S
swch
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2017
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
ponad 2 lata temu zleciliśmy pewnej firmie stworzenie fragmentu oprogramowania do naszej platformy internetowej. Teraz przy zmianie adresu strony www pojawiły się z tym kodem problemy.
Oryginalnie zwracaliśmy uwagę i pytaliśmy, czy takie problemy mogą wystąpić, na co otrzymaliśmy odpowiedź, że "otrzymujemy kod przypisany do domeny na sztywno, ale nasze sugestie zostaną uwzględnione i w międzyczasie otrzymamy poprawioną wersję".
Po dwóch latach pojawiły się problemy, a we wspomnianym "międzyczasie" nie otrzymaliśmy poprawionej wersji kodu. Kiedy zgłosiliśmy się z zapytaniem o poprawiony kod, zostało to wycenione jako nowa usługa na zasadzie "faktycznie w mailach coś takiego pisaliśmy, ale nikt inny tego problemu nie zgłaszał, a przez dwa lata wszystko działało ok, więc myślimy, że to niewygórowana cena".
Pytanie, czy jeśli firma nie wywiązała się z tego, co zadeklarowała nam dwa lata temu przy oryginalnej umowie (wszystko było załatwiane drogą mailową), to może być to traktowane jako niewywiązanie się z umowy, czy okres jest tak długi, że działa to na naszą niekorzyść?
ponad 2 lata temu zleciliśmy pewnej firmie stworzenie fragmentu oprogramowania do naszej platformy internetowej. Teraz przy zmianie adresu strony www pojawiły się z tym kodem problemy.
Oryginalnie zwracaliśmy uwagę i pytaliśmy, czy takie problemy mogą wystąpić, na co otrzymaliśmy odpowiedź, że "otrzymujemy kod przypisany do domeny na sztywno, ale nasze sugestie zostaną uwzględnione i w międzyczasie otrzymamy poprawioną wersję".
Po dwóch latach pojawiły się problemy, a we wspomnianym "międzyczasie" nie otrzymaliśmy poprawionej wersji kodu. Kiedy zgłosiliśmy się z zapytaniem o poprawiony kod, zostało to wycenione jako nowa usługa na zasadzie "faktycznie w mailach coś takiego pisaliśmy, ale nikt inny tego problemu nie zgłaszał, a przez dwa lata wszystko działało ok, więc myślimy, że to niewygórowana cena".
Pytanie, czy jeśli firma nie wywiązała się z tego, co zadeklarowała nam dwa lata temu przy oryginalnej umowie (wszystko było załatwiane drogą mailową), to może być to traktowane jako niewywiązanie się z umowy, czy okres jest tak długi, że działa to na naszą niekorzyść?