M
medea24
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 2
Witam! Mam taki problem- dwa lata temu przed wyjazdem za granicę założyłam konto studenckie poza placówką ( przenośne stanowisko na uczelni). Przez kilka miesięcy konto miało być darmowe. Do kilku dni roboczych miałam dostać drogą pocztową swoją kartę, ale przyszła ona z dwudniowym opóźnieniem, już po moim wyjeździe. W efekcie w ogóle jej nie uaktywniłam i nigdy nie korzystałam z konta, nie wykonałam żadnej operacji bankowej i nigdy nie otrzymywałam żadnej korespondencji z banku.Później na uczelni znowu spotkałam stanowisko tego banku i przedstawiłam całą sytuację z pytaniem, co dalej stało się z moim kontem. W odpowiedzi usłyszałam, że w przypadku nieuakywnienia karty konto jest samoczynnie zawieszane po 3 miesiacach. Ostatnio jednak dostałam pierwszy i jedyny list z banku, informujący o jakieś promocji. Poszłam więc do placówki z zapytaniem czy moje konto j dalej jest otwarte. Okazało się, że w tej chwili jest zawieszone, mimo to mam 74 zł do zapłaty za wcześniejsze prowadzenie konta + odsetki. Jest to dla mnie zupełnie niezrozumiałe, bo nigdy nie dostałam żadnego pisma informującego mnie o zadłużeniu, a odsetki cały czas rosły. Wydaje mi się, że jest to celowe, nieuczciwe działanie banku . Co mogę zrobić w tej sytuacji, aby uniknąć płacenia należności?