Niezapłacony rachunek - pozew

  • Autor wątku Autor wątku waldzio_lodz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

waldzio_lodz

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2014
Odpowiedzi
1
Witam. Tak na szybko przedstawie swoja sprawę. Pracowałem dla firmy spedycyjnej na zasadzie samozatrudnienia. Tzn. miałem swoją firmę, która świadczyła usługi administracyjne dla mojego pracodawcy. W lutym zostałem zwolniony z pracy. Wystawiłem dwa rachunki - jeden za moje usługi drugi za prowizję od zleceń od moich klientów(których sam znalazłem). Umowy pisemnej między naszymi firmami nie było. Była umowa ustna. Mój pracodawca obiecał mi, że rachunek za te prowizje zapłaci mi jak tylko spłyną pieniądze od zleceniodawców. Po trzech miesiącach upominania się otrzymałem od niego maila, że owszem zapłaci mi za ten rachunek, ale tylko podatek jaki musiałem zapłacić ponieważ reszta mi sie nie należy bo po pierwsze za dużo zarabiałem a po drugie w grudniu auto, które prowadziłem zostało zatrzymane do kontroli w Niemczech i były uchybienia. Tyle, że po pierwsze ja nigdy nie dostałem na piśmie obowiązków i co za tym idzie informacji o odpowiedzialności materialnej a po drugie tylko jedno z 5 uchybień to była rzecz, którą ja zaniedbałem. Więc kwota potrącenia nijak ma się do zaległości.
Wysłałem wezwanie do zapłaty na początku czerwca ale bez odzewu.
Pytanie moje brzmi czy w sytuacji kiedy nie mam podpisanego rachunku (wszystkie były wysyłane mailem) jest sens iść ze sprawą do sądu. Dodam, że jak się domyślam mój rachunek został wliczony w koszty mojego pracodawcy.
 
Powrót
Góra