8
89agatka89
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2011
- Odpowiedzi
- 14
Witam
Mam problem. Otóż była zona mojego partnera notorycznie mnie obraża(i jego rodzinę także). Na portalach społecznościowych, wypisuje mojemu facetowi na skype, podczas rozmów telefonicznych. Mają razem dziecko które nastawia przeciwko mnie ale to mniej ważne. Nie wiem co zrobić z tym bo mam już dość jej ciągłego obrażania mnie("jesteś gruba świnia, niewyksztalciuch, dziw**, szata, itp.). Nie reaguje na próby nasze żeby zaprzestala tego. Czuje się bezkarna. Nawet zapowiedziała ze będzie tak robić dalej bo jej wolno. Mamy to wszystko nagrane skopiowane czaty i wiadomości ze skype. Najgorsze jest to ze kiedyś nie wytrzymałam i napisałam jej kilka słów co o niej mysle. Chciałabym złożyć zawiadomienie na policji lecz tu jest problem aktualnie mieszkam i pracuje za granicą i nie wiem czy tu mogę złożyć takie zawiadomienie. Jestem juz u kresu wytrzymałości mam tego dość ja i mój partner. Na nic teksty mojego partnera do niej ze pójdziemy na policje i złożymy sprawę do sądu. Wiem ze to dziwne co pisze bo niby wi co robic ale nie mogę czekać aż wrócę do polski. Może ktoś mi doradzić bo kompletnie nie wiem co mam robić tu gdzie obecnie mieszkam i pracuje. Dzięki za przeczytanie mojej chaotycznej wypowiedzi.
Mam problem. Otóż była zona mojego partnera notorycznie mnie obraża(i jego rodzinę także). Na portalach społecznościowych, wypisuje mojemu facetowi na skype, podczas rozmów telefonicznych. Mają razem dziecko które nastawia przeciwko mnie ale to mniej ważne. Nie wiem co zrobić z tym bo mam już dość jej ciągłego obrażania mnie("jesteś gruba świnia, niewyksztalciuch, dziw**, szata, itp.). Nie reaguje na próby nasze żeby zaprzestala tego. Czuje się bezkarna. Nawet zapowiedziała ze będzie tak robić dalej bo jej wolno. Mamy to wszystko nagrane skopiowane czaty i wiadomości ze skype. Najgorsze jest to ze kiedyś nie wytrzymałam i napisałam jej kilka słów co o niej mysle. Chciałabym złożyć zawiadomienie na policji lecz tu jest problem aktualnie mieszkam i pracuje za granicą i nie wiem czy tu mogę złożyć takie zawiadomienie. Jestem juz u kresu wytrzymałości mam tego dość ja i mój partner. Na nic teksty mojego partnera do niej ze pójdziemy na policje i złożymy sprawę do sądu. Wiem ze to dziwne co pisze bo niby wi co robic ale nie mogę czekać aż wrócę do polski. Może ktoś mi doradzić bo kompletnie nie wiem co mam robić tu gdzie obecnie mieszkam i pracuje. Dzięki za przeczytanie mojej chaotycznej wypowiedzi.