Niezarejestrowan samochód...?

  • Autor wątku Autor wątku Przemasok
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Przemasok

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2007
Odpowiedzi
1
Witam :)

Z góry przepraszam jeżeli ten temat nie pasuje to tego działu, ale mam nadzieje, że tak.

Pytania mam tego typu:
1. Co zrobić gdy mija czas (1miesiąc) na przerejestrowanie samochodu na siebie, od dnia jego zakupu? Bo podobno jest tylko 1miesiąc na przerejestrowanie? może mi ktoś to wyjaśnić? Ja właśnie mam zakupiony samochód miesiąc temu spisana umowa itd. czy będą problemy z przerejestrowaniem go teraz na mnie?
2. Czy aby móc się zarejestrować trzeba najpierw mieć opłacone OC za samochód?

Przepraszam za śmieszne pytania, ale nie mam od kogo się dowiedzieć i byłbym wdzięczny za pomoc

:)
 
1. Nic się nie dzieje - idziesz i rejestrujesz bez problemu.
2. Nie, ale powinieneś wykupić OC w dniu rejestracji, żeby się nie narazić na karę na rzecz UFG.
 
Ponieważ bardzo często spotykam się z różnymi dziwnymi sytuacjami w Urzędzie więc może napisze tutaj kilka rzeczy które moga byc przydatne i pozwolą uniknąć przepychanek z Urzędnikami takimi jak ja, no i oczywiście zaoszczędzą nerwów i kasy.
-na zgłoszenie i opłacenie samochodu w US mamy 14 dni (częsta pomyłka to miesiąc na rejestrację)
- podatek 2% jest naliczany od wartości rynkowej a nie umowy (dla samochodów bezwypadkowych) Wartość rynkowa obliczana w 90% przypadków na podstawie "Info-Ekspert".
-bez względu na wartość wpisana w umowie trzeba zgłosić się do US
-podatek może byc naliczany w kwocie niższej głównie w 2 przypadkach:
1) samochód został kupiony na przetargu lub jakiejkolwiek innej formie licytacji (również allegro), w tym wypadku potrzebny jest wydruk z danej aukcji, który jest dokumentem potwierdzającym cenę. Jednak w tym wypadku kwota umowy musi być równa z kwotą licytacji
2) samochód jest w jakikolwiek sposób uszkodzony - a potwierdził to rzeczoznawca. Dotyczy to samochodów powypadkowych, gdzie dokumenty z wyceną od ubezpieczyciela może przekazać nam poprzedni właściciel.
Wycena na własną rękę mija się z celem, ponieważ koszt jest niejednokrotnie dużo wyższy od 2% od wartości rynkowej.
chyba że ktoś trafi na mnie ponieważ ja z zasady na podstawie ustnej deklaracji uszkodzeń, lub oględzin zaoknowych obniżam tą wartość na podstawie znajomości cen usług okolicznych zakładów. (ktoś może powiedzieć że nie jestem rzeczoznawcą - ale mnie wolno zrobić z tym co chce
Wydział Komunikacji Urzędu Miejskiego zawsze raz w miesiącu przesyła do Wydziału PCC informacje o zarejestrowanych pojazdach, gdzie następnie prowadzona jest weryfikacja zapłacił/nie zapłacił - wezwanie do stawienia się/wniosek do ukarania.
US ma na to 5 lat, :)
 
Powrót
Góra