O co chodzi z tą walką o sądy?

  • Autor wątku Autor wątku Remus6
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
R

Remus6

Stały bywalec
Dołączył
03.2013
Odpowiedzi
634
Serio...... o co chodzi w zmianach w TK i Sądzie Najwyższym? Czy mógłby ktoś w kilku zdaniach o co toczy się tam walka? Słucham Youtube, czytam gazety i niestety jest takie z tym zamieszanie i tak odmienna narracja z różnych stron że nie wiadomo nic. Nie chodzi mi tu o aspiracje polityczne partii a o sprawy techniczne sądu. Czemu ta walka jest taka zawzięta? Czym jest stawka?
 
Stawką jest utrzymanie porządku prawnego. W naszym systemie prawnym konstytucja jest aktem najwyższego rzędu i zwykłe ustawy mogą jedynie ją doprecyzowywać lub regulować kwestie, które w ogóle w konstytucji nie są ujęte. Obecna większość parlamentarna i pan prezydent nie mają wystarczającej liczby głosów by zmieniać konstytucję więc próbują robić to ustawami, co jest niedopuszczalne.
Cały problem polega na tym, że jest to niszczenie porządku prawnego w sposób całkowicie przemyślany i konsekwentny. Jedyny organ, który może wyrzucić do kosza ustawę uchwaloną przez parlament i podpisaną przez prezydenta, tj. Trybunał Konstytucyjny, został upolityczniony i nie działa. Do tego bałagan jaki tam panuje, sędziowie wybrani prawidłowo, którzy nie orzekają, sędziowie wybrani nieprawidłowo, którzy orzekają powoduje że ta instytucja nie funkcjonuje jak powinna.
Teraz zabrali się za I Prezesa Sądu Najwyższego, który wprost ma zapisaną w konstytucji kadencję trwającą 6 lat, a próbują ją skrócić w drodze ustawy. Oczywiście nie wprost, ale taki jest wynik ich regulacji. Wkrótce pewnie parlament, pan prezydent i upolityczniona KRS wybiorą nowego I Prezesa Sądu Najwyższego i będzie taki sam chaos jak w TK.
Najbardziej jednak niepokojące jest to do czego to wszystko zmienia. Mówi się że po sądach przyjdzie czas na media, a ograniczanie wolności słowa to już dyktatura.
 
gringo9 napisał:
Stawką jest utrzymanie porządku prawnego.
O jakim porządku prawnym niby mowa ? Tu chodzi tylko o władzę i wpływy .

gringo9 napisał:
. W naszym systemie prawnym konstytucja jest aktem najwyższego rzędu.
Skoro tak to dlaczego od jej uchwalenia jest martwa? Może mi napiszesz ,że ograniczanie wolności , zakaz prowadzenia działalności gospodarczej , cenzurowanie treści w internecie , obowiązkowe szczepionki są zapisane w konstytucji? Rozkradanie Polski, ratyfikowanie szkodliwych przepisów prawa , które uderzają w bezpieczeństwo państwa są dopuszczalne konstytucyjnie ?
Wymuszanie na ludziach inwestystycji poprzez dostosowanie się do opracowanego projektu urządzania lasu to też jest zgodne z konstytucją ? Ograniczanie prawa do korzystanie z własnego mienia , wymuszanie malowania elewacji na kolor który zażyczył sobie urzędnik, obowiązkowe ubezpieczenie domu, obowiązkowe podłączenie się do kanalizacji, płacenie haraczu za TV publiczną ,której się nie ogląda czy inne chore zapisy które ograniczają ludziom wolność ...

gringo9 napisał:
Obecna większość parlamentarna i pan prezydent nie mają wystarczającej liczby głosów by zmieniać konstytucję więc próbują robić to ustawami, co jest niedopuszczalne.
Konstytucja jest kształtowana wyrokami TK , sądu najwyższego ( tylko w teorii) i całej reszty mafii , która myśli że jest bezkarna ....
gringo9 napisał:
. Trybunał Konstytucyjny, został upolityczniony i nie działa..
Oczywiście wcześniej TK nie był upolityczniony ( wybierany przez posłów) , tylko odbywała się loternia , losowanie ?
gringo9 napisał:
Teraz zabrali się za I Prezesa Sądu Najwyższego, który wprost ma zapisaną w konstytucji kadencję trwającą 6 lat, a próbują ją skrócić w drodze ustawy.
Ależ nikt nikomu kadencji nie próbuje skrócić. Ją nie puszcza wiek . Gdyby była młodsza dalej by pełniła funkcję jak to robi pozostałe 40 czy 50 sędziów
gringo9 napisał:
Mówi się że po sądach przyjdzie czas na media, a ograniczanie wolności słowa to już dyktatura.
Oczywiście UE nie ogranicza wolności obywatelom? RODO , CETA i cała reszta to wolność, demokracja . W UE nie obowiązuje tkz. poprawność polityczna ,a za wypowiadanie się negatywnie o " gejach " , żydach nie ponosi się konsekwencji prawnych .Nie lubię PISU bo uważam że oni robią to samo co PO, i UE ,ale mam mózg i nie mam zamiaru bronić byłej czy obecnej sitwy koryta.

I żeby nie było. Nie mam żadnego zaufania do instytucji państwowych , sądów , urzędników i całej reszty bo wyroki są niesprawiedliwe. Gardzę nimi podobnie jak robi to 99% obywateli . Skoro ludzie nie mieli szacunków do sądów to i teraz ich bronić nie będą i bardzo dobrze ....
 
Ostatnia edycja:
honor456 napisał:
O jakim porządku prawnym niby mowa ? Tu chodzi tylko o władzę i wpływy .

Większości parlamentarnej chodzi o władzę i wpływy. Całej reszcie chodzi o to by po prostu konstytucja była przestrzegana. A na pewno zależy na tym ludziom, którzy protestują na ulicach.

honor456 napisał:
Skoro tak to dlaczego od jej uchwalenia jest martwa? Może mi napiszesz ,że ograniczanie wolności ,cenzurowanie treści w internecie , obowiązkowe szczepionki są zapisane w konstytucji? Może mi napiszesz ,że rozkradanie Polski, ratyfikowanie szkodliwych przepisów prawa , które uderzają w bezpieczeństwo państwa jest dopuszczalne konstytucyjnie ?

Bo konstytucja reguluje kwestie ustrojowe, a nie takie czy masz szczepić dziecko albo zapinać pasy w samochodzie.

honor456 napisał:
Konstytucja jest kształtowana wyrokami TK , sądu najwyższego i całej reszty mafii , która myśli że jest bezkarna ....

Nikt nie jest bezkarny. Każdy kto łamie prawo może i powinien za to odpowiedzieć. Tyczy się to także osób które robią legislacyjny zamach na organ konstytucyjny jakim jest I Prezes Sądu Najwyższego.

honor456 napisał:
Oczywiście wcześniej TK nie był upolityczniony ( wybierany przez posłów) , tylko odbywała się loternia , losowanie ?

Nie pamiętam sytuacji by sędzią TK została osoba jawnie przyznająca się do popierania określonej partii i w niewybredny sposób wypowiadająca się o przeciwnikach tej partii (mam na myśli pana Muszyńskiego). Poza tym sędzia, podobnie jak każdy inny obywatel ma prawo do poglądów politycznych, ale nie wolno mu ich manifestować ani kierować się nimi w codziennej pracy.

honor456 napisał:
Ależ nikt nikomu kadencji nie próbuje skrócić. Ją nie puszcza wiek . Gdyby była młodsza dalej by pełniła funkcję.

Skutkiem ustawy jest skrócenie jej kadencji. To, że nie jest napisane wprost "przerywa się kadencję I Prezesa Sądu Najwyższego z dniem xxx" nic nie zmienia. Liczy się efekt.

honor456 napisał:
Oczywiście UE nie ogranicza wolności obywatelom? RODO , CETA i cała reszta to wolność, demokracja . W UE nie obowiązuje tkz. poprawność polityczna ,a za wypowiadanie się negatywnie o " gejach " , żydach nie ponosi się konsekwencji prawnych .Nie lubię PISU bo uważam że oni robią to samo co PO, i UE ,ale mam mózg i nie mam zamiaru bronić byłej czy obecnej sitwy koryta.

Nikt nie twierdzi, że UE jest super, cacy i idealna. Nie jest. Natomiast sami się do niej zapisaliśmy, obywatele poparli to w referendum i musimy się dostosowywać. Albo nie musimy i możemy zrobić POLEXIT tylko ciekawe kto nam da tyle pieniędzy na rozwój wtedy?

honor456 napisał:
I żeby nie było. Nie mam żadnego zaufania do instytucji państwowych , sądów , urzędników i całej reszty bo wyroki są niesprawiedliwe. Gardzę nimi podobnie jak robi to 99% obywateli . Skoro ludzie nie mieli szacunków do sądów to i teraz ich bronić nie będą i bardzo dobrze ....

Nie martw się, jeśli wszystko będzie dalej szło po myśli większości parlamentarnej to wrócimy do rozwiązań z czasów komuny. Nie będziesz już musiał szanować władzy tylko się jej bać.
 
gringo9 napisał:
Bo konstytucja reguluje kwestie ustrojowe
To od kiedy możliwość samodzielnego myślenia nie zalicza się do ustroju? Zamach na wolność to nie kwestie ustrojowe ?

gringo9 napisał:
Całej reszcie chodzi o to by po prostu konstytucja była przestrzegana. A na pewno zależy na tym ludziom, którzy protestują na ulicach..
Całej reszcie czyli komu ? Ile jest tam tych osób ? Może z 0,01% z 38 milionów z średnim wiekiem 50+++ na czele z opozycją do której nikt nie ma szacunku ... Takie są realia . Ludzie gardzą politykami , jest straszna nienawiść do nich .... Gdyby dać ludziom broń to by się pozabijali ,a do tego wszystkiego doprowadzili urzędnicy, politycy , media. Nie ma w Polsce żadnych autorytetów , wzorów do naśladowania . Nikt nikomu nie wierzy ...
gringo9 napisał:
Nikt nie jest bezkarny. Każdy kto łamie prawo może i powinien za to odpowiedzieć.
Ciekawe... Szkoda tylko ,że konsekwencji za łamanie prawa nie ponoszą politycy, sędziowie oraz każdy kto ma grupy portfel ... Mam ci podać przykłady jak ładnie unikali konsekwencji sędziowie np. za prowadzenie pod wpływem alkoholu ?
gringo9 napisał:
Nie pamiętam sytuacji by sędzią TK została osoba jawnie przyznająca się do popierania określonej partii
Mówi ci coś nazwisko Rzepiński :) . Nie ma żadnego znaczenia czy sędzia wypowiada się publicznie czy też nie . Jest u władzy PIS to sobie wybiera swoich . Rządzi PO to sobie wybiera swoich ... Każdy sędzia popiera kogoś tam . Nawet ty kogoś tam popierasz , a z drugiej strony kogoś tam nienawidzisz podobnie jak ja ...

gringo9 napisał:
Nikt nie twierdzi, że UE jest super, cacy i idealna. Nie jest.
Tu nie chodzi czy coś jest cacy czy nie cacy . Konstytucja ma prawo chronić bezpieczeństwo państwa oraz przeciwdziałać sytuacją w których kretyni za obiecane srebrniki próbują rozpi**yć państwo...
gringo9 napisał:
Natomiast sami się do niej zapisaliśmy, obywatele poparli to w referendum i musimy się dostosowywać.
To znaczy ,że jak do władzy dorwie się ktoś pokroju Hitler i zacznie zmieniać ustój, ograniczać prawa obywateli. Następnie ogłosi się bogiem narodu na wieczność to obywatele muszą się dostosować bo ktoś xx lat wcześniej popełnił błąd głosując na niego ?
gringo9 napisał:
możemy zrobić POLEXIT tylko ciekawe kto nam da tyle pieniędzy na rozwój wtedy?
Jakie pieniądze ? Ja tam od podatników UE nie dostałem ani grosza. Po drugie proszę sobie przeliczyć ile kosztowało przedsiębiorców dostosowanie się do wymogów UE. Proszę porównać ceny towarów przed wejściem do UE i po wejściu, oraz wartość pieniądza, siły roboczej ...


gringo9 napisał:
Nie martw się, jeśli wszystko będzie dalej szło po myśli większości parlamentarnej to wrócimy do rozwiązań z czasów komuny.
Rozwiązania z komuny to już są wdrażane. Ceta , RODO, legalne podsłuchiwanie obywateli, ograniczanie prawa własności , zakaz palenia w piecu, ograniczanie możliwości założenia działalności , telemetria . To już przebili komunę :)
 
Ostatnia edycja:
honor456 napisał:
To od kiedy możliwość samodzielnego myślenia nie zalicza się do ustroju? Zamach na wolność to nie kwestie ustrojowe ?

Przecież masz prawo samodzielnie myśleć... Ale nie jest to kwestia ustrojowa. Poczytaj czym jest ustrój państwa.

honor456 napisał:
Całej reszcie czyli komu ? Ile jest tam tych osób ? Może z 0,01% z 38 milionów z średnim wiekiem 50+++ .....

Pooglądaj coś innego niż TVP to się zorientujesz, że młodych ludzi też tam jest wiele na tych protestach.

honor456 napisał:
Ciekawe... Szkoda tylko ,że konsekwencji za łamanie prawa nie dotyczy polityków, sędziów oraz każdego kto ma grupy portfel ... Mam ci podać przykłady jak ładnie unikali konsekwencji sędziowie np. za prowadzenie pod wpływem alkoholu ?

No i czemu to ma dowodzić w dyskusji o bieżącym zamieszaniu wokół sądów? Czy inny I Prezes SN spowoduje że takich czarnych owiec będzie mniej? Czy Ty wogóle wiesz jakie są jego uprawnienia i realny wpływ na sprawy toczące się w sądach powszechnych?

honor456 napisał:
Mówi ci coś nazwisko Rzepiński . Nie ma żadnego znaczenia czy sędzia wypowiada się publicznie czy też nie . Jest u władzy PIS to sobie wybiera swoich . Rządzi PO to sobie wybiera swoich ... Każdy sędzia popiera kogoś tam . Nawet ty kogoś tam popierasz , a z drugiej strony kogoś tam nienawidzisz ...

Po to właśnie wymyślono 9 letnią kadencję sędziów TK, żeby nawet dobierając swoich żadna partia nie zdominowała składu TK. A PiS przez to, że powołali trzech dublerów zakłócił cały ten rytm.

honor456 napisał:
Tu nie chodzi czy coś jest cacy czy nie cacy . Konstytucja ma prawo chronić bezpieczeństwo państwa oraz przeciwdziałać sytuacją w których kretyni za obiecane srebrniki próbują rozpi**yć państwo

UE nie zagraża bezpieczeństwu państwa.

honor456 napisał:
To znaczy ,że jak do władzy dorwie się ktoś pokroju Hitler i zacznie zmieniać ustój, ograniczać prawa obywateli. Następnie ogłosi się bogiem narodu na wieczność to obywatele muszą się dostosować bo ktoś xx lat wcześniej popełnił błąd głosując na niego ?

Dobre pytanie w świetle tego co się dzieje. No bo tak teoretyzując co się stanie jeśli kolejne wybory nie zostaną ogłoszone w wymaganym terminie? Hmmm? Jaki organ państwa będzie mógł temu przeciwdziałać w sytuacji gdy władza ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza będą w jednych rękach? Jeśli uznamy że konstytucja jest "głupia" to co nam zostanie?

honor456 napisał:
Jakie pieniądze ? Ja tam od podatników UE nie dostałem ani grosza. Po drugie proszę sobie przeliczyć ile kosztowało przedsiębiorców dostosowanie się do wymogów UE. Proszę porównać ceny towarów przed wejściem do UE i po wejściu, oraz wartość pieniądza, siły roboczej ...

A mógłbyś, bo z UE są również środki na rozwój firm, różnego rodzaju dotacje i granty. Co do cen - jesteś w stanie udowodnić że gdyby Polska nie była w UE to byłyby niższe?

honor456 napisał:
Rozwiązania z komuny to już są wdrażane. Ceta , RODO, legalne podsłuchiwanie obywateli, ograniczanie prawa własności , zakaz palenia w piecu, ograniczanie możliwości założenia działalności , telemetria . To już przebili komunę

Taaaa. RODO, które chroni Twoje dane osobowe - złe. Ograniczanie smogu - złe. Telemetria?? Co to?
 
Nie ma sensu debatować na temat tego, że ta partia jest zła, tamta jest dobra... Złe lub dobre to mogą być rozwiązania prawne wprowadzane przez władzę ustawodawczą. Obecne są po prostu tragiczne. Tutaj nie chodzi o kwestię "posady" I Prezesa SN. Tu chodzi o to, że konstytucja gwarantuje jej 6 letnią kadencję. Ustawą skrócono tą kadencję. Co jest ważniejsze - konstytucja czy ustawa? I o to tak naprawdę toczy się spór.

Problemem jest to, że po zmianach mamy do czynienia z lekceważeniem domniemania niewinności (niektórzy przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości wprost mówią, że są naciski na skazania, a nie na uniewinnianie - gdzie nie powinno nacisków być w ogóle), czym usiłuje się tuszować nieudolność służb odpowiedzialnych za prowadzenie śledztw (nie ważne, że nie potrafią zebrać dowodów, skazać i tak trzeba...). Problemem jest to, że pod przykrywką "walki z wyłudzeniami VAT" umożliwiono likwidację dowolnej firmy, za co nikt nie ponosi odpowiedzialności w razie pomyłki (blokowanie rachunków przez KAS bez słowa wyjaśnienia dla przedsiębiorcy). Powody są prozaiczne - wystarczy coś kupić od firmy, która nie zapłaci podatku VAT. Problem w tym, że przedsiębiorcy nie dano prawa do sprawdzenia takiego kontrahenta w żaden sposób, kupuje więc w ciemno. Dla Kowalskiego konsekwencje "walki z wyłudzeniami" są bardzo bolesne przy zakupie samochodu zza granicy (wiele przykładów z forum...) To, że zlikwidowano proces kontradyktoryjny, także jest problemem, który dotyka zwykłego obywatela.

I poprzednia władza także nie była dobra. Litania też byłaby zbliżona - od koncesji prawie na wszystko (ostatnio dowiedziałem się, że w Polsce trzeba mieć koncesję na produkcję tablic rejestracyjnych - to już jest kompletnie niepoważne), przez niejednorodną interpretację przepisów przez urzędy skarbowe (ale ówcześnie chociaż można było wystąpić o wiążącą, obecnie nie jest ona wiążąca).

Ogólnie wszystkie działania obu partii można byłoby łatwo streścić - poprzednicy "mącili wodę", a obecna ekipa podchodzi do tematu tak, że "dajcie mi człowieka, a znajdzie się paragraf".

Oba te podejścia są w mojej ocenie szkodliwe, nie ma więc po co ich różnicować. Jedyna różnica jest taka, że za poprzedników przeciętny człowiek nie odczuwał "bata nad sobą", a obecnie go odczuwa. To nie znaczy, że go nie było - poziom inwigilacji społeczeństwa przez służby mieliśmy i mamy najwyższy w UE. Różnica polega tylko na "odczuwaniu".

Wszystko to razem zmierza do koncentracji władzy w rękach władzy ustawodawczej, co nie powinno mieć miejsca.

Ja się tylko z jednym nie zgodzę, @gringo9. Głosowałem w referendum akcesyjnym, mniejsza z tym jak. I pamiętam, że ówcześnie głosowałem nad tym, czy Polska powinna przyłączyć się do wspólnot europejskich, które wtedy istniały. Nie powołano wtedy jeszcze formalnie do życia "Unii Europejskiej", która ma znacznie szersze uprawnienia niż ówczesne wspólnoty. Tego dokonano w Traktacie z Lizbony. Czy to dobrze, czy też źle - nie mnie oceniać, wiem tylko, że akurat o to mimo wielu referendów w Europie Polaków nikt nie zapytał, tylko prezes partii rządzącej, ówcześnie premier, go wynegocjował, a świętej pamięci prezydent go podpisał. Bez pytania społeczeństwa o zdanie.

Jedyne co w tym brzmi zabawnie, to obecny opór względem UE prezentowany przez człowieka, który wtedy wraz z bratem do tego doprowadził...
 
Zadając pytanie na tym forum liczyłem o konkrety, lecz nawet tu ponoszą emocje w sprawach upolitycznionych. Z grubsza rozumiem że obecna władza wpycha swoich ludzi na stołki. Wniosek jaki mi się nasuwa to, że upada na naszych oczach chyba ostatnia instytucja do której społeczeństwo miało jako takie zaufanie. Ludzie szukali tam pomocy w walce z fiskusem lub zusem. Gdzie ludzie pójdą walczyć jak sądy zaczną orzekać pod wpływem nacisku? Nacisku skierowanego na zabieraniu pieniędzy? Osobiście ostatnio miałem przypadek jak ktoś odzyskał prawa do renty w sądzie. Jak sądy będą ubezwłasnowolnione, to gdzie ludzie pójdą? A wyroki sądów z tego co widzę to wcale nie tak rzadko orzekają na korzyść ludzi np w sprawach renty itp.
Syphar ma racje jak mówi że teraz zwykły człowiek czuje bat nad sobą. Za PO tego nie było (nie chwalę tej parti).
 
Zadając pytanie na tym forum liczyłem o konkrety, lecz nawet tu ponoszą emocje w sprawach upolitycznionych.
Konkrety akurat masz. A to, że inne "ekipy rządzące" również popełniały błędy, to żadna tajemnica. Nikt jednak nie starał się "ustawiać" wymiaru sprawiedliwości. Na razie.

Ludzie szukali tam pomocy w walce z fiskusem lub zusem.
A niejednokrotnie ze skarbem państwa wprost. Przy pełnym upolitycznieniu sądów taka sprawa będzie nie do wygrania.

Syphar ma racje jak mówi że teraz zwykły człowiek czuje bat nad sobą. Za PO tego nie było (nie chwalę tej parti).
Obecnej ekipie zawdzięczamy to, że przestępcy też czują bat. Pytanie, czy bezpieczeństwo jest warte tak drastycznego ograniczenia szans zwykłego obywatela w razie niesprawiedliwości ze strony państwa?

To bardziej pytanie na czym nam, jako ludziom, bardziej zależy. Bo prawda jest taka, że na przykład silne domniemanie niewinności powoduje, że część przestępców unika kary. Słabe - że idą siedzieć niewinni. Proces kontradyktoryjny - że jak policja nie poradzi sobie z zebraniem dowodów, to rzeczywistemu mordercy nie udowodni się winy i wyjdzie. Jego brak - mordercę skażą, nawet, jak dowody będą "lipne", a cały proces oprze się na zeznaniach dwóch policjantów. Paru niewinnych też skażą, właściwie każdego, kogo oskarży prokurator.

Walka z wyłudzeniami VAT? W obecnej formie można zniszczyć każdą firmę, którą zechce KAS, bez żadnych konsekwencji osobistych dla urzędników, a wręcz za premią. Brak takich uregulowań jak obecnie? Nie do końca szczelny system i wyłudzenia.

I tak dalej i tak dalej. Żadna z dróg nigdy nie będzie idealna, a żadna z tych ekip nie poszła w skrajność. To po prostu dwa kierunki. I na tym polega polityka. Wybierając pomiędzy jedną a drugą opcją zdaję sobie sprawę, że żadna z tych propozycji nie jest idealna. Wybieram po prostu wartości, które bardziej cenię.

Natomiast o jednym nie można zapominać. To Sąd Najwyższy zatwierdza, bądź nie, wybory. Więc żeby się nie okazało, że utraciłem ten wybór...
 
Syphar napisał:
Obecnej ekipie zawdzięczamy to, że przestępcy też czują bat. Pytanie, czy bezpieczeństwo jest warte tak drastycznego ograniczenia szans zwykłego obywatela w razie niesprawiedliwości ze strony państwa?

No właśnie nie wiem czy tak jest. Z relacji znajomych co pracują w zakładzie karnym to nie wygląda jakby ktoś tam czuł bat "inaczej". Ci co nie potrafią się podpisać i skończyli 3 klasy szkoły podstawowej dalej nic nie rozumieją i mają wszystko gdzieś. A ci co są sprytni i zorganizowani inaczej kalkulują. Faktem jest natomiast że jak przychodzą wybory to większość z osadzonych głosuje na PO bo PISu się boją? Nie wiem. Ale jest też wersja że PO dało im przywileje.

Wg mnie mamy dosyć spokojny kraj i dodatkowe ograniczenia dla szarych obywateli nie są potrzebne. Zresztą już spotkałem się z opiniami prawników że mamy niecywilizowane prawo, w sensie że prawo to dociska zwykłego obywatela. Co również tyczy się urzędników (oczywiście nie wszystkich) dociskających obywateli.

Co do VATu - to ja nie wiem i nie rozumiem tego podatku. Milion komplikacji. Nie może być tak że jak ktoś zarobił X to od tego daje Y%? To by musiała być chyba reforma od A do Z żeby to ogarnąć i do ładu doprowadzić.

Co do faktu że SN zatwierdza wybory to jest konkret - takich informacji szukam. Jak SN upadnie i nie będzie wyborów to walizki i do ciepłych krajów. Podobno Australia piękna ale ciężko się jest dostać :)
 
honor456 napisał:
Gdyby dać ludziom broń to by się pozabijali ,a do tego wszystkiego doprowadzili urzędnicy, politycy , media.

Tobie mogliby dać słownik i podręcznik interpunkcji.
 
gringo9 napisał:
Przecież masz prawo samodzielnie myśleć... Ale nie jest to kwestia ustrojowa. Poczytaj czym jest ustrój państwa.
Zgodnie z definicją Wikipedii ustrój określa między innymi , wolności i obowiązki obywateli, precyzują formy i metody ich udziału w realizacji władzy państwowej.

Skoro ktoś mi mówi co mogę ,a czego nie mogę mówić , pisać to znaczy ,że zmienia ustrój :) Mogę myśleć ,ale nie mogę o tym głośno mówić, pisać :)

gringo9 napisał:
Pooglądaj coś innego niż TVP to się zorientujesz, że młodych ludzi też tam jest wiele na tych protestach.
Dlatego napisałem średni wiek 50++. Nie mam TV …. Jestem młodą osobą korzystam tylko z neta.

gringo9 napisał:
No i czemu to ma dowodzić w dyskusji o bieżącym zamieszaniu wokół sądów? Czy inny I Prezes SN spowoduje że takich czarnych owiec będzie mniej?
Skoro I Prezes ma świadomość ,że takie sytuacje mają miejsce, nie stara się to zmienić, nie widzi problemu to znaczy ,że nie powinna piastować stanowiska . Władza do czegoś obliguje.
gringo9 napisał:
Po to właśnie wymyślono 9 letnią kadencję sędziów TK, żeby nawet dobierając swoich żadna partia nie zdominowała składu
TK nigdy nie był niezależny . Proszę sobie prześledzić jakie partie były u władzy od czasu obalenia komuny . To ciągle ci sami ludzie.
gringo9 napisał:
UE nie zagraża bezpieczeństwu państwa.
No jasne … Wdrażanie dyrektyw UE , nie ogranicza suwerenności państwa. Państwo ,które nie ma wpływu na przepisy prawa istnieje tylko w teorii .
gringo9 napisał:
Dobre pytanie w świetle tego co się dzieje. No bo tak teoretyzując co się stanie jeśli kolejne wybory nie zostaną ogłoszone w wymaganym terminie? Hmmm? Jaki organ państwa będzie mógł temu przeciwdziałać w sytuacji gdy władza ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza będą w jednych rękach?
Nic się nie stanie poza tym ,że zaoszczędzimy miliony złotych na wybory xD Tak jak pisałem poprzednio ludzi to nie interesuje . Gwarantuje CI ,że PIS może ogłosić się bogiem i nikt nie kiwnie palcem bo ludzie patrzą za kogo mają lepiej , kto daje im wiecej kasy ....
gringo9 napisał:
A mógłbyś, bo z UE są również środki na rozwój firm, różnego rodzaju dotacje i granty
Te pieniądze nie są z UE tylko od państw członkowskich UE . Najpierw pracujący, zarabiający uczciwie niemiec, francuz, Polak jest okradany z własnych oszczędności ,a później to łaskawie UE rozdaje według własnego uznania. . Może niech każdy pracuje na siebie ,a rynek zweryfikuje co jest opłacalne ,a co nie ?
gringo9 napisał:
Co do cen - jesteś w stanie udowodnić że gdyby Polska nie była w UE to byłyby niższe?
Tak bo oprócz zarobków liczą się koszty życia, które po wejściu do UE wzrosły . Doszły nowe opłaty , których wcześniej nie było np. limity na CO2 . 500++ może być takim przykładem lokalnych dotacji z UE :) ,które spowodowały wzrost cen towarów, usług.
gringo9 napisał:
Taaaa. RODO, które chroni Twoje dane osobowe - złe.
Każda regulacja prawna niesie z sobą koszty wdrożenia za które zawsze płaci klient .Utrudnia to prowadzenie działalności , zwiększa koszty prowadzenia firmy , ograniczana konkurencyjność w stosunku do rynków azjatyckich , gdzie takich regulacji brak . Prawo do zapomnienia” nie oznacza obowiązku kompletnego wykasowania danych. Można zostawić „w bazie” dane, który zapobiegną ponownej rejestracji tej samej osoby.

gringo9 napisał:
Ograniczanie smogu - złe. Telemetria?? Co to?
Uzależnianie się energetycznie od USA, Rosji, to świetny pomysł :) Jak zwykle za pseudo ekologię zapłaci zwykły obywatel. Ludzie się zabijają o 500++ , jeżdzą starymi trupami po ulicach , pracują za najniższą ,a ktoś ich zmusza do generowania kolejnych wydatków. Napewno rodacy ucieszą się jak im przyjdzie co roku zapłacić 3000 zł za ogrzewanie gazem.

Od kiedy to palenie drewnem generuje SMOG? Tak dbamy o środowisko , a tirami do Polski zwozimy odpady z zagranicy faszerując się przy okazji GMO … Chcieliśmy być EKO to trzeba było inwestować w kolej, odwierty geotermalne i zakazać GMO. . Hipokryzji to ja naprawdę nie lubię …. Polska będzie EKO ,a chiny ,rosja usa, , będą kopcnić za 100 Polsk …
gringo9 napisał:
Telemetria?? Co to?
Telemetria jest zaszyta w każdym systemie operacyjnym np. Windows ,android itd. W skrócie to szpieg ....
 
No właśnie nie wiem czy tak jest. Z relacji znajomych co pracują w zakładzie karnym to nie wygląda jakby ktoś tam czuł bat "inaczej".
Ci, którzy już siedzą - nie. Ci, którzy robili owe przekręty milionowe na VAT - zapewne czują utrudnienia. Problem w tym, że te same utrudnienia odczuwają dziś tysiące uczciwych przedsiębiorców, a będzie tylko gorzej od przyszłego roku, kiedy odczuje je już każdy - włącznie z "panem Janem" kładącym kafelki u ludzi legalnie prowadząc działalność, a nie na czarno.

Właściwie znacząco pogorszyły się warunki właśnie prowadzenia małej działalności - giganci tego nie odczuli, bo są duzi. Przestępcy mają może i trudniej, ale wczoraj czytałem że znów miał miejsce jakiś przekręt na VAT. Ile w tym prawdy to nie wiem. Natomiast prawdą jest, że Kowalscy i Nowakowie, którzy zamiast pracować u kogoś kładą te przysłowiowe kafelki i przez przypadek robią to legalnie - mają gigantyczny problem. Nie tak dawno - w wyniku zmiany interpretacji przepisów podatkowych - wielu stolarzy wykonujących zabudowy szaf ludziom poszło z torbami i ma gigantyczne długi (za usługę jest 8% VAT, a za sprzedaż towaru 23% VAT, jak zamawiasz wykonanie szafy w zabudowie, to zamawiasz usługę, czy towar? - oni naliczali 8% za usługę mając w ręku poprzednią interpretację, ta się zmieniła - i muszą dopłacić różnicę + kary + odsetki za 5 lat wstecz). Wystarczy przejrzeć forum - to teraz jest zatrzęsienie bankructw właśnie ludzi, którzy prowadzili małą działalność.

Co do VATu - to ja nie wiem i nie rozumiem tego podatku. Milion komplikacji. Nie może być tak że jak ktoś zarobił X to od tego daje Y%? To by musiała być chyba reforma od A do Z żeby to ogarnąć i do ładu doprowadzić.
To nazywałoby się podatkiem dochodowym i istnieje w Polsce i większości świata. VAT płaci się nie od tego, co się zarobiło, tylko od tego, co się kupuje. I płaci go tylko konsument, firma nie. Firma płaci cenę brutto, następnie odlicza ten podatek i jest on im zwracany. Tu właśnie jest pole do nadużyć.

@ honor456
TK nigdy nie był niezależny . Proszę sobie prześledzić jakie partie były u władzy od czasu obalenia komuny . To ciągle ci sami ludzie.
I dalej są ci sami. Ci, którzy siedzieli przy okrągłym stole.

No jasne … Wdrażanie dyrektyw UE , nie ogranicza suwerenności państwa. Państwo ,które nie ma wpływu na przepisy prawa istnieje tylko w teorii .
O i o tym pisałem. Ale przyznasz, że trochę śmieszne, że partia, z której wywodzą się wszyscy, którzy przyłożyli rękę do podpisania przez Polskę traktatu z Lizbony teraz staje okoniem względem UE wygląda to jak jakiś rodzaj schizofrenii? Przecież człowieka, który to podpisał uznaliśmy za godnego najwyższych zaszczytów.
 
Ostatnia edycja:
Teraz rozumiem o co chodziło z VATem. Podatek płaci konsument czyli ostanie ogniwo w łańcuchu. Wystarczy to ogniowo zrobić jako fikcyjne i niech ono się martwi zapłatą.

Co to przypadku tych mebli to słyszałem o tym. Podejrzewam że są to długi często nie do spłacenia. Meble na wymiar są drogie, 5 lat i się uzbiera ogromna suma bo komuś się odwidziało. Kto w ogóle wprowadził zasadę że interpretacja urzędnicza działa wstecz?

Skarb Państwa zwyczajnie nie gra fair play. Zmienia zasady gry w jej trakcie. Ja się nie dziwie że ludzie omijają podatki jak mogą. Pal licho że trzeba oddać pieniądze. Powiedzmy pan Jan dostał fuchę na kafelki. Nie chce się rozliczyć bo szkoda kasy ale też pewnie ma gdzieś z tyłu głowy: "co jak się urzędnik rozmyśli po 5 latach i stwierdzi że to trzeba było inaczej policzyć?" Zostanie ukarany za bycie uczciwym.

I teraz złącze te wątki. Jestem sobie Kowalski co ogląda wiadomości wieczorem, z telewizji leje się potok aresztowań oszustów vatowych. Po tym pokazują jak urzędnicy niszczą przedsiębiorstwa w takich programach jak 'państwo w państwie". Nie wiem czy zauważyłeś ale z każdego kanału telewizyjnego jesteśmy bombardowani takim skrajnym defetyzmem? I co robi Kowalski? Jak opodatkuje swoją fuchę to "frajer" bo tamci nakradli a on płaci. Jak pójdzie się opodatkować to go potem zniszczą. I co robi? Siedzi cicho.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra