Notatka policyjna wskazuje mnie jako sprawcę kolizji drogowej, ale mam nagranie pokazujące inny przebieg zdarzenia. Co mogę zrobić?

  • Autor wątku Autor wątku ja321123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

ja321123

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2026
Odpowiedzi
1
Dzień dobry,

chciałbym zapytać o możliwość zakwestionowania ustaleń z notatki policyjnej po kolizji drogowej oraz o możliwość dochodzenia naprawy z OC drugiego kierującego.

Doszło do kolizji na wąskiej drodze z miejscami parkingowymi po jednej stronie. Policja przyjęła interpretację, że to ja powinienem ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu z naprzeciwka, ponieważ po mojej prawej stronie miała znajdować się przeszkoda w postaci miejsc parkingowych/zaparkowanych pojazdów, a według funkcjonariuszy nie było miejsca na bezpieczne wyminięcie dwóch pojazdów. Nie było jednak żadnego znaku informującego o zwężeniu ani znaku regulującego pierwszeństwo na zwężonym odcinku.

Na miejscu nie otrzymałem mandatu, zostałem jedynie pouczony.

Po zdarzeniu przeanalizowałem posiadane nagranie wideo. Moim zdaniem nagranie pokazuje, że na drodze było miejsce na minięcie się dwóch pojazdów. Widać też, że drugi kierujący drugim pojazdem zaczął skręcać w lewo / zjeżdżać w moją stronę, co doprowadziło do kontaktu z moim pojazdem. Do uderzenia doszło w lewy bok tylnego zderzaka mojego pojazdu. Z mojego punktu widzenia nie wynika to z braku miejsca, tylko z manewru wykonanego przez drugiego kierującego.

Niestety nie pokazałem tego nagrania Policji od razu na miejscu zdarzenia. Dopiero później dokładnie je obejrzałem i zauważyłem, że może ono zmieniać ocenę przebiegu kolizji.

Chciałbym zapytać:
  1. Czy w takiej sytuacji mam realną możliwość wystąpić do Policji o weryfikację lub uzupełnienie notatki urzędowej z kolizji?
  2. Czy powinienem złożyć pismo do komendy, która obsługiwała zdarzenie, z wnioskiem o dołączenie nagrania i ponowną ocenę ustaleń?
  3. Czy Policja może sporządzić notatkę uzupełniającą albo zmienić swoją interpretację, jeżeli przedstawię materiał wideo?
  4. Czy mimo tego, że notatka policyjna wskazuje mnie jako sprawcę, mogę zgłosić szkodę z OC drugiego kierującego i domagać się pokrycia kosztów naprawy, jeżeli załączę nagranie pokazujące, że wina była po jego stronie?
  5. Czy powinienem najpierw kontaktować się z Policją, ubezpieczycielem drugiego pojazdu, swoim ubezpieczycielem, czy od razu z rzeczoznawcą/prawnikiem?
Mam uszkodzony zderzak, który wymaga wymiany. Chciałbym uniknąć płacenia za naprawę z własnej kieszeni, jeżeli nagranie faktycznie potwierdza, że kolizję spowodował drugi kierujący.

Będę wdzięczny za wskazówki, jak najlepiej to formalnie rozegrać: jakie pismo złożyć, do kogo, czy używać sformułowania „wniosek o sprostowanie notatki”, „wniosek o uzupełnienie notatki” czy raczej „wniosek o dołączenie nowych dowodów i ponowną ocenę przebiegu zdarzenia”.
 
ja321123 napisał:
nie było miejsca na bezpieczne wyminięcie dwóch pojazdów.
Raczej ominięcie.
ja321123 napisał:
Nie było jednak żadnego znaku informującego o zwężeniu ani znaku regulującego pierwszeństwo na zwężonym odcinku.
Nie musiało być.
Albo zmieniłeś tor jazdy aby ominąć, albo jechałeś środkiem drogi celem ominęcia.
Co do filmiku to niewypowiem się bo to twoja interpretacja
ja321123 napisał:
że drugi kierujący drugim pojazdem zaczął skręcać w lewo / zjeżdżać w moją stronę,
to może być złudzenie optyczne kamery
 
victor.jan napisał:
Raczej ominięcie.
Dwa pojazdy w ruchu względem siebie się wymijają. Gdy jadą w przeciwnych kierunkach. Ominięcie to wtedy, gdy jeden pojazd stoi to drugi go omija.
 
forg napisał:
Dwa pojazdy w ruchu względem......
Dokładnie jest tak jak napisałeś.
Ja odniosłem się do:
ja321123 napisał:
ponieważ po mojej prawej stronie miała znajdować się przeszkoda w postaci miejsc parkingowych/zaparkowanych pojazdów, a według funkcjonariuszy nie było miejsca na bezpieczne wyminięcie dwóch pojazdów
 
Ostatnia edycja:
Zacytowałeś moją wypowiedź. Odniosłem wrażenie że sugerujesz, że to ja popełniłem błąd w nazewnictwie. Dlatego zamieściłem powiększony cytat chcąc wyjaśnić.
 
victor.jan napisał:
Odniosłem wrażenie że sugerujesz, że to ja popełniłem błąd w nazewnictwie. Dlatego zamieściłem powiększony cytat chcąc wyjaśnić.
Czyli gdzieś się zagubiłeś. Nie było miejsca na bezpieczne wyminięcie się dwóch pojazdów - z uwagi na konieczność ominięcia pojazdów zaparkowanych. Czyli wszystko ok, a Ty coś kwestionujesz.
 
Kwestionuję roszczenia ja321123.
 
Generalnie to jest ciekawa sytuacja. Nigdy się nad tym nie zastanawiałem. Jeśli zdarzenie kończy się klasycznie mandatem to sprawa jest jasna, przyjmujesz albo nie. Przyjęcie to przyznanie się do winy. Idzie za tym procedura złożenia podpisu. A w przypadku pouczenia? Teoretycznie można nie przyjąć. Ale z drugiej strony przyjęcia się nie kwituje. I teraz pytanie jak to skutkuje prawnie? Każdy traktuje pouczenie na zasadzie, że „się upiekło” i się cieszy. A jak widać pomimo tego jednak są skutki. Nie zawsze, ale akurat w przypadku kolizji drogowej tak. Generalnie policjant mówi że będzie mandat i poucza o prawie odmowy przyjęcia. W przypadku pouczenia moim zdaniem też powinien pouczyć o prawie odmowy przyjęcia pouczenia, chociaż nie spotkałem się aby to robił, najczęściej po prostu wygłasza pouczenie i tyle. I teraz moim zdaniem, jeśli to prowadzi do uznania winy, to brak pouczenia stawia cała procedurę jako wadliwą, co skutkuje na równi ze skutkiem przyjęcia mandatu w sytuacji gdy policjant nie pouczy o prawie odmowy jego przyjęcia. Oczywiście jak zawsze w takiej sytuacji pozostaje jeszcze kwestia dowodowa, ale to odrębny temat. Może akurat policjanci mieli na sobie kamerki i nie zabrakło prądu w momencie interwencji.

ja321123 napisał:
Będę wdzięczny za wskazówki, jak najlepiej to formalnie rozegrać: jakie pismo złożyć, do kogo, czy używać sformułowania „wniosek o sprostowanie notatki”, „wniosek o uzupełnienie notatki” czy raczej „wniosek o dołączenie nowych dowodów i ponowną ocenę przebiegu zdarzenia”.
Notatka policyjna określa ustalenia policjanta na miejscu zdarzenia. Sama w sobie nie jest dowodem. Policja nie może zmienić notatki teraz. Zresztą tobie nie chodzi o zmianę notatki tylko zmianę ustaleń dokonanych na miejscu zdarzenia przez policjantów a właściwie o zmianę wniosków z nich płynących, a argumentem są nowe dowody w sprawie.
 
PanGonzo napisał:
W przypadku pouczenia moim zdaniem też powinien pouczyć o prawie odmowy przyjęcia pouczenia, chociaż nie spotkałem się aby to robił, najczęściej po prostu wygłasza pouczenie i tyle. I teraz moim zdaniem, jeśli to prowadzi do uznania winy, to brak pouczenia stawia cała procedurę jako wadliwą, co skutkuje na równi ze skutkiem przyjęcia mandatu w sytuacji gdy policjant nie pouczy o prawie odmowy jego przyjęcia.
Pouczenia nie da się „nie przyjąć”, zresztą nie jest ono rozstrzygnięciem kończącym postępowanie, a fakt jego udzielenia nie stoi na przeszkodzie wszczęciu postępowania o wykroczenie przeciwko sprawcy (aczkolwiek może stanowić podstawę odmowy wszczęcia lub umorzenia postępowania, jeżeli zachodzą okoliczności określone w art. 61 § 1 pkt 2 k.p.w.).
 
Powrót
Góra