niezgodnosc stanu faktycznego w rozprawie ape

  • Autor wątku Autor wątku Qido
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Q

Qido

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2007
Odpowiedzi
9
W 2006 miałem wypadek (potrącenie wybiegającego pieszego, na szczęście przeżył), oczywiście byłem trzeżwy. Jako,że było to na pasach z góry byłem uznany za winnego. Nie zgadzając sie z wyrokiem sadu rejonowego, złożyłem apelacje, która jednak sad okręgowy uznał za bezzasadna. Nie zgadzałem sie z tym, ze poszkodowany nie ponosi współwiny za zaistniałe zdarzenie.
Jechałem lewym pasem, droga dwujezdniowa, auto dostawcze po prawej zdążyło sie zatrzymać przed przebiegającym pieszym - (biegły udowodnił, ze biegł), bo widziało prawą stronę,ja nie.Sąd rejonowy uznał ze pieszy biegł, sad okregowy ze szedł ????????, i ze było to prawidłowe zachowanie , bo oczekiwał on ze ja tez sie zatrzymam
Nie zgadzam sie z tym twierdzeniem. Jak to możliwe ze sad okręgowy zmienił uzasadnienie sadu rejonowego ?
Co z artykułem 14 ruchu drogowego ??? Pieszy może przebiegac przez jezdnie?
Co mogę dalej zrobić? juz nic ?

po drugie czemu zabrano mi prawko na 3 lata, skoro głośna sprawa ostatnio piłkarza tomasza H. - za zabicie pieszego na pasach zabrano mu tylko na rok ?
 
Na tym etapie możliwa jest już tylko kasacja, która ma sens pod warunkiem, że istnieją ku temu przesłanki.
 
Powrót
Góra