Niezachowana kolejność odrzucenia spadku

  • Autor wątku Autor wątku europejski_uskok
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

europejski_uskok

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2026
Odpowiedzi
6
Odrzuciłem u notariusza spadek nie zachowując kolejności odrzucania (nie wiedziałaem o tym zapisie, notariusz nie poinformował mnie).
Dwójka z moich dzieci odrzuciła spadek w terminie 6 miesięcy po mnie (otrzymały listy z sądu), ale syn tego nie wypełnił (również nie odebrał listów), twierdzi, że moje odrzucenie się nie liczy, bo kolejność nie została zachowana. Teraz chce, żebym anulował swoje odrzucenie u prawnika (czy to jest w ogóle możliwe?), zrzekł się na nowo i zrestartował dla niego proces.

Czy moje odrzucenie się liczy? Czy moje pozostałe dzieci muszą jeszcze raz odrzucać? Jeśli anuluję odrzucenie, czy będę automatycznie obciążony długami spadkowymi? Co powinien zrobić syn jeśli anulowanie odrzucenia jest niemożliwe?
 
Jaśniej. Kto był spadkodawcą? Kiedy dowiedziałeś się o powołaniu spadku?
 
Spadkodawcą był syn brata.
Brat odrzucił spadek, ja zaraz po nim. W kolejce przede mną była jeszcze siostra przyrodnia spadkodawcy oraz jej dzieci (ale oni odrzucili spadek po mnie).
Ja nigdy nie otrzymałem listu z sądu o powołaniu do spadku, ale moje dzieci tak.
 
Co z drugim rodzicem bratanka? Kto jest wspólnym rodzicem przyrodniej siostry tego bratanka? Rozumiem że, że twoi (i brata) rodzice już nie żyją.
 
Żona brata odrzuciła razem z bratem w tym samym dniu. Ja z tego co pamiętam kilka dni po nich, u tego samego notariusza.
Przeskoczyłem gałąź rodziny od przyrodniej siostry spadkodawcy (ze strony brata, jeśli to ma jakiekolwiek znaczenie).

Moje dzieci, które odrzuciły spadek, mają wpisane w akcie notarialnym jako powołanie do spadku moje odrzucenie. Nie wiem, co jaj mam wpisane, będę mógł sprawdzić za kilka godzin.
 
Ostatnia edycja:
Kto jest wspólnym rodzicem przyrodniej siostry i bratanka spadkodawcy?
 
Ojcem spadkodawcy i jego przyrodniej siostry jest mój brat.
 
W moim akcie notarialnym o odrzuceniu spadku napisane jest:
IMIĘ NAZWISKO oświadcza, że tytułem powołania go do spadku był fakt, że spadkodawcy rodzic odrzucił spadek W DNIU, W MIEJSCU i spodziewa się, że w dalszej kolejności może zostać powołany do spadku.

Mam teraz duże wątpliwości, czy jest to sformułowanie zgodne z prawem i czy moje odrzucenie było legalne. Z drugiej strony, sąd wysyłając listy do moich dzieci, wydaje się, że zaakceptował odrzucenie?
 
europejski_uskok napisał:
zaakceptował odrzucenie?
Na tym etapie sąd tylko gromadzi i przetwarza dane ale nie wydaje postanowień.



europejski_uskok napisał:
Mam teraz duże wątpliwości, czy jest to sformułowanie zgodne z prawem i czy moje odrzucenie było legalne
Nie tyle, nielegalne co bezskuteczne. Jest stosowne postanowienie SN 19 października 2018 r. ( Sygn. akt III CZP 36/18) w takiej sprawie: "Złożenie oświadczenia o odrzuceniu spadku przez osobę, w stosunku do której nie rozpoczął jeszcze biegu termin określony w art. 1015 § 1 k.c., jest bezskuteczne."
Bieg terminu biegnie od dnia w którym zainteresowany dowiedział się o powołaniu - tu nasuwa się pytanie czy wiadomo było o istnieniu przyrodniej siostry spadkodawcy?
europejski_uskok napisał:
Teraz chce, żebym anulował swoje odrzucenie u prawnika (czy to jest w ogóle możliwe?), zrzekł się na nowo i zrestartował dla niego proces.
Zgodnie z art. 1018 § 2 kodeksu cywilnego takie oświadczenie nie może być odwołane.
 
Są być może jeszcze krewni objęci kolejnością dziedziczenia ze strony bratowej. Dzieci i wnuki dziadków (wujkowie, ciotki, kuzyni i kuzynki), prawnuki już nie o ile nie są bratankami lub siostrzeńcami spadkodawcy.
 
Ostatnia edycja:
Bardzo dziękuję Panu za czas i pokierowanie - oszczędził mi Pan dużo zamieszania i nerwów, jeśli dobrze rozumiem sytuację wszystko powinno się łatwo rozwiązać. Ja jeszcze mieszczę się w 6 miesiącach po ostatniej osobie w kolejce dziedziczenia, więc wybiorę się do notariusza jak najszybciej i odrzucę tym razem poprawnie. Rozumiem, że prawnika angażować nie trzeba, bo poprzednie odrzucenie jest bezskuteczne, czyli tak jakby go nie było.
 
Termin powinien biec od bliżej nieokreślonej daty następującej od chwili w której któreś z twoich dzieci otrzymało pismo o odrzuceniu spadku przez ostatnie dziecko twojej bratanicy. Należy przy tym podkreślić, że odrzucenie spadku nie jest absolutnym sposobem na uniknięcie długów spadkowych - wierzyciel ma sześć miesięcy od dowodzenia się ale dnie najpóźniej niż trzy lata od złożenia oświadczenia o odrzucenia spadku na domaganie się uznania takiego odrzucenia za nieskuteczne. Vide: art. 1024 kodeksu cywilnego. Czasem bezpieczniejsze może być skatalogowanie zgodnie z procedurami majątku pozostawionego przez spadkodawcę i i przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Wymaga to jednak dużej staranności oraz konsekwencji w działaniu.

Sugerowałbym jednak wizytę u zawodowego prawnika oraz dużą cierpliwość na drobiazgowe i nawet kłopotliwe pytania.
 
Powrót
Góra