N
NoName13
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2018
- Odpowiedzi
- 8
Dzień dobry
Pisze z takim problemem. Moja partnerka ma 2/3 domu. Współwłaścicielka domu założyła prawe o spłatę jej części.
Ostatnio miały miejsce oględziny rzeczoznawcy. Lecz polegały one na zrobieniu samych fotografii bez szeregowych oględzin instalacji i stanu domu. Co jest istotne bo dom jest z lat 70 i nie był remontowany od nowości, poza naszą częścią czyli jednym pietrem.
Pod koniec oględzin spytałem się biegłego czy to wszystko i wyraziłem niezadowolenie tych oględzin. Pani stwierdziła że przyjedzie jeszcze raz z pomocnikiem, zrobi pomiary i ma też szczegółowo opisać stan domu.
Moje uwagi i zaangażowanie nie spodobało się współwłaścicielowi, który posiada 1/3 udziałów. Kilka dni po wszystkim napisała maila do naszego prawnika, że nie życzy sobie mojej obcości przy następnych czynnościach.
Moje pytanie, czy ma prawo zabronić mi przy nich być. Mieszka tam i mam tam stały meldunek. Ona tam nie mieszka i nie ma meldunku. Nie ma szczegółowego podziału nieruchomości. Tylko umowny. Posiada jedno pomieszczenie gdzie ma stare meble.
Czy możemy jej nie wpuszczać, lecz tylko jej prawnika do części którą zamieszkujemy ?
Pozdrawiam
Pisze z takim problemem. Moja partnerka ma 2/3 domu. Współwłaścicielka domu założyła prawe o spłatę jej części.
Ostatnio miały miejsce oględziny rzeczoznawcy. Lecz polegały one na zrobieniu samych fotografii bez szeregowych oględzin instalacji i stanu domu. Co jest istotne bo dom jest z lat 70 i nie był remontowany od nowości, poza naszą częścią czyli jednym pietrem.
Pod koniec oględzin spytałem się biegłego czy to wszystko i wyraziłem niezadowolenie tych oględzin. Pani stwierdziła że przyjedzie jeszcze raz z pomocnikiem, zrobi pomiary i ma też szczegółowo opisać stan domu.
Moje uwagi i zaangażowanie nie spodobało się współwłaścicielowi, który posiada 1/3 udziałów. Kilka dni po wszystkim napisała maila do naszego prawnika, że nie życzy sobie mojej obcości przy następnych czynnościach.
Moje pytanie, czy ma prawo zabronić mi przy nich być. Mieszka tam i mam tam stały meldunek. Ona tam nie mieszka i nie ma meldunku. Nie ma szczegółowego podziału nieruchomości. Tylko umowny. Posiada jedno pomieszczenie gdzie ma stare meble.
Czy możemy jej nie wpuszczać, lecz tylko jej prawnika do części którą zamieszkujemy ?
Pozdrawiam