Obciążenie za brak zwrotu urządzenia

  • Autor wątku Autor wątku arky
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

arky

Użytkownik
Dołączył
10.2011
Odpowiedzi
42
Witam,
mam pytanie, czy taki zapis w regulaminie ISP (DOSTAWCY INTERNETU) jest zgodny z prawem:

Rozwiązanie umowy skutkuje zwrotem urządzeń, w przypadku braku zwrotu urządzeń przekazanych Abonentowi w dzierżawę, a będącymi własnością Operatora, Operator będzie naliczał abonament do dnia zwrotu w kwocie zgodnej z umową.
Czy operator ma prawo naliczać abonament w przypadku gdy klient nie korzysta z internetu lecz zgodnie z regulaminem nie zwrócił Sprzętu?
 
Skoro taki jest zapis w regulaminie usługodawcy to w czym problem?
 
galci napisał:
Skoro taki jest zapis w regulaminie usługodawcy to w czym problem?

W tym jest problem, ze czasami w umowach/regulaminach niektóre firmy piszą mega głupoty.

Np. nie bez powodu powstał rejestr klauzul niedozwolonych.
 
galci napisał:
Skoro taki jest zapis w regulaminie usługodawcy to w czym problem?


Problem w tym, że nie jestem pewien czy jest to zgodne z prawem, czy operator może naliczać abonament użytkownikowi, który nie oddał sprzętu, a nie korzysta już z internetu?
 
Jeśli sprzęt jest wlasnością Dostwcy to dlaczego masz go nie oddać z końcem umowy.Co ma kupować nowy jak znajdzie nowego Klienta,a u Ciebie będzie stał na wystawce, nie wiem po co, aby goście go widzieli? Jakoś musi Cię zmobilizować i nie widzę tu czegoś zabronionego. A jak nie oddasz w terminie samochodu z wypożyczalni i będzie u Ciebie stal pod chatą, to powiesz,że nie jeździłeś i za te dni nie zapłacisz? Zapłacisz i to więcej niż normalna opłata.
 
Głupie i nie trafione porównanie.
 
Akurat nie o mnie tu chodzi ale jestem tego samego zdania, że logicznym jest jeśli użytkownik nie odda urządzenia to dostawca powinien żądać zapłaty za czas, w którym to urządzenie nie zarabiał na siebie. Chodzi mi tu bardziej o poparcie tego z punktu widzenia prawnego.
 
Nibiru H1 napisał:
Głupie i nie trafione porównanie.

To nieoddawanie cudzej rzeczy Wydzierżawionej Ci na ściśle określony czas (trwanie umowy) jest mądre. To masz swoistą mądrość, pozazdrościć.
 
obser napisał:
To nieoddawanie cudzej rzeczy Wydzierżawionej Ci na ściśle określony czas (trwanie umowy) jest mądre. To masz swoistą mądrość, pozazdrościć.

Gdzie tak napisałem? Proszę nie szukać drugiego dna tam gdzie go nie ma.

Od dawna nie wymagam od humanistów logicznego myślenia. Porównanie jednak oddania samochodu, przy podpisanej umowie na wynajem samochodu do zwrotu modemu przy zakupie usług multimedialnych jest głupie. I tyle...
 
Głupie jest:
1.podpisanie umowy, z którą się strona nie zgadza,
2.nieprzestrzeganie postanowień podpisanej umowy, a czy to chodzi o modem,zapalniczkę,samochód,czy prom kosmiczny nie ma znaczenia.
 
No dobra, czyli wg Was można naliczać abonament czy nie?
 
Powrót
Góra