Obecność na zdjęciu klasowym a zgoda wizerunkowa

  • Autor wątku Autor wątku jester99
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jester99

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2018
Odpowiedzi
4
Dzień dobry,

Szkoła Podstawowa przekazała rodzicom formularz, w którym rodzice mają wyrazić zgodę na publikację wizerunku dziecka m.in w gazetce szkolnej, gablotach na korytarzach, stronie internetowej szkoły oraz portalach Facebook i Instagram. Zgoda jest łączna, tzn. rodzic może zgodzić się na wszystko albo nie wyrazić zgody wcale.
Dyrekcja szkoły została poproszona przez rodziców o umożliwienie wyrażenia zgody na każdy z punktów osobno, co zostało odrzucone z argumentem, że nikt z osób odpowiedzialnych nie będzie w stanie zapanować nad tym, kto wyraził zgodę na co. Dodatkowo Dyrekcja poinformowała, że wszystkie zdjęcia automatycznie lądują w w/w portalach (ale nie w gablotach na terenie szkoły).
Zostało też zakomunikowane, że bez wyrażenia zgody dziecko nie będzie uczestniczyło w zdjęciu klasowym, zwyczajowo wykonywanym na początku roku szkolnego.
Po analizie Prawa Autorskiego i tzw. RODO sądzę, że Dyrekcja wykazuje się nadgorliwością odmawiając dziecku obecności na zdjęciu klasowym (Art. 81 ust. 2 pkt 2 Prawa Autorskiego oraz I ACa 1452/13), a zgodnie z prawem może takie zdjęcia klasowe publikować bez zgody rodzica. Nie powinna natomiast publikować zdjęcia powiedzmy ze świetlicy szkolnej, na którym dziecko jest głównym "elementem", zarówno na np portalu Facebook jak i wspomnianej gablotce.
Czy dobrze sądzę?
Dziękuję i pozdrawiam.
 
Bo pewnie dyrekcja, podobnie jak 99% społeczeństwa nie czytała RODO, natomiast wiedzą że za nie przestrzeganie tego rozporządzenia grożą kary finansowe, więc wykazują się nadgorliwością tam gdzie nie ma to żadnego sensu.
 
Dziękuję, poinformuję o tym Dyrekcję. Mam nadzieję, że znajdą się tam rozsądni ludzie.
 
Miesiąc temu skontaktowałem się z Inspektorem Ochrony Danych szkoły. Po interwencji Inspektora Dyrekcja przedstawiła mi formularz, na którym mogłem nie zgodzić się na użycie wizerunku córki na Facebook'u oraz zgodzić się m.in. na obecność w gazetce szkolnej. Po wymianie informacji z Inspektorem można sądzić, że Dyrekcja dokonała zmiany formularza, który został przekazany rodzicom na początku roku szkolnego, aby mieć mniej pracy przy segregacji zdjęć do publikacji - usunięto możliwość wyrażenia zgód osobno dla każdego medium. Mnie umożliwiono wybór, jednak Dyrekcja nie zdecydowała się na poinformowanie rodziców o istnieniu poprawnego formularza.

Dziś córka została wyproszona ze zdjęcia grupowego, ponieważ będzie "publikowane na Facebook'u". Dyrekcja pozostaje głucha na głos rozsądku i wytłumaczenia jak w pierwszym poście. Która instytucja pomoże mi wyjaśnić Dyrekcji istotę problemu?
 
Urząd ochrony danych osobowych.

Strach z powodu kompletnego nierozumienia przepisów wywołuje u niektórych zaćmienie umysłowe.


PS.
Gwoli ścisłości to na FB rozpowszechnia się a nie publikuje.
 
Powrót
Góra