2 lata temu Sąd wydał wyrok o przyznaniu mi zadośćuczynienia kwocie 3000 zł - sprawca przestępstw ma mi wypłacić te pieniądze (na rozprawie sprawca przyznał się do popełnionych przestępstw i zgodził się na zadośćuczynienie dla mnie w w/wym kwocie). Niestety do dnia dzisiejszego skazany nie wywiązał się z wyroku Sądu. Około roku temu Sąd zwrócił się do mnie z zapytaniem, czy skazany wypłacił pieniądze - odpowiedziałem, że nie otrzymałem tych pieniędzy. Do dnia dzisiejszego Sąd już się do mnie nie zwracał z zapytaniami. Co mogę zrobić w tej sprawie, żeby otrzymać należne mi pieniądze. Proszę o pomoc.

Złóż do sądu wniosek o nadanie klauzuli wykonalności wyrokowi w zakresie punktu, w którym nakazano sprawcy aby ci zapłacił. Po uzyskaniu klauzuli idź z tytułem wykonawczym do komornika.
 
Rozumiem. Proszę jeszcze o rozwianie wątpliwości, gdyż słyszałem takie coś, że jeśli skazany nie będzie miał żadnych pieniędzy itd. to wg. obecnych przepisów prawnych to ja będę musiał zapłacić komornikowi za próbę ściągnięcia pieniędzy od skazanego. Czy to prawda?
 
m1hau napisał:
Rozumiem. Proszę jeszcze o rozwianie wątpliwości, gdyż słyszałem takie coś, że jeśli skazany nie będzie miał żadnych pieniędzy itd. to wg. obecnych przepisów prawnych to ja będę musiał zapłacić komornikowi za próbę ściągnięcia pieniędzy od skazanego. Czy to prawda?

W dużym uproszczeniu odpowiedź brzmi: tak.
Prawda jest jednak taka że komornikowi nie zapłacisz nic i on na tobie nie zarobi ani grosza. Będziesz musiał jednak zwrócić komornikowi koszty związane z wydatkami postępowania: doręczenie korespondencji, obsługa systemu do zajęć rachunków, może jakieś płatne zapytania do instytucji.
Poniesione koszty zostaną ustalone postanowieniem w którym komornik nakaże aby dłużnik oddał ci również to co zapłaciłeś i może kiedyś dłużnik stanie się wypłacalny?
 
Powrót
Góra