Niezgodność towaru z umową a zmiana żądania

  • Autor wątku Autor wątku calkiemzielony
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

calkiemzielony

Użytkownik
Dołączył
10.2008
Odpowiedzi
53
Witam,

Na początku tygodnia odesłałem do sklepu wadliwie działającą kartę graficzną. Jestem konsumentem i sprzęt reklamowałem z tytułu niezgodności towaru z umową. Kartę zakupiłem we wrześniu 2013 roku. Jako żądanie podałem wymianę na towar nowy, wolny od wad, lub zwrot środków.

Po głębszej lekturze dotarło do mnie, że popełniłem błąd, ponieważ to na mnie spoczywa teraz obowiązek udowodnienia, że wada istniała w momencie zakupu. Jako żądanie powinienem był więc podać nieodpłatną naprawę. Domyślam się, że reklamacja zostanie odrzucona, w związku z czym mam kilka pytań.

1. Czy w tym momencie, np. za pośrednictwem wiadomości e-mail, mogę zmienić żądanie, czy muszę oczekiwać na rozpatrzenie reklamacji i dopiero wówczas wysłać nową, wraz z nowym żądaniem ?
2. Jeżeli sklep odrzuci reklamację, ale zaproponuje naprawę, to czy z automatu naprawa ta realizowana będzie poprzez gwarancję, czy może jednak na podstawie niezgodności towaru z umową ? Jeżeli to pierwsze, to czy muszę czekać na zwrot sprzętu, czy mogę wysłać samo pismo do sklepu z kolejną reklamacją z tytułu niezgodności towaru z umową, żądając tym razem nieodpłatnej naprawy ?

Za pomoc z góry dziękuję.
 
Reklamację złożyłeś prawdłowo i na tym etapie nic nie muszisz udowadniać. Wybór drogi dochodzenia roszczeń ("ustawowy" lub "gwarancyjny") należy wyłącznie do Ciebie.
 
Rozumiem. W takim układzie czekam na reakcję sklepu. Niemniej jednak, chciałbym się dowiedzieć następujących rzeczy:

1. Jeżeli sklep, drogą mailową, poinformuje mnie o odrzuceniu reklamacji i zaproponuje naprawę, to wystarczy zaznaczyć, że ma być ona realizowana z tytułu niezgodności towaru z umową, a nie z na podstawie gwarancji ? Pytam, ponieważ jestem wyczulony - już raz odsyłałem sprzęt (gwarancja) i otrzymałem ten sam, ale nie mój, w dodatku z tą samą wadą. Ostatecznie udało się wywalczyć wymianę na nowy egzemplarz.
2. Jeżeli sklep odrzuci reklamację, to musi podać jakąś podstawę (np. niepoprawne użytkowanie), czy wystarczy, że powoła się na domniemanie istnienia wady (której nie stwierdzono) w momencie zakupu, które wygasło po 6 miesiącach ?
 
Odświeżam nieco temat, ponieważ mam dodatkowe pytanie. Minęły już prawie dwa tygodnie od wysyłki sprzętu do reklamacji - na razie nie dostałem żadnej odpowiedzi, a i ja siedzę cicho. Paczkę wysłałem 01.06, a 02.06 została odebrana przez sklep. W najbliższy wtorek mija równe 14 dni - czy to wtedy powinienem się z nimi skontaktować, czy czekać do środy (nie wiem, jak to dokładnie policzyć) ?

Druga sprawa, która trapi mnie nieco bardziej. Sprzęt odesłałem paczką priorytetową i to w niej znajdowały się dokumenty (faktura, reklamacja). Czy informacja z trackingu PP o dostarczeniu przesyłki dnia 02.06 wystarczy, czy popełniłem błąd i reklamację powinienem był wysłać poleconym ?
 
Odświeżam temat. Dziś otrzymałem odpowiedź ze sklepu. Wygląda ona następująco:

"W związku z tym, że reklamowany produkt został wysłany bezpośrednio do producenta, termin realizacji naprawy gwarancyjnej przekroczy przewidywany termin 14 dni. Jak tylko reklamowany produkt wróci, natychmiast Panią/Pana o tym poinformuje, lub bez zbędnej zwłoki odeśle towar. Serdecznie przepraszamy za wszelkie niedogodności i zapewniamy, że zrobimy wszystko co w naszej mocy, by naprawa została zakończona jak najszybciej i z najwyższą starannością."

1. Sprzęt reklamowałem z tytułu niezgodności towaru z umową, natomiast sklep informuje mnie o naprawie gwarancyjnej - bez komentarza.
2. Sklep nie odniósł się do moich żądań, którymi były: wymiana towaru na nowy, wolny od wad, lub zwrot pieniędzy.

Dzisiaj faktycznie mija 14, ostatni dzień, w którym mogli udzielić mi odpowiedzi, ale zrobili to chyba w niewłaściwy sposób ? Jak mam zachować się w obecnej sytuacji ? Czy w dniu jutrzejszym mogę wysłać im maila/pismo z terminem realizacji mojego żądania ?
 
Powrót
Góra