Niezapłacony bilet MPK 2007 - egzekucja - przedawnienie

  • Autor wątku Autor wątku nowy2015
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nowy2015

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2015
Odpowiedzi
17
Witam
Mam pytanie. W sierpniu 2007r. podróżowałem bez ważnego biletu MPK. Została mi wymierzona oplata dodatkowa. O sprawie zapomniałem. W lipcu 2015r. otrzymałem od komornika informację o egzekucji. Nie otrzymałem wcześniej ani nakazu zaplaty ani orzeczenia o klauzuli wykonalności. Okazało się, że zostały one wysłane na stary adres zameldowania i po podwójnym awizowaniu wrócily do sądu z adnotacją "nie podjęto w terminie". Pozew został skierowany do sądu przez MPK po niecałym roku od zdarzenia w 2007r. Złożyłem wniosek w sądzie o wydanie zaświadczenia o sposobie doręczenia nakazu i po jego otrzymaniu przekazałem komornikowi który zawiesił postępowanie egzekucyjne. Złożyłem skargę na orzeczenie referendarza sądowego. Sąd Rejonowy w listopadzie 2015r. uznał skargę i uchylił postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności. Otrzymałem jednocześnie nakaz wraz z dokumentacją.
Moje pytanie brzmi. Jak wygląda sprawa z przedawnieniem tego zobowiązania?
 
RE: Jazda bez biletu MPK / ZTM 2007r - egzekucja i przedawnienie

Tego typu zobowiązania przedawniają się po upływie roku (Prawo przewozowe, art.77)
Pytanie czy na pewno MPK złożyło pozew po upływie roku? (chodzi o datę złożenia pozwu, nie datę wydania nakazu etc.).

Czy sprawa została skierowana do ponownego rozpatrzenia?
 
nowy2015 napisał:
Jak wygląda sprawa z przedawnieniem tego zobowiązania?
Nie ma żadnego przedawnienia. Następuje one po 15 miesiącach od dnia kiedy należało uiścić opłatę dodatkową, do dnia złożenia pozwu. Pozew jak sam napisałeś, został złożony w niespełna rok od dnia przejazdu. Trzeba będzie zapłacić.
 
RE: Jazda bez biletu MPK / ZTM 2007r - egzekucja i przedawnienie

MPK złożyło pozew w ciagu 11 miesięcy. W międzyczasie wysłali do mnie monit przedsądowy, również na błędny adres. Teraz zastanawiam się czy mogę złożyć sprzeciw od nakazu.
 
RE: Jazda bez biletu MPK / ZTM 2007r - egzekucja i przedawnienie

stud0 napisał:
Tego typu zobowiązania przedawniają się po upływie roku
Już raz grzecznie z uśmiechem zwróciłem uwagę, że wprowadzasz w błąd. Dalej tak robisz, oj, nieładnie, nieładnie :wow:
Natomiast co do Pytającego, nie dubluj tematów, odpowiedź już otrzymałeś.
 
Oki. Dzięki. Czy fakt, że nadanie klauzuli wykonalności nastąpi dopiero teraz nie ma znaczenia? A czy fakt, że monit przedsądowy / wezwanie do zaplaty tez zostało w styczniu 2008r. skierowane na błędny adres ma jakieś znaczenie?
 
Nic z powyższego nie ma znaczenia, przykro mi. Jedyne co możesz ugrać, to przedawnienie części odsetek. Oczywiście i kosztów egzekucji komorniczej.
 
No tak. O kosztach egzekucji to wiem. Na razie egzekucja jest zawieszona a ja chciałbym wykonac jakiś ruch obniżający zobowiązanie. Sprzeciw w sprawie przedawnienia nie wchodzi z tego wynika w rachubę. Mogę zapłacić należność główną plus odsetki do dnia zapłaty i sprawa będzie załatwiona. Ale może idzie w takim razie ugrać coś na odsetkach?
 
Przeczytałem. :) To które odsetki muszę opłacić na 100 proc a które uległy przedawnieniu? I czy tą kwestię negocjowac bezpośrednio z wierzycielem? Bo nakaz mówi o odsetkach od dnia wydania nakazu do dnia zapłaty.
 
Odsetki mają charakter świadczenia okresowego. Ich okres przedawnienia reguluje art. 118 kodeksu cywilnego. Podnieś stosowny zarzut w sprzeciwie.
 
Czyli składam sprzeciw zarzucając przedawnienie odsetek. Z nakazu wynika że odsetki należą się od 8.9.2007r. do dnia zapłaty. Czyli dobrze rozumiem, że przedawnią się odsetki od dnia 8.9.2007r. do 30.11.2012r. biorąc pod uwagę, że nakaz zapłaty został mi doręczony 1 grudnia 2015r. (ostatnie 3 lata są należne)
 
Kanas napisał:
Podnieś stosowny zarzut w sprzeciwie.
Co??????????? Przecież do dnia wniesienia pozwu nie przedawniły się odsetki nawet za okres ułamka sekundy. Więc jaki zarzut przedawnienia? Gdyby nasz złodziejaszek autobusowy nie wniósł sprzeciwu do nakazu zapłaty, to wtedy mógłby wnieść pozew opozycyjny w zakresie ewentualnych przedawnionych odsetek (jeśli pomiędzy zdarzeniami przerywającymi bieg przedawnienia minęłoby więcej niż 3 lata). Jednak wskutek sprzeciwu nadal trwa proces sądowy (wszczęty w 2008 r.), więc bieg terminu przedawnienia jest zawieszony od 2008 r. właśnie.
 
Ostatnia edycja:
nowy2015 napisał:
nakaz zapłaty został mi doręczony 1 grudnia 2015r. (ostatnie 3 lata są należne)
Wydaje mi się, że tak. Jednak powtarzam, wydaje mi się :)
Przykro mi, w tym temacie nie mam pewności, natomiast czas nie pozwala zagłębiać się w tematykę. Poczekaj na odpowiedź kogoś innego, jeszcze lepiej, poszukaj sam, pewnie podobnych tematów będzie wiele.
 
Ja jeszcze nie złożyłem sprzeciwu. Złożyłem skargę na orzeczenie referendarza. I Sąd Rejonowy uchylił orzeczenie referendarza o nadaniu klauzuli wykonalności. Teraz myślę co dalej .... :/

Pozew opozycyjny?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
nowy2015 napisał:
Teraz myślę co dalej .... :/
Widzę, że już odpowiedź padła równolegle z moją poprzednią. Jak już napisałem, w temacie odsetek nie chcę wprowadzać w błąd, jednak faktycznie, chyba Jeden Grzeszczyk będzie miał tu rację.
 
nowy2015 napisał:
Ja jeszcze nie złożyłem sprzeciwu. Złożyłem skargę na orzeczenie referendarza. I Sąd Rejonowy uchylił orzeczenie referendarza o nadaniu klauzuli wykonalności.
Nie ma znaczenia, czy złożyłeś sprzeciw, czy wybrałeś inny tryb postępowania w sprawie. Udowodniłeś, że nakaz zapłaty nie uprawomocnił się z uwagi na złe doręczenie. Tym samym wykazałeś, że bieg terminu przedawnienia nie mógł się rozpocząć. Nic się więc nie przedawniło.
nowy2015 napisał:
Pozew opozycyjny?
W tej sytuacji Ciebie nie dotyczy. Nie masz o co wnosić pozwu opozycyjnego.
Kanas napisał:
Jak już napisałem, w temacie odsetek nie chcę wprowadzać w błąd
Faktycznie, kolega się tu zupełnie zakręcił.
 
Dzięki za pomoc. W takim razie pozostaje chyba udanie się do wierzyciela i zawarcie porozumienia rozkładającego nalezność główna + odsetki na raty i umarzającego postępowanie egzekucyjne. Koniec końców będę bogatszy o koszty egzekucyjne, opłaty gotówkowe, vat itd.
 
Jeden Grzeszczyk napisał:
Faktycznie, kolega się tu zupełnie zakręcił.
Cóż, nie każdy zna się na wszystkim :) uprzedzałem, napisałem, że "wydaje mi się" i dwukrotnie to zaznaczyłem, dałem wskazówkę aby poczekać na inne odpowiedzi, więc szkody nie wyrządziłem :razz:
 
Powrót
Góra