J
JoannaBC
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2013
- Odpowiedzi
- 9
Witam,
Mieliśmy z mężem problemy z lokatorem. Mianowicie najpierw spóźniał się z płaceniem za mieszkanie, a następnie przestał płacić zupełnie. Kiedy zaczęły się problemy z płaceniem, podpisaliśmy aneks do umowy. Że przez pół roku będzie płacił tylko czynsz + media (bez odstępnego). A przez kolejny rok odstępne w wysokości 150%. Niestety. Po siedmiu miesiącach przestał płacić zupełnie. Wypowiedzieliśmy mu umowę i na szczęście wyprowadził się. Ale teraz moje pytanie.
W aneksie napisane było, że w przypadku rozwiązania umowy przed terminem spłaty odroczonego odstępnego, ma je zapłacić jednorazowo wraz z rozwiązaniem umowy. Aneks jest przez niego podpisany. Czy więc mamy prawo dochodzić również tej należności przed sądem?
Drugie moje pytanie brzmi. Wysłałam mu dwa wezwania do zapłaty i dałam czas na zapłatę zaległości. Wysłałam wezwania na adres spisany z dowodu osobistego. 4 miesiące po wyprowadzce nadal ma na poczcie przekierowanie na mieszkanie, które od nas wynajmował, więc koperty wraz ze zwrotką wróciły. Czy mimo to możemy starać się dochodzić przed sądem należności?
Chciałabym jeszcze wiedzieć, jaka jest najkrótsza droga w takim postępowaniu.
Na co powinnam bezwzględnie zwrócić uwagę i o czym na pewno nie zapomnieć, kiedy będę pisała wniosek?
Rozumiem, że mogę wnieść tylko o postępowanie upominawcze? Bo słyszałam, że można też dochodzić roszczeń w postępowaniu nakazowym, ale nie wiem czy to nas dotyczy.
Mieliśmy z mężem problemy z lokatorem. Mianowicie najpierw spóźniał się z płaceniem za mieszkanie, a następnie przestał płacić zupełnie. Kiedy zaczęły się problemy z płaceniem, podpisaliśmy aneks do umowy. Że przez pół roku będzie płacił tylko czynsz + media (bez odstępnego). A przez kolejny rok odstępne w wysokości 150%. Niestety. Po siedmiu miesiącach przestał płacić zupełnie. Wypowiedzieliśmy mu umowę i na szczęście wyprowadził się. Ale teraz moje pytanie.
W aneksie napisane było, że w przypadku rozwiązania umowy przed terminem spłaty odroczonego odstępnego, ma je zapłacić jednorazowo wraz z rozwiązaniem umowy. Aneks jest przez niego podpisany. Czy więc mamy prawo dochodzić również tej należności przed sądem?
Drugie moje pytanie brzmi. Wysłałam mu dwa wezwania do zapłaty i dałam czas na zapłatę zaległości. Wysłałam wezwania na adres spisany z dowodu osobistego. 4 miesiące po wyprowadzce nadal ma na poczcie przekierowanie na mieszkanie, które od nas wynajmował, więc koperty wraz ze zwrotką wróciły. Czy mimo to możemy starać się dochodzić przed sądem należności?
Chciałabym jeszcze wiedzieć, jaka jest najkrótsza droga w takim postępowaniu.
Na co powinnam bezwzględnie zwrócić uwagę i o czym na pewno nie zapomnieć, kiedy będę pisała wniosek?
Rozumiem, że mogę wnieść tylko o postępowanie upominawcze? Bo słyszałam, że można też dochodzić roszczeń w postępowaniu nakazowym, ale nie wiem czy to nas dotyczy.