A
anakonda81
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2013
- Odpowiedzi
- 4
Czy ktos byl w podobnej sytuacji i czy tak mozna - otoz parner placil bardzi wysokie alimenty, stracil prace - rok szukal - w tym czasie staral sie o obnizenie alimentow i zawnioskowal swoja sume. Na rozprawie sad przyznal inna kwote (wg sadu przegral ale wg siebie i tak o kilkaset zlotych obnizyli) - parner nie mial adwokata - sam sie reprezentowal bo go nawet nie bylo stac na adwokata skoro nie mial staych dochodow. Jego ex zona miala adwokata (dodam ze stac ja na to, barfzo dobrze zarabia) - w zwiazku z tym ze wg sadu przegral sprawe ( przyznali mu inna kwote niz wnioskowal) sad nakazal mu zwrococ czesc kosztow adwokata jego ex. Pytam jak to mozliwe ze sad nakazuje bezrobotnemu zwrocic czesc kosztow adwokata drugiej strony ??? Co mozna z tym zrobic ? Parner gdyby bylo go stac tez wzial by sobie adwokata a jego ex gdyby nie bylo stac tez sama by sie bronila. Czy to jest naturalne praktykowanie w polskich sadach ???