Numer rejestracyjny w loklanej gazecie

  • Autor wątku Autor wątku Slangosz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Slangosz

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
7
Witam! Mam pytanie, czy lokalna gazeta w moim mieście robiąc mi zdjęcie samochodu w czasie kiedy się nim poruszam i umieszcza je w gazecie bez zamazania numeru rejestracyjnego, oraz bez mojej zgody, nie łamie przypadkiem prawa ? Jest to duża gazeta, do której mam negatywne nastawienie (często przekręca fakty i podaje błędne informacje) i nie ukrywam że rozmyślam nad tym aby pozwać tą firmę do sądu i ubiegać się o odszkodowanie.
 
O Matko... Nie wiem czy to poprostu brak zajecia, złośliwość, niespełniona ambicja czy rodzaj zarobku? W każdym bądż razie nie bierz się za to, bo odrazu na wstępie sędzia będzie miał Cię po wyżej uszu i pomyśli, że to tylko strata czasu ... Pomyśl jakich gazeta bedzie miała obrońców?! Będą to adwokaci z górnej pułki! Jeśli masz na tyle czasu, chęci i kupę kasy to droga wolna... Pomyśl tylko czy jest sens ? Jak jest sens to są szanse! Tylko, że marniutkie... to raczej jak wygranie w lotka. Gdyby było tak jak podejrzewam i poniósł byś klęskę to obciążony zostaniesz kosztami sądowymi, a ta gazeta napisze o Panu X co chciał zarobić grosza na swojej drogocennej rejstraji... Przecież nikt z czytelników tej gazety nie bedzie zwracał nawet na Twoja rejstrację najmniejszej uwagi! Pozatym jak nienawidzisz tej gazety bo kłamia i przekręcają fakty to po co ja czytasz??!!
Do tego na tyle dokladnie żeby ujrzeć taki szczegół jak rejstracja?!
 
Witaj,

robić zdjęcie można, ale co do jego rozpowszechniania to już oczywiście odrębna sprawa. Rozpowszechnienie zdjęcia samochodu z rejestracją może być uznane za naruszenie dóbr osobistych jego właściciela - Art.23. kodeks cywilny - o ile zdjęcie umożliwia jednoznaczną identyfikację samochodu.
 
_chris_ napisał:
Witaj,

robić zdjęcie można, ale co do jego rozpowszechniania to już oczywiście odrębna sprawa. Rozpowszechnienie zdjęcia samochodu z rejestracją może być uznane za naruszenie dóbr osobistych jego właściciela - Art.23. kodeks cywilny - o ile zdjęcie umożliwia jednoznaczną identyfikację samochodu.

Nie do końca zgadzam się z tym stwierdzeniem:

"Art. 23. Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach."

Czy samochód może być częścią wizerunku? Czy samochód to szeroko pojęte dobro osobiste? Równie dobrze można by zakazać publikacji fotografii zrujnowanej kamienicy znajdującej się w miejscu publicznej, a mogącej zostać zidentyfikowana ze względu na adres. Czym gorszy dom od samochodu? Oczywiście mówimy o sytuacji, gdzie fotografia została wykonana w miejscu publicznym, co zresztą reguluje ustawa o prawie autorskim. Ponadto tablica rejestracyjna sama w sobie nie zawiera danych jego właściciela, te można uzyskać np. Policja, ale osobie postronnej nikt takich informacji nie powinien udzielić. Prosiłbym o wskazanie konkretnego paragrafu zakazującego publikacji zdjęcia, na którym znajduje się samochód z widoczną tablicą rejestracyjną :) W domyśle tablica jest tylko fragmentem fotografii.
 
Oczywiście!!! Zgadzam się z Alexlie!!! Zależy też czy w danym artykule jest fragment odwołujacy sie do Twojego samochodu... Jeżeli nie to w jaki sposób Cię to uraziło?? Czy miałęś jakieś nieprzyjemności w następstwie tej publikacji?? Czy gazeta w jakiś sposób Cię oczerniła?? Zniesławiła?? Jeżeli nie to daj sobie spokój...
 
alexlie napisał:
Ponadto tablica rejestracyjna sama w sobie nie zawiera danych jego właściciela, te można uzyskać np. Policja, ale osobie postronnej nikt takich informacji nie powinien udzielić.
każdy ma dostęp do informacji zgromadzonych w CEPiK, nie tylko policja. Nie ma żadnego problemu by uzyskać dane zgromadzone w CEPiK takie jak np. imię i nazwisko właściciela, adres zamieszkania. Wystarczy wypełnić wniosek, dokonać opłaty i czekać do 30 dni na informacje.

Informacje
 
Taa... Z pewnością ktoś Będzie szukal po fotografiach zamieszczonych w gazecie rejstracji, fatygował się, płacił tylko po to by poznać imię i nazwisko właściciela. :cool:
 
Przepraszam, że obudziłem wśród was taką burzę . W zasadzie była to spekulacja czysto-teoretyczna. Do Bałi -> nie czytam tej gazety, ale moja sąsiadka, która zwróciła mi na to uwagę. Czemu jest tak że na jednej stronie widać moje numery rej. a na drugiej stronie w innym artykule numery rej. samochodu są zamazane ?? Nie nudzę się ani nie mam celu zarobkowego, nie przeszkadza mi to że ktoś zrobił mi zdjęcie, ale nie trawie tego brukowca i myślałem może, że... Zresztą sam nie wiem. Czyli na dobrą sprawę mogę zrobić zdjęcie samochodu sąsiada i umieścić je w internecie z dopiskiem typu "Kierowca baran, nie wie jak parkować", i osoba ta nie może do mnie rościć żadnych pretensji ??
 
Przecież z tego co piszesz nie było żadnej niekorzystnej dla Twojej osoby ( bądź obraźliwej ) adnotacji do tej fotografii, więc co ty porównujesz??!! Ja już nie wiem...
 
Powrót
Góra